Dzień dobry, dziś przyznaję się bez bicia, że wstałam za pięć dwunasta. Jakaś niemoc mnie dorwała i nie byłam w stanie się podnieść. Ale mi się dobrze spało! :) A teraz pędzę doczytać poprzedni wątek.
Kocurku, Zośka kiwa głową (co jak Ci wiadomo doskonale czuć:-), że się zgadza i że czas na nią:-) Ja też już w sumie w pełnej gotowości, ostatnie pierdoły mi do zrobienia zostały (ale nie w domu, tylko jeszcze muszę coś pozałatwiać przed WIELKĄ NIEWIADOMĄ:-) Czuję się jakby od piątku moje
do czynienia ze scenariusszem "w samo południe". Niestety.
W 1. programie PR słucham właśnie audycji "w samo południe", która niepostrzeżenie przekształciła się w tubę propagandową obecnego układu rządzącego. Gośćmi programu są Stanisław Podemski, ekspert prawny "Polityki", któremu bardzo nie podobają się sejmowe komisje śledcze jako takie, gdyż
O szacownym autorytecie 1. programu Polskiego Radia i obrońcy morderców Pyjasa Widackim pisze Wildstein www.nowe-panstwo.pl/archiwum/nr28/glowna/242_felieton_wildstein.htm
-- Czy do Was też ciągle ktoś dzwoni z jakimiś propozycjami? Chyba muszę zastrzec numer, albo w ogóle zmienię, bo czasem mam dość tych ankiet, badań, zaproszeń, z których i tak nie korzystam. Dziś w nocy był bardzo piękny księżyc na niebie i ani jednej chmurki :) Mandy, na długo
Cały dzień świeciło słońce. Byłam w południe na półgodzinnym spacerku. Przyniosłam sobie oligocen na herbatkę. Wcale nie czuło się mrozu. Jutro wybieram się na 12.30 do LUNY . Grają fantastyczny film ,,Cafe de los maestros..." -- Jest to historia tanga bogato ilustrowana muzyką. Może któraś
Zyta Gilowska została wicepremierem. A o zmierzchu w Toruniu tłumaczy to posunięcie Kaczyński, ale nie wiem który, bo ciągle nie potrafię rozróżnić między Prezydentem a szefem PiSu. 18:30
Milady:) ma :-) południowy czas już na zegarze wybił, pora do stolika zasiąść, wino dobre otworzyć, sztućce wziaść i spędzić mile chwile :-)))
Milordzie :))) To dusze rozdzielone, rwą się ku sobie, nie znają granic, nie maja przeszkód, chca byc razem, lecz czasem nie potrafia sie odnaleźć.... A my chodźmy odnaleźć się przy jednym stoliku :)))) -- "Żadna kobieta nie powiedziała nigdy całej prawdy o swoim życiu." Isadora Dunc
można było dziś spokojnie plażować, czego z powodzeniem dowiódł ten krzepki
starszy pan z Ogrodów Frascati :-)
--
świat jest piękny