Nie wiem, czy szkola się nie rozpadła, bo bardzo dużo dzieci przyszło do szkoły, w której uczy się moja córka.
slusznie zastanawiasz sie czy nie bedziesz musiala zmieniac szkoly.. jest to duzy stres dla dziecka i warto zastanowic sie czy na pewno przez nastepne conajmniej 3 lata bedziesz miala ok 15 tys rocznie na ten cel.. szkola jest ok, niestety w takich szkolach najbardziej bruzdza rodzice
Wielkiej rewelacji nie ma oprocz kameralnosci szkoly. Nauczycielki - trzeba trafic na dobra i zaangazowana. Szkola nie podejmuje zadnych wyzwan i nie proponuje zadnych dodatkowych "ekstra opcji". Indywidualnie rodzice opowiadaja sobie o roznych klopotach, ale poniewaz szkola jest zamknieta na
O STO 9 - taka jest ta szkola. Smutna. A pani dyrektor najchetniej chodzilaby kanalami, zeby nie musiec zmierzyc sie z jakimkolwiek problemem. Plac, ale nie miej nic wiecej do powiedzenie bo i tak nikt Cie nie wyslucha. Szkoda dziecka.
witam, Ja tez prosze o info o Obrzeznej. Czy naprawde nie ma tu nikogo kto by mial jakies doswiadczenia z tymi szkolami?????? Pomozcie!!!! Ja bylam niedawno na Wiolinowej ale mialm niezbyt dobre wrazenia. Taka smutna ta szkola od woznej po dyrektora. Naprawde nieprzyjemne pierwsze wrazenie
Szkola mala, po remoncie. W zasadzie jest tam spokojnie. Poziom nauki wprost proporcjonalny do zaangazowania dziecka i rodzica. Raczej nie znajdziesz tam pasjonatow, ktorzy "zaraza Twoje dziecko miloscia do nauki". Placisz i nie masz na nic wplywu. Prym wiedzie towarzystwo wzajemnej adoracji
Dziekuje :) Czy to prawda, ze warunki lokalowe sa kiepskie? Nasza sytuacja jest nietypowa, bo przeprowadzamy sie do Warszawy i zmieniamy szkole, i w klasie, ktora nas interesuje jest wolne miejsce. Zastanawiam sie tez nad Wiolinowa - czy myslisz, ze jedna z tych szkol ma jakas przewage nad
Na Wiolinowej to chyba jest szkola tylko dla dzieci z problemami zdrowotnymi lub psychologicznymi, z tego co wiem, tak normalnie chyba do niej nie przyjmuja.
Zajrzyj tu forum.gazeta.pl/forum/w,643,90958226,90958226,SSP_nr_9_Wiolinowa_6.html Sasiadka posyla tam dziecko i jest b.zadowolona. Na Puszczyka tez jest szkola, ktora chwala. Podobnie
ehhh - super watek - oto moja porcja wspomnien: Kosciol przy Wiolinowej stal na srodku wielkiego pola, obok byla kaplica - potem ja przeniesli do jakiegos innego miasta zdaje sie. "Dzialal" tylko kosciol dolny, obok, w pomieszczeniach, gdzie teraz jest jakas szkola spoleczna, chodzilo sie
moj syn ma zdiagnozowany ZA i chodzi do szkoly STO nr 9 na wiolinowej - ale dopiero teraz przyznalam sie pwychowawczyni i pani mowila ze przychodzil jej ZA do glowy ale poniewaz on dobrze funkcjonuje to przeganiala te mysl:)) jest to szkola spoleczna mala i przyjazna i jak widac trafila nam