66 wyników w czasie 77 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Ruski maja kible!

prawdę gada ten pan o tych kiblach wyrywanych przez ruskow! Ja, jak bylem w Lwowie, to nie widziałem żądnych kibli, były tylko tureckie dziury w podłodze. Napewno Ruski zabrały je do matiuszki i serwują w nich rosół z pelmenami! Widziałem je na przyjęciu u Putina dla cesarza chińskiego

Re: Tak wygląda zima w Georgii gdy śnieg spadnie.

stanąć, to dojechałem aż za Poznań, gdzie się w końcu obudziłem. Ale u nas wyszkolonego personelu potrzebują, to mi nawet premii nie zabrali, tylko cieszyli się, że nikt nie zginął, a kierownik to nawet pytał, czy ładnie w Poznaniu jest, bo jeszcze nigdy tam nie był. Tak, czy inaczej zawsze sobie

Re: ŚWIĘTY MIKOŁAJ

, niesie wam piękne, wyśnione prezenty... Przyjmijcie go więc tak jak należy, całą du szyczką, i całym serduszkiem! On mleczną dróżką wprost z niebios bieży, więc się radujcie kochanym staruszkiem. (Wchodzi ŚWIĘTY MIKOŁAJ, poprzedzony orszakiem śnieżek, które sypią bibułkowy śnieg z za rękawków, aniołki i

Re: Wesołych Świąt wszystkim <3

(była z nami 3 razy na różnych przyjęciach urodzinowych). Rzekła ona, że mamy szczęście, i nikt się nie kłóci za stołem, ani kwachów nie robi (Aleksandra K. oczywiście przepraszam ;-D), i że fajne opowieści, i że śmiesznie i normalnie. Bo u niej "od tygodnia codziennie kłótnie, nawet w dzień Wigilii od

P. Ziętal czyli polskie losy (początek wątku)

Stanisławy z Klimczyków, ur. 21/1/1924 w Krasocinie (pow. Włoszczowa); w stopniu podporucznika w ZWZ-AK (wg własnych słów w oddziale M. Tarchalskiego) i NZS (u Żbika-Kołacińskiego, który wymienia go jako członka oddziału, zob. W. „Żbik” Kołaciński, „Między młotem a swastyką”, Warszawa 1990, s. 244); kiedy

Re:

ewentualną z nimi rozsądną polemikę - bez oczekiwania na przyjęcie tez przeze mnie/nas głoszonych. Ma natomiast wyłącznie na celu DEMASKACJĘ PODŁOŚCI, INSYNUACJI, CHAMSTWA I POMÓWIEŃ indywiduów, które i tak nie pojmują najprostszych spraw, nie przyswajają wiedzy i NIGDY nie dokonają ich logicznego

Re: Ekrany wzdłuż torów

takiej Szwecji się przyjęło że jak jest zima i śnieg zasypie drogi - to się po śniegu jeździ, tylko u nas jaśniepaństwo blachosmrodziarstwo rozpuściło się do tego stopnia że chciałoby mieć zawsze czarną nawierzchnię. Więc HGW jak to na bufetową przystało - sypie solą bez opamiętania, nawet jak ledwo co

Re: Dzieci śmiechu.

Był u mnie wczoraj ksiądz "dobrodziej"-wielgaśny niczym olbrzym,aż do sufitu i taki.......bezpłciowy jak księdzowi przystoi.No to wrota swego schronienia otwarłam i mówię-proszę.A on na to że czy go przyjmę.Proszę-powtórzyłam.Wszedł w me progi skromne,rękę mu podałam,przedstawiłąm się z imienia i

Re: Ale wtopa...

Z wyżej wymienionych u nas nie przyjął się zupełnie Kasdepke. moje dzieci trawiły go tylko w jednej wersji: Bon czy ton, no i w serii Najpiękniejsze bajki świata (ale wolały Mikołajewskiego :)). Pana Kuleczkę uwielbiają do dziś :) Janoscha mają nawet w łazience - tzn kafle z jego rysunkami żaby i

Re: uśniezkow

Szukaliśmy z narzeczonym sali weselnej, która by była ładna i pomieściła około 120 osób. Po wstępnych oględzinach wybraliśmy kilka sal, które chcemy zobaczyć na żywo, w tym także u Śnieżków. Tak jak na początku bardzo nam się na zdjęciach ta sala podobała to nasz zapał minął gdy dojechaliśmy na

Re: uśniezkow

Nasze wesele odbyło sie na początku maja 2013r „uŚnieżków”. Wybraliśmy to miejsce ze względu, że zaślubiny, przyjęcie i nocleg mogły odbyć się w tym samym miejscu. Umowę podpisaliśmy w sierpniu 2012r. Niestety już we wrześniu 2012r właścicielka zaczęła nalegać abyśmy wybrali godzinę

1 2 3 4 5 6 7