malami33 13.01.07, 06:57 Czy ktoś mógłby podzielić się swoim znadniem na temat tej szkoły. Chodzi o szkołe podstawową, ale opinie nt. gimnazjum też mile widziane. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
erdkunde Re: Szkoła STO na Wiolinowej 13.01.07, 13:39 Witam, pod koniec zeszłego roku próbowałam się umówić z panią dyrektor na rozmowę. Ku mojemu wielkiemu zdziwieniu okazało się to bardzo trudne. Terminy umówionych spotkań były trzykrotnie zmieniane przez panią dyrektor. Podczas rozmowy dyrektorka nie wywarła na mnie pozytywnego wrażenia - strasznie spięta, ciągle mówiła to samo, miała kłopoty z odpowiedzią na najprostsze (moim zdaniem) pytania. Czekając na umówione spotkanie nie miałam też możliwości usiąść gdziekolwiek, sekratariat malutki a sekretarka z miną obrażonej królewny kazała mi poczekać na zewnątrz. Później dowiedziałam się, że niedawno w szkole były jakieś zmiany. Zarząd pozbył się poprzedniej dyrekcji i przyjął obecną panią. Szkoła podobno ma też kłopoty finansowe. Gimnazjum chyba już nie funkcjonuje. Odpowiedz Link Zgłoś
zulus1111 Re: Szkoła STO na Wiolinowej 13.01.07, 15:19 Nie wiem, czy szkola się nie rozpadła, bo bardzo dużo dzieci przyszło do szkoły, w której uczy się moja córka. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota3313 Re: Szkoła STO na Wiolinowej 20.01.07, 15:03 Odradzam! Po zakończeniu zeszłego roku szkolnego zabrałam stamtąd dziecko po kilku latach nauki. Ze szkoły odeszła jedna trzecia uczniów. To "zasługa" wspomnianej tu dyrektorki - osoby, o której zdumiewającym antytalencie interpersonalnym i pedagogicznym możnaby napisać tomy. Przez zaledwie rok swojego urzędowania rozwaliła społeczność tej szkoły. Po głębokim konflikcie z gronem nauczycielskim zwolniła wielu nauczycieli, kolejni odeszli sami, a w ślad za nimi uczniowie - wszystko w obrzydliwej atmosferze. Nowe grono pedagogiczne było konstruowane "z łapanki" jeszcze we wrześniu. W tej chwili to szkoła - kadłubek, niektóre klasy liczą po sześcioro uczniów. Gimnazjum nie istnieje, zostało rozwiązane. Czesne bardzo wysokie w porównaniu ze szkołami STO o podobnej ofercie, a sytuacja finansowa niestabilna (tak mała ilość uczniów z trudem pokrywa bieżące koszty, a wszelkie oszczędności z poprzednich lat pochłonęła niedawna adaptacja nowego budynku przy Wiolinowej). Ale przede wszystkim trudne do zaakceptowania są wewnętrzne relacje i klimat tej szkoły, które kreuje osoba o mentalności urzednika partyjnego. Odradzam. Odpowiedz Link Zgłoś
novikafisz Re: Szkoła STO na Wiolinowej 20.02.07, 08:22 też otarłam się o Wiolinową, ale zabrałam dziecko nie z powodu zmiany pani Dyrektor tylko z powodu fatalnych stosunków pomiędzy rodzicami, starsi a już szczególnie Ci z byłego gimnazjum 'zjedli' wszystkie rozumy - sceny jak z "Dnia Świra" - jest tylko jedna racja i jest to nasza racja oraz niskiego poziomu etycznego części nauczycieli, którzy komplletnie nie rozumieli dlaczego stworzono szkoły społeczne. Dzieci cały czas spotykają się i w opinii rodziców z klas 'małej' podstawówki [I-III] bardzo dobrze stało się, że grono nauczycielskie 'przewietrzyło się' [tak naprawdę to jednemu emerytowanemu nauczycielowi nie przedłużono umowy]. Panegiryk wystawiony przez Dorote3313 pani Iwonie Szczupaczyńskiej (forum.gazeta.pl/forum/72,2.html? f=643&w=56139916&a=56160771), która oprócz nauczania na Małcużyńskiego uczyła też na Wiolinowej to pusty śmiech - brakowało chyba tylko magnetofonu w szafie w Sekretariacie a było by jak w Misiu. Z rozmów z rodzicami wynika, że dużo zmieniło sie na plus [ale nadal sporo można jeszcze zrobić] - w przeciwienstwie do Doroty3313 nie odradzam, ale polecam samemu porozmawiać i posłuchać. Odpowiedz Link Zgłoś
pozycio3344 Re: Szkoła STO na Wiolinowej 20.02.07, 10:51 Własciwie wbrew wyrażonym opiniom przez "przedmówców" - ja DORADZAM. Szkoła nie tylko gwarntuje dobrą atmosferę nauki, naprawdę przyzwoity poziom, a dzieci, w tym i moje, poprostu chca tam chodzić. Czesne i to co dostajemy w zamian nie odbiega od średniego poziomu "czesnych" nie tylko na urysnowie, ale wg mojej orientacji również w Warszawie Zawiedzionemu opninodawcy, że Dyrekcja Szkoły nie stanęła nagle i w pas sie nie pokłoniła, bo właśnie ktoś wykonał telefon zwrócę tylko uwagę, że ta sprawa ma też drugą stronę. Czy naprawdę tej osobie nie przyszło do głowy, że tam się poprostu cały czas coś dzieje, to nnaprawdę szkoła pełna życia, a Dyrektor szkoły ma cały szereg zadań do wypełnienia i czasem po prostu musi przesunąć spotkanie lub rozmowę. Dla przeciwwagi dodam, że ilekroć ja musiałem porozmawiać - dla mnie miała czas, był rzeczowa i kompetentna, czego niestety nie mogę powiedzieć o poprzedniej dyrektorce. Zajmę jeszcze chwilę i odniosę się do negatywnych opinii o naszej dziwiątce. Robie to tylko dlatego,że w moim głębokim przekonaniu, zrobienie komuś krzywdy nie wymaga rzetelności i uczciwości. Chyba ze zbuiegiem tych mamy doczynienia. O ile mozna zrozumieć rozgoryczenie, bo nie koniecznie się komuś wszystko podobało, o tyle nie można zrozumieć kłamliwej nagonki na niewinnych ludzi. Odbiegłem nieco od zasadniczego pytania. Wracając powtrzam z mocą o odpowiedzialnośćią DORADZAM Natomiast wszystkie te Odpowiedz Link Zgłoś
madzieks2 plecam 22.02.07, 00:18 moje dziecko tam uczęszcza i naprawedę szkoła jest godna polecenia :-) nie bedę się odnośić do negatywnych komentarzy poprzedników, wynika to z faktu, że skłóceni rodzice (ci co zabrali dzieci) postanowili sobie za punkt honoru zniszczyć szkołę, bo znienawidzona przez nich pani dyrektor została w szkole. szkoda komantarza --- b1.lilypie.com/ky2Zp1.png tiny.pl/gl3f - koty Odpowiedz Link Zgłoś
emilk1975 Re: plecam 27.02.16, 22:19 Witam, a aktualnie, co się tam dzieje? Opinie raczej niezbyt budujące, a moje wrażenia na temat samej szkoły raczej dość pozytywne. Co prawda minęło prawie 10 lat ... Będę wdzięczny za info :) Odpowiedz Link Zgłoś