to pięknie tą barierkę zamontowali.
lol. Ty się już na temat pracy załogi nie wypowiadaj. ps. dla innych. Pilot nic nie opisuje. Pilot czyta to co opisał kierowca. Zdarzają się niedokładnie opisane miejsca, jest to normalne. Taki sport.
Pizza- katastrofa. Ciasto glut. Pomazane nie wiadomo czym. Bardzo się rozczarowałem.
Pizza świetna, nie żałują składników, porcje są w sam raz - dorosły nie będzie głodny po jednej, raz spróbowałem i wracam. Prócz tego reszta dań/zup/deserów też godna polecenia
Czekam na Wahlberga jak kania dżdżu!
Podobała mi się ucieczka motorówkami po weneckich kanałach. I Ed Norton - jak zawsze. Btw zapraszam na nortonclub.prv.pl
Buła przenna z pomidorami i tłuszczem - hmmmm normalnie mistrzostwo świata- rozpłyńmy się. Kolejna głupia moda na włoskie i francuskie "ogryzki"
A co to są te jasne ziarenka na bruschetcie z pastą z suszonych pomidorów? Tłumaczącemu skończyło się słownictwo?
Tym się m.in. różni Widzew od ŁKSu, że byli gracze pierwszego dobrze go wspominają i chcą mu pomagać, a wychowankowie(?) tego drugiego wyrywają nieliczne już krzesełka z trybun swojego ukochanego stadionu.
nikogo nie interesują tu twoje miazmaty
imdb.com/title/tt0317740/ zrobiono tez remake (powyzej link) Włoskiej Roboty w 2003 min z Sutherlandem (epizodzik) i Cherlize Theron. Swietny film. Obejrzalem go na DVD wczoraj, tydzien po Vincim. Faktycznie scena z ciezarowka to
Machulski to dziadek i impotent. Pomysły mu się skończyły i rżnie z innych produkcji. 5* za takie badziewie to zdecydowanie za dużo.
przyznam, ze się trochę pogubiłem, w tym całym "Pamiętnikarstwie", a Ty ? ta przerwa nie była korzystna... za to, tak jakoś z biegu, patrzyłem w polsacie na "Włoską robotę". sensacyjka o grupie włamywaczy, którzy kradną w Wenecji potężną ilośc złota w sztabkach. podczas ucieczki jeden z nich
eee, Barbasiu - obejrzyj "Wloska robote" - mnie sie podobala, ogladalam ze trzy razy, niezla rozrywka :))) A pamietniki tez obejrzalam, niezle bylo, wkrecilam sie znowu - Damon rzadzi ;) -- Maniaczytania - blog
Problem w tym iż "solidna włoska" to przeciwność taka jak "szczupły grubas" lub "sucha woda". Długoletnia historia narodu włoskiego nie przyniosła czegokolwiek solidnego. Temu narodowi udała się tylko jedna sprawa. I nie jest to pizza, sam robię lepszą. Jest to człowiek który tak jak naród włoski
taaaaa... Byłeś może w Mediolanie, Turynie, Bolonii, Padwie, Wenecji? Czy wiesz jakie są tam firmy? Jak tam wyglada infrastruktura? Jak tam ludzie zyją? Co tam się buduje? Tam jest nie gorzej niżw Niemczech czy Francji. Północne Włochy to po RFN największa baza przemysłowa EU. A Mediolan po Londy
czyli standard, polski robotnik fajny do póki za grosze i z pomocą państwa. a jak nie to papa. po raz kolejny z ręką w nocniku... choć nie ma co się dziwić nie mamy własnego przemysłu - marki
a miałem zamiar kupić Pandę z polskiej fabryki...z włoskiej nie kupie bo może być gorszej jakości...chyba będę dalej jeździł moim Polo z 1999 r.