Gość: Madzia IP: 213.17.227.* 25.11.05, 11:23 Z jakiej cześci zrobić duszone mięsko wołowe? Kark, antrykot, szponder, czy gotowe mieso gulaszowe? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ba_nita Re: Duszone wołowe 25.11.05, 11:35 Wszystko to co wymieniłaś będzie dobre, byle bez kości. Odpowiedz Link Zgłoś
alcoola Re: Duszone wołowe 25.11.05, 11:45 Szponder??? To prawie same koci, raczej nie bardzo na duszone. Najlepsza to jest pręga, zawsze wychodzi mięciutka i soczysta. Uwielbiam pręgę duszoną z cebulą i marchewką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Madzia Re: Duszone wołowe IP: 213.17.227.* 25.11.05, 11:55 A czy jak pójde do supermarketu to na tacce bedzie napisane pręga? Odpowiedz Link Zgłoś
ba_nita Re: Duszone wołowe 25.11.05, 12:09 Nie kupuj mięsa w supermarkecie - dobra rada. Najczęściej kupisz coś co z wierzchu wygląda ładnie a pod spodem sam tłuszcz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Madzia Re: Duszone wołowe IP: 213.17.227.* 25.11.05, 12:38 Nie chce nikogo reklamować, ale tam gdzie kupuje do tej pory ani razu sie nie naciełam, a jest to supermarket, i to duzy moze akurat w nim robią ok? w poblizu nie mam sklepu miesnego lub bazarku, więc sory - jestem zdana na supermarket Odpowiedz Link Zgłoś
alcoola Re: Duszone wołowe 25.11.05, 12:36 Owszem, będzie napisane pręga wołowa. W supermarketach (w Auchanie zwłaszcza) pręga jest na tackach pocięta w takie plastry z kością pośrodku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Madzia Re: Duszone wołowe IP: 213.17.227.* 25.11.05, 12:40 a powiedz mi jeszce jak ją dusisz z tą cebulka i marchewka? pierwszy raz bede dusić tak miesko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gargamel Re: Duszone wołowe IP: *.olsztyn.mm.pl 25.11.05, 13:15 Proponuję spróbować do gulaszu dodać kawałem skórki z cytryny.Niech razem się poddusi.Smak i aromat NIEPOWTARZALNY-potrzebna jest też odrobinka cukru. Sos wychodzi przepyszny. Odpowiedz Link Zgłoś
alcoola Re: Duszone wołowe 25.11.05, 13:21 Zwyczajnie - pręgę kroję na trochę mniejsze kawałki, albo na całkiem nieduże, jak na gulasz, obsmażam na patelni na oleju, potem przekładam do głębszego rondla, podlewam trochę wodą i duszę pod przykryciem, dodając 2-3 cebule (daję w całości i tak się potem rozpadną) i kilka pokrojonych w talarki marchewek. Przyprawy to już jakie lubisz, ja najczęściej daję do wołowiny tylko sól i pieprz, ew. gotową mieszankę przypraw do wołowiny, jak mam. Dusi się to ze dwie godziny, cebula i marchewka rozpadają się prawie całkiem i tworzy się pyszny sos. Do tego np. kopytka , albo jakiś gruby makaron (kolanka, kokardki itp.) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Madzia Re: Duszone wołowe IP: 213.17.227.* 25.11.05, 13:46 dzieki ja bede miala kluski slaskie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Duszone wołowe IP: *.przasnysz.sdi.tpnet.pl 28.11.05, 18:32 alcoola -jak robisz te duszone miesko z warzywami pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda85 Re: Duszone wołowe 25.11.05, 13:46 Ale narobiliscie mi ochoty na pręgę. Mam nawet w zamrażarce taki słuszny kawałek. Tyle tylko, że ja najpierw marynuję ją przez dwa, trzy dni. A jaki smak, poprostu "niebo w gębie". Dawniej kupowałam mięso na gulasz, takie pociete, ale było tak, że jedno się już rozpadło a drugie było twardawe. Potem kupowałam pieczeniowe i sama cięłam na gulasz, ale odkąd zrobiłam w całości pręgę, to już nie kupuję innego wołowego. Teraz przymierzam się do zrobienia z niej wędliny, wg sposobów, które znalazłam na tym forum. Polecam pręgę, jest super. Odpowiedz Link Zgłoś
ks40 Re: Duszone wołowe 25.11.05, 14:16 Bardzo dobry jest też antrykot z koscią tylko nie przerośnięty. To taki duży płaski płat mięsa z kością, wygląda trochę jak wieelki kotlet. Najpierw osmażam oprószony mąką a potem do szybkowara z przyprawami, cebulką, marchewką, ogórkiem konserwowym pociętym na plasterki i grzybkami suszonymi. Wychodzi mięciutki a sosik jest pyszny. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda85 Re: Czy pręga ma jeszcze jakąś inną nazwę? 25.11.05, 14:21 Czasem można się spotkać z nazwą pęga. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gargamel Re: Czy pręga ma jeszcze jakąś inną nazwę? IP: *.olsztyn.mm.pl 25.11.05, 14:55 Nazwa inna gicz lub goleń wołowa Odpowiedz Link Zgłoś
brynia2 Re: Obiło mi się o uszy, że 27.11.05, 15:26 gicz to noga cielęca, ale głowy nie dam sobie uciąć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gargamel Re: Obiło mi się o uszy, że IP: *.olsztyn.mm.pl 27.11.05, 15:43 Rzeczywiście głównie mianem gicz określa się pręgę cielęcą ale wołowina jest tylko starszą cielęciną i też stosuje sie wobec wołowiny to okreslenie. Odpowiedz Link Zgłoś
brynia2 Re: Obiło mi się o uszy, że 27.11.05, 15:49 Gargamelu, czy Ty przypadkiem nie z poznańskiego? Z czystej ciekawości pytam, pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: g Re: Obiło mi się o uszy, że IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.05, 16:00 Tutaj, co na co się nadaje i rózne nazwy: krzych17.webpark.pl/mieso.html Odpowiedz Link Zgłoś