Czy wiecie co można zrobić z pręgi wołowej (oprócz ugotowania na niej zupy i wykorzystania do farszu do naleśników lub pierogów). Będe wdzięczna za przepisy.
Ja nie podsmazam, bo wydaje mi sie ze to za tluste. Mozna podsmazyc bo podobno mieso kruszeje i tak sie ogolnie z wolowina robi np. na bitki czy zrazy. Osobiscie nie podsmazam, a miesko mi zawsze mieciutke wychodzi. Dobrze jest ladny kawalek miesa kupic, a prega jest dosc kleista i soczysta w
Kupiłam ładny kawał pręgi wołowej.Co radzicie z tego zrobićOssobuco odpada.
Nada się do duszenia (długiego). Bardzo fajne mięsko.
”moje” przy~sm@ki ----------------------------------------------------------------------------- jem drugi dzień - nie jestem taki i się podziele choć widokiem... przepis na Galerii już zarchiwizowany -
Zostala mi jeszcze jedna z przywieziona z Francji, zapekluje jak w przepisie i podziele sie co z tego wyszlo.A twoja na zdjeciach -bardzo apetyczna.
Bo kiedys usmazyłam i to była kompletna porazka...
gotuje się !!!! długo najlepiej w szybkowarze ma lekko słodkawy smak ale jest pyszna, delikatna, ( galaretka robi się sama jak jest dużo ścięgien) potem sosy do mięsa gotowanego chrzanowy czosnkowy... albo skręcić do pirogów itp nigdy nie jest trociniaste!!! powodzenia hannaa
Nabyłem droga kupna 1,5 kg pręgi wołowej za 36 zł - w dawnych czasach najchętniej jadłem ze świeżym chrupiącym chlebem oraz musztardą gruboziarnistą? jednak żeby starczyło na dłużej dorobiłem sos chrzanowy i podałem z ziemniakami z wody oraz surówką z kiszonych buraków (z zakwasu buraczanego
Wiadomo, WSPANIALE!!!!! Pozdrawiam, Slawa
Owszem, będzie napisane pręga wołowa. W supermarketach (w Auchanie zwłaszcza) pręga jest na tackach pocięta w takie plastry z kością pośrodku.
Szponder??? To prawie same koci, raczej nie bardzo na duszone. Najlepsza to jest pręga, zawsze wychodzi mięciutka i soczysta. Uwielbiam pręgę duszoną z cebulą i marchewką.
Słyszałam i pytam was- czy dajecie do nich kawałek wołowiny, a jak tak to jakiej? Czy może być pręga? Jutro będę gotować na zapas. Ile innej wołowiny dodać na 7 kg. flaków. Poradźcie i podpowiedzcie czym podkreślić ich smak. -- " Zawsze patrz na jasną stronę życia " ...i tej zasady warto
Zrobiłam z pręgą. Nogi mam w d---e i padam już ze zmęczenia bo nagotowałam na trzy dni obiadu i te flaki. Wyszły -jak to mąż powiedział- niebo w gębie i zjadła dwie miski zaraz po obiedzie. Gdzie on to zmieścił.???:):):) Poczytałam w necie i dałam jeszcze kolendrę i gorczycę. -- " Zawsze patrz
Pręga jest super, też bardzo lubię, ale ja duszę pręgę w takich nie bitych kawałkach, coś jak gulasz. Z cebulką i marchewką. To zupełnie inna konsystencja - tak jak piszesz - kleista, a ja bitki preferuję kruche :)
Pręgę to ja wolę do lazani, lub z kapusta kiszoną udusić, ale ciężko kupić Jak już jest wołowina, to antrykot,ligawa, albo trzeba specjalnie zamawiać. Pozdrawiam:)
Kubraku, ja zrobiłabym z pręgi, bo to wg mnie najlepsza część woła, ale chyba nie da się pręgi tak pokroić, żeby dało się z niej zrobić zrazy :/? -- www.youtube.com/watch?v=4Nx8URjepjo
Dziewczyny, dzięki za nauki ale jeszcze jedna prośba: napiszcie jaki rodzaj mięsa wołowego nadaje sie najlepiej na bitki? na forum Kuchnia byla dyskusja i ludzie pisali że pręga czy tez udziec i ja juz nie wiem co... podpowiedzcie staremu kubrakowi bardzo proszę :-)
Hm, miałam podobny obiad - no, trochę podobny :) Bo tak - marynata z warzyw i przypraw jak u Ciebie, ale bez porteru, tylko łyżka musztardy francuskiej, a mięsko wołowe co prawda, ale nie ogon tylko pręga - ale taka cięta w plastry razem z kością, co jest gwarancją uzyskania odpowiedniej