1_konkretna napisała: > ...bo w tej kwestii nie mam nic do powiedzenia, ale ciekawa jestem > co inni myślą na ten temat. To w takim razie napisz dlaczego nie masz nic do powiedzenia w tym temacie? Z jednej strony sama nie chcesz wypowiadać się w temacie a z drugiej ciekawi cię
"W kregach dyplomacji, wyglada to tragicznie, bo znajomosc jezyka angielskiego do dzis standart," Co to jest "stanadart"? Coś podobnego do standardu?> -- Trzeźwy Naprawdę trzeźwy...
do innych nacji ale wydaje mi się że tam jest bardziej nacisk na jak najszybsze usamodzielnienie się co w skutkach może być trochę podobne ale jednak jest to zasadniczo różne zjawisko -- "The future is coming on..."
Racja. Może być. Rozumiem jednak, że chodziło o postaci ukształtowane bardziej stereotypowo. Ksiądz z typowych społecznych wyobrażeń IMHO gejem raczej nie jest. BTW, ja też chcę córeczkę, ale to nie mieści się w odpowiedzi na moje pytanie ;)
xtrin napisała: > Zakładam, że księdza z powołaniem bądź geja zadowolonego ze swojego życia, a > pytanie porównuje te dwie sprawy ze względu na to, że obydwa przypadki skutkują > brakiem wnuków. Z punktu widzenia braku wnuków to chyba obojętnie,mam nadzieję jednak,że rodzice
> sir.vimes napisała: > "miałem kiedyś w dalszej rodzinie zakonnicę. jej 'powolanie' wzięło się z tego > że > było ich tzn tego drobiazgu w wiejskiej chałupie z 10-ro no i chcąc nie chcąc > poszła do tego zakonu." > > To smutne.< Co jest smutne?
"miałem kiedyś w dalszej rodzinie zakonnicę. jej 'powolanie' wzięło się z tego że było ich tzn tego drobiazgu w wiejskiej chałupie z 10-ro no i chcąc nie chcąc poszła do tego zakonu." To smutne.
> nie rozumiem tylko dlaczego w dyskusjach na rowni stawia sie geja i ksiedza > to badz co badz 2 zupelnie rozne kwestie Fakt, księża wolą dzieci. -- Israel - modern Sparta
Czy robi to ze mnie homofobkę? Bo tak stwierdziła wczoraj moja koleżanka. Jeśli mój syn okaże się gejem, no to trudno. Przeżyję to jakoś, przełknę i będę go wspierać, postaram się zrozumieć i przyzwyczaić. Syna mam małego, więc to takie myślenie na wyrost. Nie chciałabym również, żeby został
Simapesjel, siedemnasty Jetrel, osiemnasty Tumael, dziewiętnasty Tarel, dwudziesty Rumael, dwudziesty pierwszy Jseseel." Dla niewtajemniczonych dodam, że to są imiona demonów. Chcecie dowiedzieć się więcej
My chrzciliśmy syna w innej parafii. W naszej-ksiądz proboszcz jest "trudny". Nie chcial wyrazić zgody, zebysmy brali slub poza moją parafia. Odeslal mnie z kwitkiem, na szczęście proboszcz z parafii męża bez problemu dał zgode (braliśmy ślub w zupełnie "trzeciej" parafii, bo tak nam sie
piekielnych a także nie walczy z piekłem, do piekła prowadzi, bo najwięcej w piekle jest tych, co nie dowierzają, że jest piekło. Dlatego polecam rady praktyczne jak uniknąć piekła. Kto chce skorzystać niech skorzysta a kto nie, to jego sprawa
Gość portalu: gość napisał(a): > A może rodzinka za coś mści się na księdzu! Łatwo można zniszczyć człowieka! Matka walczy o syna,o czym otwarcie mowi,ale syn mowi ,ze matka jest naciagaczka Tak wiec walka rodzinna zostala przeniesiona do kosciola,zeby obwinic ksiedza. Zeby matka byla
O matce, synu i plebanie: Matula syna kochała, lecz go księdzu oddała. Ksiądz nie molestował, ale syna schował. Matka chce zwrotu syna, a tu syna nima. Zrobiła się wielka zadyma, bo sezon ogórkowy i tematów nima. GW ideologicznego da księdzu kopa, a ksiądz odda, bo nie jest niemota. I tak
pieprzona bestia miała ubaw, i żeby jeszcze to nad nią, a nie nad Twoim pochowanym dizeckiem ktoś argumentował, że KS jest nie humanitarna..A do czego w przyszłości przyda się społeczeństwu taki zwyrodnialec?? A odpowiadając na pytanie, które wcześniej padło, gdyby to był np.mój syn czy bym była