IP: *.mofnet.gov.pl 15.09.04, 15:55
na pewno pójdę!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: red bull VINCI - DOBRY FILM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.04, 16:33
      wczoraj bylem na pokazie specjalnym filmu VINCI i musze wam powiedziec, ze
      nareszcie dobry polski film gosci na ekranach kin. nareszcie mozemy odpoczac od
      etatowych aktorow, ktorzy graja w kazdym juz filmie (chodzi mi glownie o panow
      pazure i lubaszenko). na to wszystko doskonale role mlodych aktorow (m.in.
      kamila baar). naprawde polecam film, machulski zrewanzowal sie za
      superprodukcje (ktora byla beznadziejna)
      • Gość: Ptaszydło Re: VINCI - DOBRY FILM IP: 194.88.12.* 22.09.04, 23:54
        Vinci bardzo dobry, ale Superprodukcja dla mnie jest genialna.
    • Gość: Ciekawy Nareszcie koniec z "Killerami" !? Ufff.... IP: *.iimcb.gov.pl 17.09.04, 11:52
      Nie widzialem jeszcze filmu, ale mam szczera nadzieje ze pan Machulski wreszcie
      zrozumial ze polityczne i spoleczne przemiany w Polsce nie zrobily ze
      wszystkich polglowkow, ktorzy bedza smiac sie z "Kilera". Choc osdsetek tychze
      polglowkow wzrosl w latach 90 w elitach (rozwniez filmowych), w Polsce wciaz sa
      ludzie ktorzy czekaja na filmy w stylu Vabank. I mam nadzieje ze sie po 15
      latach wolnosci kina w Polsce doczekali. Bo w czasach cenzury i starszliwej
      komunistcznej presji anty-arytstycznej takie filmy pojawialy sie co 2-4 lata.
      Ach, jakaz to ciemota byla wtedy w tej zniewolonej Polsce...
    • Gość: . Machulski i jego konto w Szwajcariii ! IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 17.09.04, 12:29
      Już pracuje , bo "Vinci" jest to czysta powtórka z rozrywki tego pana w innych
      dekoracjach. Słabizna aż żal patrzeć na widza co się nabiera i płaci temu panu
      na konto.
      • Gość: Bywalec Re: Machulski i jego konto w Szwajcariii ! IP: *.chello.pl 18.09.04, 12:17
        Film jest dobrze zagrany i nic poza tym. Historyjka prosta i nudna, a ponadto
        niektóre rzeczy zerżnięte z innych filmów(vide wysadzenie kanłów pod ambulansem
        wiozącym obraz - pomysł zerżnięty z filmu "Włoska robota") i słabo pokazane
        przygotowywanie kopii obrazu Da Vinciego. Wg mnie co najwyżej 3 gwizdki, bez
        ochów i achów.
        • Gość: WUJO Re: Machulski i jego konto w Szwajcariii ! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.09.04, 12:09
          Widziałem film i podzielam Twoją opinię - film jest raczej nudny. Ale myślałem,
          że przynajmneij ten numer z furgonetką zapadającą sie pod ziemię jest
          oryginalny, a tu sie okazuje, że też nie... Napisz, proszę, pare słów o tym
          filmie "Włoska robota", bo trochę się interesuję kinem, a nic o nim nie wiem.

          Z szacunkiem.
          Wujo
    • megasia Re: Vinci 17.09.04, 13:18
      Vinci to naprawdę dobry film, nieporozumieniem jednak jest zaliczanie go do tej
      samej kategorii co Seksmisja i Va banque I i II.

      Dobra gra aktorów, szczególny ukłon dla Machulskiego-seniora - udał się Panu
      syn, zawsze ma dla Pana ciekawą rolę :), urocza Kamila Baar.

      Dobry scenariusz, oczywiście fabuła nie jest wolna od naiwności (niewykrycie
      powiązań Cumy z policjantem) ale przecież nie to jest najważniejsze, konia z
      rzędem temu kto stworzy film sensacyjny wolny od tego grzechu.

      Sporo inteligentnego poczucia humoru, zwłaszcza górnik z zanikami pamięci.

      Ale nadal wyżej wymienione tytuły Machulskiego pozostają niezagrożone. Vinci
      nie stanie się obrazem - za przeproszeniem - "kultowym", co oczywiście w niczym
      nie umniejsza wartości obrazu.

      Polecam - po prostu dobra rozrywka
      • megasia Re: Vinci 17.09.04, 14:52
        Oczywiście Kamilla i oczywiście Vabank :)
      • Gość: arci Re: Vinci IP: *.pam.szczecin.pl 17.09.04, 17:38
        A propos samego obrazu, to Vinci osobiście namalował tylko rękę i tego
        zwierzaka, cała reszta jest domalowana przez jego uczniów/pomocników. Widać to
        po stylu i technice, chociażby braka krajobrazu w tle /wystarczy porównać z
        Mona Lizą/, kolorostyka i technika namalowania ręki w porównaniu z resztą tej
        laski. Szkoda, że bohaterem jest akurat ten obraz a nie inny.
        • Gość: 6 Re: Vinci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 05:05
          co? co za herezyje ! jest to jak najbardziej obraz leonarda a tlo jest z 19
          wieku po przemalunkach dla czartoryskich
    • lunatica KamiLLa Baar n/t 17.09.04, 13:33

    • Gość: as Re: Vinci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 14:29
      ...widziałem film na premierze, całkiem niezłe kino. W końcu pan Machulski
      zrobił coś na poziomie z nowymi (na ekranie) twarzami a nie kolejny chłam teamu
      Pazura, Lubaszenko, Milowicz etc. Brawo! Może nie jest to Va Bank, ale całkiem
      nieźle...
    • Gość: ochachojej wino-wilno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 17:04
      wino-wilno mnie rozbiło niesamowicie. Niektóre dialogi są genialne.
      • Gość: tygru Re: wino-wilno IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.09.04, 23:26
        Film fajny. Aktorsko moim zdaniem udany. No, i nowe twarze! Niestety odbior
        zaklocaly mi nachalne prezentacje sponsorow (badz przyjaciol Krolika) - tu
        nescafe, tam nokia, tu znowu tvn...

        Kilka niezlych tekstow.
        W sumie polecam.
    • Gość: jacekplacek Re: Vinci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 19:30
      SIC ale kijowy plakat. Jak zwykle font maszyna, logo wyrwane z gry mafia... :(
    • Gość: Kafa Re: Vinci IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.09.04, 21:22
      ok, ale po co opowidanie fabuły, trudniej ale lepiej napisać jaKI GATUNEK
      PREZENTUJE FILM I JAKĄ JAKOŚĆ
    • Gość: krakowianka Re: Vinci IP: *.tvn.pl 17.09.04, 21:30
      Słuchajcie, to jest naprawdę fajny film! Szłam na niego z obawa, że zobaczę
      kolejną kichę, ale miło się rozczarowałam. Obiema rękami podpisuję się pod
      wcześniejszymi opiniami:NARESZCIE NOWE TWARZE!!! Dzięki ,reżyserze Machulski,
      dzięki za Kamilę Baar i dzięki za Kraków.Polecam z czystym sumieniem. Miłej
      zabawy!
    • Gość: Z Re: Vinci IP: *.chello.pl 17.09.04, 22:38
      Vabank nie Vabank. Nie szukajcie dziury w całym, po prostu idźcie. Świetna
      zabawa!
    • Gość: Batik Re: Vinci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.04, 14:47
      Widzę po obsadzie, że nareszcie nie ma żadnego z Pazurów, Kondratów i innych
      weteranów na których nie mogę już patrzeć. Duży plus.
      • Gość: Sylwia Re: Vinci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.04, 14:48
        Nie ma "pazurów", a i tak szmira:(
    • Gość: Iwo Re: Vinci IP: *.icpnet.pl 18.09.04, 14:51
      Ja na filmie jeszcze nie byłam, ale się na pewno wybiorę dla Roberta
      Więckiewicza, bo to jest naprawdę świetny aktor. Przy okazji: Więcol
      pozdrowionka dla Ciebie!!!!
    • Gość: d. Re: Vinci IP: *.chomiczowka.net.pl 18.09.04, 19:25
      Bylam dzis, bardzo polecam, prawie dwie godziny dobrej zabawy, aktorsko swietny
      film!!
    • Gość: Maciej Re: Vinci IP: 195.28.171.* 18.09.04, 23:00
      bardzo fajny film i warto na niego iść; nie można go porównywać do Vabanku ani
      Seksmisji i nie będzie to co prawda film kultowy, ale jest to dobry film;
      świetna gra aktorów (w szczególności pięknej Kamilli Baar); na Machulskiego
      zawsze można liczyć
    • Gość: Agutekk Re: Vinci IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.04, 08:43
      REWELACJA. Jeden z lepszych polskich filmów, jaki widzialam. Naprawde warto
      zobaczyc, gorąco polecam :)
    • Gość: E_28 Re: Vinci IP: *.azory.net.pl 19.09.04, 11:44
      Idzcie. zobaczcie. film jest przyjemny. dla krakusow w szczegolnosci. barwo za
      nowych aktorów,brawo za wybor bardzo dobrego "tła", czasami nawet bardzo
      zabawny, ale co najwazniejsze zadnej krwi. nareszcie film sensacyjny bez ofiar
      i brutalnosci. i to jest wkład J. Machulskiego w kino swiatowe dnia
      dzisiejszego. Szkoda tylko, ze zabrakło im kasy, ale coz zrobic skoro zyjemy w
      Polsce.
    • urszullka pochlebne opinie..to chyba robota marketingowca 19.09.04, 13:10
      ...nachalny product placement..mało wartka fabuła..właściwie jedyny fajny aspekt
      to nieopatrzone twarze aktorów...reszta bez polotu..dziwią mnie zachwyty, w szok
      wpędzają przyznane gwiazdki..wynudziłam się jak mops i o mały włos nei
      zasnęłam...cała masa moamntów, gdzie reżyser myslał, że ludzie się będą śmiali,
      a panowała żenująca cisza...
      • Gość: zdziwiona Re: pochlebne opinie..to chyba robota marketingow IP: 62.233.232.* 19.09.04, 21:33
        Film ogladało sie doskonale - ma swoje minusy, ale trzyma w napięciu i
        prezentuje humor z górnej (choć nie najwyższej) półki. Mam tylkoe jeden, ale
        zasadniczy problem. Czy odtwórca roli Cumy (świetnie zagrał) mówił swoim
        głosem? Bo to, co słyszałam, do złudzenia przypominało głos Lindy Bogusława...
        Czy ktoś mnie może oświecic w tej kwestii???????
        • urszullka fakt, ja też miałam skojarzenia z Gobusiem L.. n/t 20.09.04, 12:35

        • Gość: Cuma Re: pochlebne opinie..to chyba robota marketingow IP: *.net.flashnet.pl 24.09.04, 18:57
          oczywiście, ze to był jego głos; obejrzyj sobie odcinek serialu "Samo zycie"
      • Gość: ndd Re: pochlebne opinie..to chyba robota marketingow IP: *.icpnet.pl 21.09.04, 18:23
        urszulko widzocznie jesteś zbyt iomnteligemtna jak na ten film, ale bądź
        bardziej wyrozumiała dla mniejszych braci....
    • Gość: Dilvish pytanie (uwaga SPOILER!) IP: 217.153.33.* 20.09.04, 07:26
      Spoiler!

      Coś mi się nie zgadza, proszę mnie poprawić jeśli piszę bzdury. Był jeden
      oryginał i fałszerze namalowali dwie kopie. Jedną kopię podrzucili w czasie
      napadu jako wabik dla policji, potem odkupiła ją kolekcjonerka z Ameryki.
      Oryginał zwrócili na policję, a dwie kopie sprzedali dwóm kolekcjonerom. Czyli
      mamy jeden oryginał i trzy kopie. Skąd zatem wzięła się trzecia kopia?
      • Gość: Kasia Re: pytanie (uwaga SPOILER!) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.04, 09:31
        W filmie była mowa o 4 kopiach (rozmowa między dziadkiem i wnuczką). Ja szukam
        tej czwartej z kolei kopii.
        • urszullka 4 kopie..nie ma o co kruszyć kopii................ 20.09.04, 12:34
          3 sprzedali..czwarta z za małą liczbą wąsów trafiła jako dowód rzeczowy na
          policję....
        • Gość: paula Re: pytanie (uwaga SPOILER!) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 12:43
          byly 3 kopie- 2 zrobili na zamowienie a trzecia-to ta, kktora zrobil machulski
          w szesciesiatym ktoryms czy ktoryms innym roku dla muzeum i ktora kupila ta
          babka z ameryki i ja potem wywiozla. pozostale kopie kupili ci dwaja faceci a
          oryginal julian podrzucil policji.
        • april02 Rozwiązanie zagadki :) 21.09.04, 12:28
          Były cztery kopie bo były cztery szuflady:)) To byłby grzech ich nie
          wykorzystać. Dwie kopie kupili Ci dwaj panowie finansiści, a pozostałe dwie
          milionerka z Ameryki jedną odkupiła jako kopię od muzeum (tę z sześcioma
          wąsami) a drugą jako oryginał od Hagena. Oryginał chciała wywieźć jako kopię na
          co dał jej pozwolenie sam komisarz Wilk... A oryginał wylądował w Vectrze
          komisarza. Tak to ostatecznie zrozumiałam. Jeżeli się mylę to proszę mnie
          poprawić :))
          A film podobał mi się bardzo. Możliwe, że ma wiele wad czy niedoróbek, ale to
          były przyjemnie spędzone dwie godziny i ten Kraków :)))
    • Gość: Don Thomas Re: Vinci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 20:02
      Dobre kino. Polecam Wam Vinci!
    • Gość: octopusy Kto by pomyślał! IP: 195.205.76.* 20.09.04, 20:11
      Szczerze mówiąc perspektywa obejrzenia kolejnej produkcji "made in Poland" nie
      wydawała mi się specjalnie kusząca... A tu miłe zaskoczenie - "Vinci" to kawał
      solidnego, dobrego sensacyjnego kina. Niby nic nowego, niby w ten gatunek
      wyczerpał już swoje możliwości, a jednak film Machulskiego nie jest sztampowy,
      nie powiela zachodnich patentów, nie nudzi. No i w końcu film rozrywkowy jak by
      nie było, bez udziału gwiazd polskiego ekrany pokroju Pazury, Deląga tudzież
      Przybylskiej. Chociażby dla tego warto!
      • Gość: WUJO Re: Kto by pomyślał! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.09.04, 11:48
        Ludzie,
        przestańcie wreszcie chwalić film za to, że w nim ten czy inny aktor NIE GRA.
        Ważniejsze jest raczej, kto gra i jak gra...

        I tu możemy się spierać - np. Jan Machulski jest stylowy i może się podobać,
        natomiast p. Baar już raczej mniej - jest jakaś taka histeryczna i rozedrgana,
        podobnie p. Szyc, który głównie gestykuluje i się krzywi.

        To jednak kwestia drugorzędna. Najważniejsza w filmie sensacyjnym jest INTRYGA,
        a z tą u Machulskiego cieniutko. Jest toporna i nieprzekonująca - żadnej
        finezji w opowiadaniu o przygotowaniach do skoku (to może by crównie
        emocjonujące, co sam "numer" - patrz: "Żądło"), żadnych wyrafinowanych zwrotów
        akcji (jak choćby w przywoływanym "Va Banku", np. blaszka na sedesie).

        Nawet pomysł z zapadajacą sie pod ziemie furgonetką (niezły!) został - jak
        zauważył "Bywalec" - zapożyczony z filmu "Włoska robota" [przy okazji - co to
        za film?].

        Itd, itp... Ale może jestem zbyt ostry. Chętnie podyskutuję z tymi, którym
        się "Vinci" podoba. WUJO
        • megasia Re: Kto by pomyślał! 21.09.04, 15:01
          WUJO, dlaczego histeryczna i rozedrgana - może po prostu energiczna i
          współczesna :) jakich przymiotników użyłbyś na opisanie Jandy w Człowieku z
          marmuru, chyba zabrakłoby skali na rozedrganie ? :) Rozumiem, że dla wielu
          panów prawdziwa kobieta to spokojna, delikatna, statyczna niewiasta - ale taka
          też występuje w tym filmie. Uśmiecha się łagodnie i trzyma fretkę, zwaną -
          nie wiedzieć czemu - łasiczką :)
          • mati_77 Nie fredke a GRONOSTAJa 28.11.04, 17:21
            Nie
        • Gość: fellllllllllllllll Re: Kto by pomyślał! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 05:11
          "Włoska robota" [przy okazji - co to
          > za film?].

          www.imdb.com/title/tt0064505/
          • Gość: Yanina Pronda ...zupełnie jak ja! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 22.09.04, 10:31
            Nie będę, WUJO, chwalić: "film mi się podoba, bo ten czy ów w nim NIE GRA". Z
            tego, co tu zresztą czytam na forum, więc jest z powyższego powodu opinii
            akceptujących. Niż pochwalnych. Co do mnie. Chwalić nie będę, bo jeszcze filmu
            nie znam.

            Przypuszczam jednak. Że jeśli mi się nie spodoba, to nie z powodu wątłej
            INTRYGI. Nerwowości. Lub nadmiernej gestykulacji. Nadekpresyjnej mimiki. Czy
            braku stylowości któregoś z aktorów. Lub aktorek.

            Jeżeli wypatrzę plagiat. W scenach. Lub pomysłach. To też nie będzie miało dla
            mnie znaczenia (Choć chętnie zobaczę ten film z 69').

            Wstyd. Że nie interesuje mnie intryga filmie SENSACYJNYM, nie? Nie
            interesuje też, czy nadejszedł kolejny wiekopomny, czyli kultowy, "machulski".

            Podwójny wstyd. Bo zdarzyło mi się uzależnić od jednego z najgorzej notowanych
            filmów reżysera. "Superprodukcji". Nawet, kurczę, nie mam pewności o czym to
            jest!

            O niespełnionym polskim krytyku, któremu gangster umożliwia zostanie reżyserem?

            A może chodzi o mechanizm przyznawania/lub nie/ w Polsce dotacji na film?

            Może o sposoby zarabiania przez polskiego producenta na filmie jeszcze przed
            jego powstaniem?

            Może o miłości polskiego gangsera do żony tak wielkiej (znaczy miłości), że
            jej finansuje produkcję filmu?

            Jak wobec tego interpretować moją ulubioną scenę - jako polskiego widza (jako
            widza ulubioną) - kiedy nasza Pierwsza Gwiazda filmu "Latarnik, czyli miłość
            przez KO" wyobraża sobie, że jest Królewną Śnieżką?

            Otóż NIE WIEM. Bo ilekroć siadam przed "machulskim". Ten zaczyna w takim
            tempie, że - "zziU!" i, kurna, "zziU!" - wyskakują mi gotowe typy. Namalowane
            jednym pociągnieciami kamery. Lub dialogu. Jak np. Ta Jeszcze Starsza Pani.

            Daruj, WUJO, pytanie, dlaczego chcę zobaczyć "Vinci'ego". Bo to jest zbyt
            intymne pytanie. O to, czemu pragnie być pani manipulowana.
            • Gość: 666 Re: ...zupełnie jak ja! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 00:09
              Gość portalu: Yanina Pronda napisał(a):

              > Nie będę, WUJO, chwalić: "film mi się podoba, bo ten czy ów w nim NIE GRA". Z
              > tego, co tu zresztą czytam na forum, więc jest z powyższego powodu opinii
              > akceptujących. Niż pochwalnych. Co do mnie. Chwalić nie będę, bo jeszcze
              filmu
              > nie znam.
              >
              > Przypuszczam jednak. Że jeśli mi się nie spodoba, to nie z powodu wątłej
              > INTRYGI. Nerwowości. Lub nadmiernej gestykulacji. Nadekpresyjnej mimiki. Czy
              > braku stylowości któregoś z aktorów. Lub aktorek.
              >
              > Jeżeli wypatrzę plagiat. W scenach. Lub pomysłach. To też nie będzie miało
              dla
              > mnie znaczenia (Choć chętnie zobaczę ten film z 69').
              >
              > Wstyd. Że nie interesuje mnie intryga filmie SENSACYJNYM, nie? Nie
              > interesuje też, czy nadejszedł kolejny wiekopomny, czyli
              kultowy, "machulski".
              >
              > Podwójny wstyd. Bo zdarzyło mi się uzależnić od jednego z najgorzej
              notowanych
              > filmów reżysera. "Superprodukcji".


              I dotąd doczytałem;->
          • Gość: marcin Włoska Robota IP: 217.153.6.* 27.09.04, 09:35
            imdb.com/title/tt0317740/
            zrobiono tez remake (powyzej link) Włoskiej Roboty w 2003 min z Sutherlandem
            (epizodzik) i Cherlize Theron. Swietny film. Obejrzalem go na DVD wczoraj,
            tydzien po Vincim. Faktycznie scena z ciezarowka to kopia, ale czyz filmowcy nie
            zapozyczja sobie pomyslów? Ja z kolei we Włoskiej Robocie dostrzegalem scene z
            innego filmu. Kino lubi bawic sie samym soba, a plagiat jest wtedy gdy cały
            film jest kopia i jeszcze rezysre rosci sobie prestensje do oryginalnego
            scenariusza. A znajac Machulskiego mowi smialo o tym pomysle ze zostal
            zaczerpniety. To swadczy o jego znajomosci kina...Oba filmy polecam goraco
            • Gość: Bywalec Re: Włoska Robota IP: *.chello.pl 12.10.04, 21:28
              Machulski to dziadek i impotent. Pomysły mu się skończyły i rżnie z innych
              produkcji. 5* za takie badziewie to zdecydowanie za dużo.
    • Gość: meeg Re: Vinci IP: *.citymedia.pl 23.09.04, 18:24
      Jeżeli nie macie co zrobić z czasem i nie szkoda Wam pieniędzy na wypad do kina
      to GORĄCO polecam :) !!! Filmik na 5 od początku do końca - szczerze mówiąc nie
      spodziewałam się że będe aż tak zadowolona i tak miło spędzę jesienne deszczowe
      popołudnie !!!
    • Gość: Karo Re: Vinci IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 24.09.04, 10:07
      Super film, dawno się tak nie uśmiałam (ponad połowa ludzi w kinie była
      najarana, był więc jeszcze lepszy klimat) Zobaczcie ten film, warto!
      • urszullka bez najarania nie wchloniesz i tyle..dno n/txt 24.09.04, 11:27

    • restea Re: Vinci 28.09.04, 01:22
      FILM WIDZIALAM DZISIAJ

      BARDZO MI SIE PODOBAL Z WIELU WZGLEDOW

      1 DA SIE POSMIAC

      2 TO NIE MA BYC AMBITNE KINO WIEC TAKI FILM ZEBY POOGLADAC :)

      3 AKTORZY - NOWE TWARZE, CHOCIAZ NIE TAK DO KONCA ( ZALEZY W JAKISM KINIE KTO
      GUSTUJE)

      4 NAJFAJNIEJSZE POD SLONCEM BYLO TO JAK BYL POKAZANY KRAKOW
      TEGO NIE ZROZUMIE NIKT KTO TU NIE MIESZKA
      AKCJA RZECZYWISCIE DZIALA SIE W HOTELU FRANCUSKIM KTORY NA ROGU I MA "PRAWIE "
      OKNA NA MUZEUM
      RZECZYWISCIE GRYWA SIE W SZACHY NA WALACH
      I DOM POD ZAGLAMI RZECZYWISCIE JEST NA SMOCZEJ
      I RZECZYWISCIE WSZYSTKO JEST RZECZYWISTE :p
      TO JEST DOSC FAJNE GDYZ CZUJE SIE KLIMAT

      DENERWUJACE JEST TO ZE TO TAK NA PRAWDE NIE MOGLO SIE ZDAZYC, ALE W SUMIE PO TO
      JEST KINO , ZEBY POKAZAC TO CO NIEREALNE :)

      JAK CHODZI O OBRAZY TZN KOPIE TO JAK KTOS NIE WIE ILE ICH BYLO TO NIECH IDZIE
      JESZCZE RAZ O KINA :) ( ORGINAL + 2 NOWO NAMALOWANE KOPIE I JEDNA TA STARA)
      TO SIE TAM TROSZKE MIESZA ALE NA KONCU WSZYSTKO JEST WYJASNIONE :)


      FIL BYL TAKIE JAK SIE SPODZIEWALAM , MILO , DO POOGLADANIA W SUMIE PO TO SIE
      CHODZI DO KINA , CZYZ NIE ???

      POLECAM WSZYSTKIM , SZCZEGOLNIE OSOBKOM Z KRAKOWA :)
      I OPISZCIE SWOJE WRAZENIA


      AAAA MOZE KTOS WIE, CZ RZECZYWISCIE SA TKIE MIESZKANIA Z TAKIMI BALKONAMI I
      WIDOKAMI ????

      • nikadaw1 Re: Vinci 01.10.04, 18:34

        ja tylko jednego nie rozumiem. czy ci, co kupili kopie jako oryginały i
        ogladali relacje w tv, że sprawa została odkręcona, to myśleli, że mają
        oryginały, czy zostali wyrolowani?
        na pewno japończyk uwierzył w wersję telewizyjną, bo zaprzestał harakiri:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka