elissa2 trudna decyzja 26.01.09, 08:24 muszę ją dziś podjąć Jakieś 9 tygodni temu (albo i 10, straciłam już rachubę) na mikroskopijnym "śmieciu" (chyba drobince skorupki orzecha) ułupałam sobie ząb, dolną siódemkę. Straszny ból ale chwilowy. Myślałam, ze nic się nie stało. Ale gdy zaczęłam sprawdzać i odkryłam, ze pękła/odłupała się 1/4 zęba i leciutko poruszyłam ją, o mało nie zemdlałam z bólu. Trafiłam na chirurgię stomatologiczną. Już znieczulona pozwoliłam się dotknąć ... pani doktor wyjęła drzazgę. Była długa a to znaczy, że uszkodzenie było bardzo głębokie. Ale ząb zdrowy więc postanowiłam walczyć o niego. Górna część jest już odbudowana ale poniżej linii dziąsła dzieją się złe rzeczy. Odsłonięta miazga goi się ok 6 tygodni, lub z pomocą specjalisty z laserem, kilka minut. Niestety, przekracza to moje możliwości finansowe. Czekam zatem w kolejce do specjalisty, w wojewódzkiej przychodni, termin mam 18 lutego (zapisałam się na początku grudnia). Myślałam, że dotrwam ale chyba się to nie uda. Pucuję zęby pastą leczniczą, płuczę dentoseptem ... W czwartek zaczęło mocniej pobolewać. Jak to zwykle bywa, gdy zacznie się weekend, w piątek po południu zaczął się koszmar a w nocy i w sobotę to był już istny horror. Myślałam, że z pomocą środków przeciwbólowych dotrwam do poniedziałku. (w piątek nie było dentystki, do której chodzę a nawet w najczarniejszych myślach nie wyobrażałam sobie co mnie czeka) Chyba doszło do zapalenia miazgi a może nawet martwicy. Potworny, promieniujący ból. Aż do obojczyka przez szyję, boli ucho, węzły chłonne, szczęki, 'zawias' szczęki, rwie nerw oczny, wszystkie zęby, potworny ból całej połowy głowy. Nie do wytrzymania, momentami robiło mi się słabo. Paracetamol + tramal w kropelkach przestał już pomagać w sobotę po południu. Zaczęłam szukać możliwości pomocy. W Gdańsku nie ma pogotowia stomatologicznego z prawdziwego zdarzenia - właśnie całkiem niedawno oglądałam program na ten temat w tv gdańsk. Nie mogą znaleźć chętnych, którzy podpisali by z nimi kontrakt. Jeśli nawet gdzieś znalazłbym jakiegoś dentystę na dyżurze w szpitalu (nie na ostrym dyżurze bo takiego nie ma) to i tak nie odważyłabym się mu zaufać. Owszem, w prywatnych klinikach są dyżury ale niestety ... W końcu wczoraj po południu antybiotyk i tramal (oraz okłady żeby nie spuchnąć) przyniósł ulgę. Teraz pobolewa tylko. Chyba się poddam. Miało być tak ... Po zagojeniu się miazgi, miałam rozpocząć leczenie części pod dziąsłem, leczenie kanałowe oraz uzupełnienie ubytku. Pomimo, ze przez NFZ to i tak dopłata ok 300 zł. Ale skoro dzieją się tam takie rzeczy to chyba nie ma sensu. Spróbuję się dostać dziś do dentysty, poproszę o rtg i ocenę co się tam dzieje i jeśli można rwać to raczej poproszę o usunięcie. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: grypa ? 26.01.09, 11:59 Elisa2 i Kabe - serdecznie WAMN współczuję . Ja wychodzę z choroby, a WY wchodzicie. Jednak wczoraj cały dzień przespełam i prz...ałam, bo brzuszek strasznie mnie bolał. Dziś już w WC tylko 3 razy byłam. Idzie ku lepszemu. Wspaniałego nowego tygodnia wszystkim życzę.Wszystkim chorym zdrowia, oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: grypa ? 26.01.09, 12:07 Hanulko, a może to nie daj Boże grypa żołądkowa? Na pocieszenie mogę powiedzieć, że trwa "tylko" 3 dni- potem sama przechodzi. Kabe, kuruj się, dużo witaminy C lub lepiej rutinoscorbinu. herbatka z soczkiem malinowym :) Wracajcie do zdrowia dziewczynki :) Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: trudna decyzja 26.01.09, 12:02 O matko!! Ellisko, ale się wycierpiałaś. To nie ma w całym Trójmieście chirurgii szczękowej? W takich przypadkach jak Twój kwalifikowałoby się to być może nawet do hospitalizacji. Być może, że jest to zapalenie okostnej, ale przy takich silnych bólach radziłabym Ci udać się nie do dentysty, ale do chirurga szczękowego właśnie, żeby dokładnie ocenił, co się Z Twoim zębem dzieje. Trzymamy kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: trudna decyzja 26.01.09, 13:55 Elissko kochana strasznie Ci współczuję, chyba takie "zębowe" cierpienia zaliczają się do najgorszych! Trzymam mocno kciuki, aby udało Ci się jak najlepiej sprawę załatwić! A swoją drogą, to naprawdę nie mogę zrozumieć, dlaczego ta nasza służba zdrowia tak tragicznie wygląda, jeśli na nią idą takie straszne pieniądze? Mój mąż wyliczył, że na składki na NFZ zapłacił w zeszłym roku ponad 10000 zł, a nie korzystamy z pomocy lekarskiej prawie wcale! Gdyby te pieniądze zostały w naszej kieszeni, to moglibyśmy przeznaczyć je np. na zajęcie się zębami, których stan jest tragiczny, bo do dentysty z NFZ nie sposób się dostać, a wiele lat nasze dochody nie pozwalały nam na leczenie prywatne. Wkurza mnie to, że moje pieniądze wpadają w "czarną dziurę" a ja nie mogę ich przeznaczyć na swoje potrzeby! Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Wykres 26.01.09, 13:59 P&13 u mnie się otwiera bez problemów, dzięki, na razie jak widać niewielki kawałek tortu został zjedzony, duuużo jeszcze przed nami! Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Wykres w/g sugestii KaBe 26.01.09, 14:56 ..posiedzieliśmy trochę i wyszło takie cóś. Jest na @ dla każdego. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Wykres w/g sugestii KaBe 26.01.09, 15:50 Parmesan i 13 jestem zaskoczona. Kiedy to wszystko obliczyliście? Czyżbyś miał program do takich wyliczanek? Nie spodziewałam się, ze jestem na 2 miejscu zaraz po Kabe. To raczej niemożliwe, bo wydawało mi się, że w porównaniu do innych mało bywam na forum. Rano poszłam do lekarza i nic nie załatwiłam. Mój lekarz jest na urlopie do końca miesiąca, a do innego nie miałam po co iść bo i tak by mi skierowania do specjalisty nie wypisał. Pogoda znacznie się poprawiła i astma już mi tak nie dokucza. Za to co innego mnie zaczęło niepokoić. Jak nie urok to ....... jak mawia mój PBMS. Liczę na to, że to niezbyt groźne i do 31-go wytrwam. Dorotko na temat służby zdrowia mam identyczne zdanie jak Ty. Wolałabym mieć te pieniądze i leczyć się prywatnie. Miłego popołudnia Wam życzę. Ja wyłączam już komputer ponieważ swój dzienny limit (przeze mnie narzucony) wykorzystałam :)) Co nie znaczy, że jeszcze wieczorem nie wejdę by powiedzieć Wam DOBRANOC. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 służba zdrowia 26.01.09, 16:05 Na poprawę sytuacji w służbie zdrowia nie mamy co liczyć. Przeczytajcie: www.hotmoney.pl/artykul/2515/1/sluzba-zdrowia-nie-bedzie-reformy-bo-rzad-jest-niekompetentny.html a szczególnie wypowiedź WREDNEGO, który ma całkowitą rację. Sama kilka razy byłam badana za pieniądze na szpitalnym sprzęcie. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Wykres w/g sugestii KaBe 26.01.09, 20:19 Mandy. Tylko Forum i Excel i nic więcej. Reszta to umiejętność. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Wykres w/g sugestii KaBe 26.01.09, 21:34 Popatrzyłam na nową wyliczankę P@13 i czy prędzej przybiegłam poprawić sobie statystykę, jestem na 8 miejscu (no chyba na 7 razem z Elisską bo jeśli dobrze widzę, to mamy obie po 23 posty? Trochę zamazana ta moja ilość), ale wstyd, Elisska nie ma na codzień dostępu do internetu, a ja tak i takie kiepskie mam wyniki? Postaram się poprawić! Co prawda Kabe pewnie nigdy nie dorównam, ale popracuję nad powiększeniem swojego kawałka tortu. Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Wykres w/g sugestii KaBe 26.01.09, 23:46 Trochę nasze wyliczanki spowodowały ożywienie na _F. Cieszy nas to bardzo :) Dziś wstałam może nie przed kurami, jak Elissa, ale tez bardzo wcześnie, więc powiem wam już dobranoc, a na dobranoc piosenka pl.youtube.com/watch?v=cl9axmrFnEc&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Wykres w/g sugestii KaBe 26.01.09, 23:56 Jeżeli to tylko forum i excel to jesteście b. zdolni. Ja bym chyba nie potrafiła. Ale spróbuję się nauczyć. Późno już. Idę spać życząc Wam spokojnej nocy. DOBRANOC. Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Wissen ist macht, nicht wissen? Macht nicht. 27.01.09, 00:32 Mandy, znajomość Excel jest podstawą w nowoczesnym, zindustrializowanym świecie. Przynosi wiele korzyści umiejętność posługiwania się nim. Człowiek nawet nie wie kiedy i gdzie może się przydać ta znajomość. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Wissen ist macht, nicht wissen? Macht nicht. 27.01.09, 08:45 Ooooooo i niemieckim już nieźle władasz. Brawo. Dopisuję excel do moich planów na 2009 r. Witam wszystkich w ten zamglony ranek. Piękna mgła za oknem. Idę na poranny spacer połączony z zakupami. Miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: trudna decyzja 26.01.09, 16:43 dorota-zam napisała: > Elissko kochana strasznie Ci współczuję, chyba takie "zębowe" cierpienia zaliczają się do najgorszych! Trzymam mocno kciuki, aby udało Ci się jak najlepiej sprawę załatwić! > Dziękuję :* > .... A swoją drogą, to naprawdę nie mogę zrozumieć, > dlaczego ta nasza służba zdrowia tak tragicznie wygląda, jeśli na nią idą takie straszne pieniądze? Mój mąż wyliczył, że na składki na NFZ zapłacił w zeszłym roku ponad 10000 zł, a nie korzystamy z pomocy lekarskiej prawie wcale! Gdyby te pieniądze zostały w naszej kieszeni, to moglibyśmy przeznaczyć je np. na zajęcie > się zębami, których stan jest tragiczny, bo do dentysty z NFZ nie sposób się dostać, a wiele lat nasze dochody nie pozwalały nam na leczenie prywatne. Wkurza mnie to, że moje pieniądze wpadają w "czarną dziurę" a ja nie mogę ich przeznaczyć na swoje potrzeby! .... Tak to niestety jest z ubezpieczeniami. Zdrowotne, mieszkanie, samochód ... Ile naszych pieniędzy pochłaniają. A z drugiej strony cieszymy się w sumie, że nic się nie dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 grypa? 26.01.09, 19:18 Włączyłam komputer bo pomyślałam o Kabe. Kabe - Ty chyba nie myślisz chorować? Życzę zdrówka. Wracam do swoich zajęć. Pa Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: trudna decyzja 26.01.09, 15:59 szczesliwatrzynastka napisała: > O matko!! Ellisko, ale się wycierpiałaś. > To nie ma w całym Trójmieście chirurgii szczękowej? > W soboty i w niedziele tylko w prywatnych klinikach. U chirurga wylądowałam od razu po "urazie", w listopadzie. Ale chirurg tu nic nie pomoże. Może tylko usunąć ząb. A ząb jest w zasadzie zdrowy, z wyjątkiem maleńkiego miejsca przy korzeniu - bo tak głęboko się wyłamał. Ja też to sobie tak wyobrażam, że najlepiej by było gdybym już dawno trafiła do szpitala, na zabieg. Niechby rozcięli dziąsło, załatali ten ubytek, który powoduje chroniczne zapalenie miazgi a nie, tygodniami leczenie "odgórne". > > W takich przypadkach jak Twój kwalifikowałoby się to być może nawet do hospitalizacji. Być może, że jest to zapalenie okostnej, ale przy takich silnych bólach radziła bym Ci udać się nie do dentysty, ale do chirurga szczękowego właśnie, żeby dokładnie ocenił, co się Z Twoim zębem dzieje. > > Trzymamy kciuki. > Dziękuję. :* Wróciłam. Przez chwilę potwornie bolało. Pani doktor nawet nie chciała słyszeć o usunięciu zęba. Założyła mi lek i opatrunek i nadal mam walczyć i dotrwać do 18 lutego, gdy dostanę się na specjalistyczne leczenie (na zabieg płatowy - bo na skutek urazu doszło do zniszczenia tkanki kostnej pokrywającej korzeń zęba ) częściowo refundowane przez NFZ, bo w prywatnych klinikach jest to bardzo kosztowne leczenie. www.villanova.pl/periodontologia.htm Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: trudna decyzja 26.01.09, 15:32 Elisso Kochana bardzo Tobie współczuję. Mnie od samego czytania słabo się robiło, a co dopiero być na Twoim miejscu. Strasznie musisz cierpieć. Trzymam kciuki by wszystko dobrze się skończyło. Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: trudna decyzja 26.01.09, 16:33 mandy4 napisała: > Elisso Kochana bardzo Tobie współczuję. > Mnie od samego czytania słabo się robiło, > a co dopiero być na Twoim miejscu. > Strasznie musisz cierpieć. > Trzymam kciuki by wszystko dobrze się skończyło. > Dziękuję :* Nigdy w życiu nie pomyślałabym, że przez taką bzdurkę (taką mikroskopijnej wielkości drobinkę) tak pęknie ząb a potem te wszystkie konsekwencje. Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Zdrówka! 26.01.09, 19:46 Zdrówka! I jeszcze raz Zdrówka! Dla Naszych Chorutkich!!! Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: piękna mgła za oknem 27.01.09, 14:12 A u nas "mygły nima". Słońce świeci i ładnie jest, właśnie wróciłem ze spaceru. Wróciliśmy, bo Borys był ze mną, (może to było odwrotnie?) W każdym bądź razie jest jak na koniec stycznia całkiem wiosennie, nawet pierzowce podśpiewują. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: piękna mgła za oknem 27.01.09, 16:20 Oj zazdroszczę wiosennej pogody, bo u nas tak szaro i buro, że nie chce się żyć! Wczoraj kolega z Chicago przysłał mi fotki pięknej zimy która u nich panuje od listopada i pozazdrościłam też, bo dawniej to u nas tak właśnie bywało, a teraz? Ani zimy, ani wiosny tylko ciągle jesień i to ta gorsza, listopadowa! Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: piękna mgła za oknem 27.01.09, 20:11 Kabe Ty nie ubolewaj. Bardzo dobrze, że jesteś. I bywaj jak najczęściej. Bardzo by nam Ciebie brakowało, gdybyś zmniejszyła liczbę swoich wizyt. Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Dla ... 27.01.09, 17:23 moich forumowych koleżanek, a jeśli spodoba się to i moim forumowym kolegom to dla nich też ... www.youtube.com/watch?v=SV0mwryvjwU Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Diagramy 27.01.09, 20:08 kabe.abe napisała: "Wczoraj napisałam, że ubolewam nad wynikami przedstawionymi w diagramach 13&P, ale powód ubolewania dotyczy mnie = jest mnie stanowczo za dużo." Kabe! Ty nie ubolewaj nad wynikami, tylko bywaj tu jak najczęściej, jesteś naszym dobrym duszkiem, podtrzymującym płomyczek :) Najważniejsze jest, żebyśmy wszyscy tu bywali, żeby nas tu było pełno, bo jeszcze niejeden taki tort mamy do zjedzenia :) Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Pogoda 27.01.09, 20:14 Dorotko, tu zimy bywają łagodne (pomijając tegoroczną), więc i wiosna jest szybciej. Jutro zrobię zdjęcie przebiśniegów, które już wyszły pod naszym oknem. Pokazują się pierwsze oznaki, że zimna pora niedługo minie. Muszę wziąć się za fotografowanie :) Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Dla ... 27.01.09, 20:08 Elisso piosenka piękna, tylko bardzo smutno mi się zrobiło po jej wysłuchaniu. Dziękuję. W ogóle dzisiejszy dzień cały taki melancholijny. Zamiast nastawić sobie jakieś radosne piosenki to prawie cały czas słucham Marka Knopflera i Bułata Okudżawę. Ta mgła jakoś tak mnie nastroiła. Druga sprawa, że odwiedziła mnie dzisiaj córka mojego byłego przyjaciela i rozmowa z nią też na mnie przygnębiająco podziałała. Ech, pogmatwane to życie jest. Nigdy nie jest tak, jakby się chciało. Nie tylko siebie mam na myśli. Idę na wieczorny spacer. Może spotkam jakiegoś jamnika ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Dla ... 28.01.09, 10:45 mandy4 napisała: > Elisso piosenka piękna, tylko bardzo smutno > mi się zrobiło po jej wysłuchaniu. > Oj, ja nie chciałam ... Nie sądziłam, że ktoś ją tak odbierze. Przepraszam, <tulu tulu> Piosenkę samą w sobie uważam za piękną. Natomiast w połączeniu z historią przedstawioną w "zaklinaczu" (bo 'występowała' i w innych filmach) chodzi o to, że choć nie zawsze możemy posłuchać głosu serca, To coś pięknego, co dane było nam przeżyć, co choć przez krótko było w zasięgu naszych rąk, na zawsze pozostanie jako piękne wspomnienie, jako jeden z naszych prywatnych skarbów. Ale życie musi się toczyć swoim torem, zgodnie z priorytetami. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Dla ... 28.01.09, 11:49 Książka ,,Zaklinacz koni " mi sie podobała, ale film nie!Nie piszę, bo u mnie nie jest wesoło. Buziaki. Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Dla ... 27.01.09, 20:16 Elissko! bardzo się podobało :) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe prywatne skarby... 28.01.09, 18:21 elissa2 napisała: > ... choć nie zawsze możemy posłuchać głosu serca, > To coś pięknego, co dane było nam przeżyć, co choć przez krótko > było w zasięgu naszych rąk, na zawsze pozostanie jako piękne > wspomnienie, jako jeden z naszych prywatnych skarbów. > Ale życie musi się toczyć swoim torem, zgodnie z > priorytetami. Elisso, oj, czasem życie pisze takie scenariusze :) ** Jutro możemy być szczęśliwi, jutro możemy tacy być, jutro by mogło być w tej chwili, gdyby w ogóle mogło być... Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe drabina dla Haniuli :) 28.01.09, 18:25 Gdy byłam z ... na obiedze w...zadzwoniła Hanula. Z rozmowy z nią wywnioskowałam, że potrzebuje drabiny, bo siedzi w jakimś dużym dołku. Hanula, więc Ci ją podaję :) Nie zamartwiaj się, wszystko jakoś się ułoży. Dobrze, że masz swojego E. :) -- Jutro możemy być szczęśliwi, jutro możemy tacy być, jutro by mogło być w tej chwili, gdyby w ogóle mogło być... Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: drabina dla Haniuli :) 29.01.09, 09:35 I ja drabinkę Hanuli podaję. To ta pogoda chyba na nas tak działa. Mimo, że zimę bardzo lubię to marzę już o wiośnie. Wiosną przynajmniej w doły się nie wpada. Mi już melancholijny nastrój przeszedł. Czeka mnie kilka dni bardzo towarzyskich, więc biorę się za przygotowania by gości godnie przyjąć. Wam życzę miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: drabina dla Haniuli :) 29.01.09, 10:09 I ode mnie Tuli tuli tuli Dla Hanuli! :* Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: prywatne skarby... 28.01.09, 18:44 kabe.abe napisała: > > elissa2 napisała: > > ... choć nie zawsze możemy posłuchać głosu serca, > > To coś pięknego, co dane było nam przeżyć, co choć przez krótko > > było w zasięgu naszych rąk, na zawsze pozostanie jako piękne > > wspomnienie, jako jeden z naszych prywatnych skarbów. > > Ale życie musi się toczyć swoim torem, zgodnie z > > priorytetami. > > Elisso, oj, czasem życie pisze takie scenariusze :) > Oczywiście, dokładnie o to mi chodziło. O to, że życie czasem pisze takie scenariusze. I dokładnie jak w tym filmie, nie kończące się happy endem. I tylko 'skarby' pozostają ... :) Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: prywatne skarby... 29.01.09, 09:42 Elissa napisała: "Oczywiście, dokładnie o to mi chodziło. O to, że życie czasem pisze takie scenariusze. I dokładnie jak w tym filmie, nie kończące się happy endem. I tylko 'skarby' pozostają ..." Słusznie to obie ujęłyście. Mam takich "skarbów" sporo, niektóre to nawet perełki. I dziękuję życiu, że dane mi było je przeżyć. A tyle jeszcze przed nami. Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: prywatne skarby... 29.01.09, 10:08 mandy4 napisała: > Elissa napisała: > "Oczywiście, dokładnie o to mi chodziło. O to, że życie czasem pisze takie scenariusze. I dokładnie jak w tym filmie, nie kończące się happy endem. I tylko 'skarby' pozostają ..." > > Słusznie to obie ujęłyście. Mam takich "skarbów" sporo, > niektóre to nawet perełki. I dziękuję życiu, że dane > mi było je przeżyć. A tyle jeszcze przed nami. > Prawda? I nikt nam tego nie odbierze. (No, może jakiś zanik pamięci lub u schyłku życia demencja lub ten złośliwy Niemiec, pan alzheimer, ale wtedy nie będą nam już potrzebne lub raczej lepiej, że nie będą dostępne) Czy pamiętacie taką scenę z "Seksmisji", z kochaną Barbarą Ludwiżanką "Ojej, zupełnie jak mój Józiu!" Hihihi ... Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Dziędoberek! :) 29.01.09, 10:13 29 stycznia 2009 Styczeń ma się ku końcowi ... Czy sprawdzi się nasze ludowe przysłowie? Idzie luty podkuj buty. Miłego Dnia! Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Dziędoberek! :) 29.01.09, 13:36 elissa2 napisała: > 29 stycznia 2009 > Styczeń ma się ku końcowi ... > Czy sprawdzi się nasze ludowe przysłowie? > Idzie luty podkuj buty. Oj, Elissko, nie strasz zimy, bo nie zechce się od nas odczepić :) Obiecałam wam zdjęcie przebiśniegów, zaraz pstryknę fotkę, może ona was troszkę "rozgrzeje" Miłego dnia :) Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Drabinka 29.01.09, 13:37 Dla Hanulki linkę-drabinkę posyłamy z dużą ilością ciepłego puchatego :) Wspólnymi siłami wyciągniemy Cię z tego dołka. Głowa do góry, jutro będzie lepiej! :) Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Drabinka 29.01.09, 14:45 Dzisiaj odwiedził mnie listonosz. W doręczonej przesyłce mała książeczka z serii: Perełki nr 1 - Być szczęśliwym. Cytuję z niej dla nas wszystkich: "Ze szczęściem bywa czasami tak jak z okularami. Szuka się ich, a one "siedzą" na nosie. Tak blisko." (Phil Bosmans) Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Mandy ksiazeczka!!! 29.01.09, 17:13 ..o tak, zgadzam się z Tobą, często tak bywa że szukamy czegoś usilnie i nie możemy dojrzeć mimo że jest blisko nas. Cały sęk w tym że my skupiamy się na szukaniu, a nie na dostrzeżeniu. Szukać a znaleźć to dwa różne pojęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Mandy ksiazeczka!!! 29.01.09, 21:01 jest coraz gorzej. Kupcie mi tanią rtumnę Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Mandy ksiazeczka!!! 29.01.09, 21:13 Hanula nie martw się. Wszystko się ułoży. I ja tulu, tulu jak Elissa. Głowa do góra i przestań się zadręczać. Szkoda życia. Myśl o sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Hanulko 29.01.09, 22:40 Trzymaj się, nie daj się biedzie! Zawsze po burzy wychodzi słońce! Może już jutro będzie lepiej? Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Hanulko 29.01.09, 23:17 Ty o trumnie nie myśl, prześpij się, sen to najlepszy lekarz, a nowy dzień przyniesie nowe rozwiązania. Jutro będzie lepiej. Ja zawsze wychodzę z założenia, że nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszlo, więc i u Ciebie wszystko się na dobre odwróci. Podsyłam Ci jeszcze więcej ciepłych puchatości :) Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Hanulko 30.01.09, 09:35 Już piąteczek (jak to mawia Hanula) Jeszcze jeden dzień i mamy styczeń za sobą. Dzionek piękny mi się zapowiada i Wam życzę równie pięknego. No i pozytywnych emocji dzisiejszego wieczoru. Na dzień dobry przytoczę jeszcze jedną złotą myśl z mojej książeczki, którą dedykuję Hanuli: "Życzę ci odwagi słońca, które mimo nędzy i ogromu zła tego świata, dzień po dniu wschodzi i obdarza nas blaskiem i ciepłem swych promieni." (Phil Bosmans) Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Hanulko 30.01.09, 10:41 Mandy, dzięki za pocieszenie, KABE, dzięki za telefon. Jestem zagubiona, ale mam nadzieję się odnalećć. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Hanka, ty sie nie daj.. 30.01.09, 15:29 .. twoja córeczka kochana uprawia czysty terror intelektualny, a co świadczy o jej niezrównoważeniu. Zamiast biadolić jaka to mama "zła jest bo nie zadzwoniła" powinna lepiej zabrać się za szukanie pracy. Co wyjdzie tylko na korzyść dla niej. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Hanka, ty sie nie daj.. 31.01.09, 10:40 Ojej co tu taka cisza? Kabe gdzie jesteś? Pojechałaś M. odwiedzić? Hanula Ty też dzisiaj mogłabyś chociaż 1 znaczek postawić. Martwię się Twoim milczeniem. Jak się odezwiesz będę spokojniejsza. Przestań się zadręczać. Uśmiechnij się. Pamięć ludzka działa jak detergent - wypiera ze wspomnień ..... prozaiczne prawdy, a pozostawia tam jedynie zgrabną osnowę wydarzeń. Z grubej, zgrzebnej tkaniny - z której można by szyć wory pokutne - pozostaje zaledwie muślinowy woal, zwiewny i romantyczny tiul. Wybielona firanka w miejscu, gdzie oryginalnie wisiała żelazna kurtyna. (to z książki W.Cejrowskiego, przez którą dzisiejszą noc miałam zarwaną) I u Ciebie za jakiś czas tak będzie. Nie wiem czy się dzisiaj jeszcze odezwę. Zaczynam świętować. Ale postaram się chociaż zajrzeć i sprawdzić czy żyjecie :)) Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Hanka, ty sie nie daj.. 31.01.09, 10:43 Oooo jest Kabe. Cieszę się. Odezwałaś się w międzyczasie. Jednak posty ukazują się z opóźnieniem , albo ja już w tym czasie zaczęłam pisać. Wspomniałam o książce Cejrowskiego, a nie podałam tytułu. To "Gringo wśród dzikich plemion". Jest świetna. Polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Dziędoberek! :) 29.01.09, 14:35 Jest bardzo dużo ludowych przysłów na styczeń. Dzisiaj mamy 29. I. więc bardziej optymistyczne podaję: 29 stycznia - Na Świętego Franciszka przylatuje pliszka. Na pozostałe dni stycznia: 30 stycznia - Św Marcin lody gładzi, gdy ich nie ma to je sadzi. Na Świętą Martynę przybyło dnia na godzinę. 31 stycznia - Na Świętego Ludwika koń na grudzie utyka. Ma cały styczeń znajdziecie tu: www.rodrynia.org/1.html a na luty: www.rodrynia.org/2.html tam też najdziecie na pozostałe miesiące. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: ksiązki 31.01.09, 13:16 Trochę mi lepiej, bo wiele z Was mnie pocieczyło. Życie miałam trudne- córkę od jej 6 lat sama chowałam. Zrobiłam to widocznie źle. Ona uważa, że ja mam być na każdy gwizdek, a sama nie mam prawa chorować. Babci się nie płaci, nawet za zakupy nie zwraca. A niani trzeba płacić. I tu jest problem. Udało mi się odkurzyć mieszkanie. Dzielna jestem. Teraz się znów kładę. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Hanka, uszy do góry... 31.01.09, 14:24 ...jutro będzie lepiej. Nowy dzień, nowe szczęście. Wystaw policzki do słońca i daj mu na siebie promieniować. Zobaczysz, wieczorem będziesz lepiej się czuć. Promieniowanie słoneczne poprawia psychikę. A przede wszystkim myśl o SOBIE. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Re: Hanka, uszy do góry... 31.01.09, 15:06 parmesan napisał: > ...Wystaw policzki do słońca i daj mu na siebie promieniować. > Zobaczysz, wieczorem będziesz lepiej się czuć. > Promieniowanie słoneczne poprawia psychikę. > A przede wszystkim myśl o SOBIE. Parmesan, u nas nie ma słońca, tylko śnieżek jakoś niemrawo prószy i w dodatku zaraz topnieje :) Jest szaro, smutno, depresyjnie, duża wilgotność powietrza, co powoduje, że odczuwamy chyba niższą temperaturę niż wskazania na termometrze. A Hanula chyba troszkę lepiej się czuje, dzwoniła do mnie. Mandy, wysłałam @ z tym, co dziś obiecałam :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Nic to.... 31.01.09, 16:46 ..jutro będzie lepiej. Prószący śnieg to zjawisko przejściowe, zawsze po tym pokazuje się słońce. Potrzeba tylko mocy przetrwania i wiary w siebie. Jutro będzie lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Po pochmurnym dniu jest pogodne. 31.01.09, 22:49 Na teraz termometry pokazują 2+°C jutro ma być troszkę lepiej ale na poniedziałek ocieplenie do 7+°C ale spodziewane są deszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Po pochmurnym dniu jest pogodne. 31.01.09, 23:03 No przydałoby się trochę słońca, bo nie dość że cały dzień szaro i pochmurno, to jeszcze dałam się zawlec do kina mojemu feryjnemu gościowi i wcale mi się nie podobało, nie lubię dołujących filmów, nie lubię Di Kapcia, a może ja kiepski gust mam? W domu na poprawę nastroju "Francuski numer" i "Rancho Wilkowyje" sobie obejrzałam. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Hanulko 31.01.09, 23:07 dobrze, że się trochę pozbierałaś, tak to jest, wychowuje człowiek dzieci, stara się, a potem okazuje się, że poniósł totalną klęskę pedagogiczną. Mnie chyba też nie udało się dobrze dzieci wychować, ale cóż zrobić, trzeba myśleć o sobie i iść do przodu! Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Statystyka 31.01.09, 23:19 W ramach podnoszenia swoich wyników, czyli aby do mnie należał większy "kawałek tortu" zamiast wszystko umieścić w jednym wpisie wysyłam kilka, hi, hi! A w ogóle, to nie wiem jak to będzie z moim bywaniem w najbliższym czasie, mój komputer został sformatowany, bo chodził już strasznie, ale ponieważ jest nadal niepełnosprawny to chyba go muszę do naprawy oddać, więc będę musiała korzystać z cudzej łaski. A dzisiaj po raz pierwszy od bardzo dawna miałam problem - wylogowało mnie w trakcie pisania postu, dziwne! Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Statystyka 31.01.09, 23:42 Dorotko jeszcze 23 posty i będzie 500. To tak w ramach statystyki :)) Piszesz, że wylogowało Ciebie w trakcie pisania postu. Mnie to już kilkakrotnie spotkało. Zauważyłam, że tak się dzieje przy dłuższym pisaniu lub przerwaniem pisania by np. zrobić sobie coś do picia. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Po pochmurnym dniu jest pogodne. 31.01.09, 23:37 Wpadłam tylko na chwilkę by pochwalić się, że u mnie jest przecudnie. Cichutko i bielutko. Bałwanka można lepić. Taką pogodę uwielbiam. Zmęczona jestem troszkę dzisiejszym dniem, więc mówię Wam już dobranoc. Kolorowych snów życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Niedziela, święto miejskiej melancholii 01.02.09, 08:17 "Niedziela, święto miejskiej melancholii" (Leopold Staff) Czajnik już na mnie gwiżdże, to znaczy, że woda na kawę gotowa. :) Miłego dnia Wam życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Niedziela, święto miejskiej melancholii 01.02.09, 09:35 Witam Was cieplutko w ten śnieżny poranek. Elissa miała rację. Nastał luty i zima na całego. Uwielbiam taką pogodę. Jest tak bielutko i cicho. I ta szarzyzna została przykryta puchową kołderką. Ciekawa jestem jak długo taka pogoda się utrzyma. A przysłowie na 1 lutego mówi: Czasem luty się zlituje, że człek niby wiosnę czuje ale czasem się tak zżyma, że człek prawie nie wytrzyma. Miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Niedziela, święto miejskiej melancholii 01.02.09, 13:27 A u nas? U nas raczej chłodnawo, bo jakieś 0°C ciepła i zapomniane płatki śniegu pojedynczo pokazują się w powietrzu, które zanim dolecą do ziemi już znikną, tylko podmuchy wiatru przypominają że to początek lutego dopiero, ale na jutro i dalsze dni zawiedź brzmi: Ocieplenie. Od 4+ powoli wzrastająca temperatura. Przebiśniegi zostały udokumentowane fotograficznie i będzie można je za kilka dni zobaczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Niedziela, święto miejskiej melancholii 01.02.09, 17:04 Mandy, ale masz fajnie, że piękny śnieżek masz! U nas niby wczoraj trochę napadało, ale dzisiaj bardziej chlapowaro było, teraz temperatura spada niby, ale jakoś tak byle jak jest! A w dodatku koniec ferii, buuuu! Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam PKP 01.02.09, 17:13 Miałam u siebie na feriach dziecko kuzynki i dzisiaj wyjeżdżało, odwieźliśmy ją na dworzec, czekamy na odpowiednim peronie na pociąg, a tu na dwie minuty przed odjazdem komunikat, że pociąg będzie na peronie sąsiednim! W tym momencie pociąg wjeżdża na tamten peron, więc i słabo ten komunikat słychać, my biegiem, w nerwach, zawału można dostać! Wcześniej tego nie wiedzieli? Przecież nie każdy jest sprawny, bagaże ciężkie, nie wiem czy wszystkim udało się dotrzeć! Odjechał 4 minuty po czasie, więc 6 minut tylko było aby zmienić peron, znaleźć swój wagon i wsiąść! Jeden wielki skandal! Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Oszczędności.. 01.02.09, 23:25 ..Dorota. Ty wiesz że sytuacja PKP jest ciężka i PKP szuka oszczędności gdzie się da. Może nie wszyscy zdążą przejść na drugi peron i PKP zaoszczędzi? Trzeba myśleć sposobami oszczędnościowymi. Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka 100 Lat!! 02.02.09, 00:10 Dziś nasza kochana Mandy ma swój Dzień. To dla Niej mamy dziś Wiązankę najpiękniejszych życzeń Urodzinowych: długich lat życia, szczęścia, dobrego zdrowia i sił, powodzenia w życiu. Spełnienia najskrytszych marzeń, realizacji dobrych zamiarów i planów. Pogody ducha, nadziei w lepszą przyszłość oraz wszelkiej pomyślności. WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!! Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: 100 Lat!! 02.02.09, 10:04 Jak ptak śpiewający o mgły błękicie, jak motyl, w którym nagle budzi się życie, jak gwiazdka z nieba co ma spełnić marzenia, jak różany ogródek, który słońce opromienia, tak ja Ci ślę dzisiaj Najlepsze Życzenia Kochana Mandy, Zdrowia i Radości aż do późnej starości! I Spełnienia Marzeń! www.sklep.kwiaciarnia-ligeza.pl/images/899.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: 100 Lat!! 02.02.09, 10:32 Ja też z życzeniami spieszę. Wszystkiego naj naj kochana! Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: 100 Lat!! 02.02.09, 22:11 Zdrówka Mandy życzę! W końcu zdrowie najważniejsze, bo jak człowiek jest zdrowy, to z resztą problemów sobie poradzi! Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 O! 02.02.09, 11:25 Jest Flo! Witaj w "domku"! Cieszę się, że komary Cię nie zjadły. Witam i o wrażenia pytam. I ja czekam na relację. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: O! 02.02.09, 12:25 Bardzo Wam dziękuję za pamięć i życzenia składane tutaj i telefonicznie. "13" i Parmesanowi dziękuję za śliczną kartkę z życzeniami, Kabe za przesyłką, którą jestem oczarowana (przyszła otwarta, ale zawartość nie wyparowała). Napiszę o tym w @. Cieszę się, że Flo już wróciła. Ale czemu moja skrzynka @ pusta? Przyślij fotkę jakiegoś Masaja bym oko mogła nacieszyć. Odezwę się wieczorem, bo dopiero wróciłam od lekarza i jeszcze śniadania nie jadłam. Poszłam na czczo bo myślałam, że od razu krew do badania mi pobiorą. Ale niestety to mogłam załatwić do 9-tej a lekarz przyjął mnie dopiero o 11-tej. Jestem trochę zmartwiona bo antybiotyki mi przepisał (oczywiście bez wyniku antybiogramu) i nie wiem jak na nie zareaguję. Chyba poczekam z kuracją do jutra gdyż dzisiaj mam jeszcze gości i bez alkoholu chyba wieczoru nie przetrwam. Dorotko z PKP podobnie jest w całym kraju. Dwa razy taka sytuacja spotkała mnie we Wrocławiu. Pisano nawet o tym w prasie. Bardzo współczuję ludziom starszym w takich sytuacjach. A może PKP celowo tak robi by wyeliminować ludzi schorowanych? Życzę Wam miłego dnia. Pa. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe anty - poczta 02.02.09, 15:20 mandy4 napisała: > Bardzo Wam dziękuję za pamięć i życzenia składane tutaj > i telefonicznie. "13" i Parmesanowi dziękuję za śliczną kartkę > z życzeniami, Kabe za przesyłką, którą jestem oczarowana > (przyszła otwarta, ale zawartość nie wyparowała).... "Przesyłka otwarta, ale nie wyparowała" ... Jestem wstrząśnięta! Wysłałam Mandy na urodziny i imienibny drobiazg, opakowałam go w papier ochronny, malutką kopertkę kolorową ozdobną, włożyłam do koperty ochronnej i po jej zaklejeniu - nakleiłam z tyłu znaczek poczty priorytetowej, aby czasem nikomu nie przyszło do głowy rozpakować koperty. I co? Jakiś ciekawski złodziej zerwał nalepkę, otworzył kopertę, rozpakował, zobaczył zawartość i wszystko byle jak włożył z powrotem. Mandy stwierdziła, że cud, że to wszystko nie wypadło. Ja się czuję, jakby ktoś wszedł do mojego mieszkania i przetrząsnął mi moją bieliźniarkę na przykład. Ponieważ nie wysyłałam poleconym, nie mam dowodu nadania, więc co jak mam teraz zrobić? Nic nie zginęło, ale została naruszona tajemnica korespondencji! To jest nasza poczta!!! Chyba jednak to gdzieś zgłoszę. Nie mam pewności, czy inne moje przesyłki dochodzą w nienaruszonym stanie. Przecież nie pytam o to, a nikt mi nie powie, aby mi nie robić przykrości, zwłaszcza, że czasem nie wie, co wysyłam :( Wrrrr !!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: anty - poczta 02.02.09, 17:58 Współczuję. :( A wiecie ... Kilka dni temu i ja, a właściwie to moja mama, odebrałam przesyłkę. Mama postanowiła zamówić przez internet coś dla swojej suni. Pan z hurtowni dzwonił by potwierdzić zamówienie (bo nie miał dokładnie tego o co chodziło, choć różnica w sumie okazała się mało istotna). Zapytany o to, czy wyśle pocztą kurierską, wytłumaczył, że korzysta z naszej poczty kochanej i przesyłki wysyła zwykłą pocztą i bardzo dobrze to działa; zazwyczaj w ciągu trzech, czterech dni dochodzą. Nie korzysta natomiast z priorytetu bo ta forma coś poczcie nie wypala. Trochę się niepokoiłam. Ale faktycznie, w 3 dni po jego telefonie przyszła paczka. Wszystko w porządku a doręczyciel potwierdził, że zwykłe przesyłki dobrze dochodzą a z priorytetowymi różnie bywa. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: anty - poczta 02.02.09, 22:23 O poczcie też niewiele dobrego mogę powiedzieć, bo listy przeważnie koło tygodnia idą, a priorytet..... no też tydzień potrafi, tak, że szkoda na niego pieniędzy! Na allegro zazwyczaj kupuję tylko wtedy kiedy mogę odebrać osobiście, żeby poczty nie dofinansowywać. Rachunki raczej (oprócz telefonicznego) płacę przez internet, czyli swoje kontakty z tą instytucją ograniczam do minimum. Tylko kartki świąteczne i różne forumowe wymianki pocztą wysyłam. Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka poczta...tylko zatęsknić 03.02.09, 00:47 Gdzie te czasy, kiedy na listonosza czekało się z utęsknieniem i niepewnością. Gdzie te czasy, kiedy było się na łaskę "pani z okienka" wystawionym.....? A tutaj......? Tutaj list wrzucony dzisiaj do skrzynki, jutro z samego rana jest u adresata. Paczki tez idą 1, najwyżej 2 dni. I DOCHODZĄ!! Aż nieprzyzwoicie :) A słyszałam, że monopol Poczty Polskiej miał być zniesiony i m.in Niemiecka poczta miała wejść na rynek jako konkurencja. I co? Tylko DHL paczki w Polsce wozi, choć nie jest tanio, a Deutsche Post nie przebiło się, a szkoda, taka solidna firma przydałaby się. Nie tylko Kabe nie musiałaby się martwic. Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Flo 03.02.09, 03:04 Fajnie, że już wróciłaś :* Jak trochę odpoczniesz i zaaklimatyzujesz się na nowo w naszym zimowym klimacie, opowiedz co nieco jak tam było, a może jakieś dokumentacje fotograficzne porobiłaś, to chętnie obejrzymy jak żyją "we w tej Afryce" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: poczta...tylko zatęsknić 03.02.09, 09:46 Trzynastko, to że jakaś duża zagraniczna firma - w swoim kraju jest solidna, nie znaczy że tak będzie w Polsce się zachowywać. Nie będę wymieniać z nazwy, ale w naszym kraju jest co najmniej kilka takich firm, od dawna mi znanych. Mało tego, byłam ich zadowoloną klientką w Holandii. To, co tutaj proponują jest irytujące. A to, jak traktują swoich pracowników... Nie łudźmy się, jeśli są luki w przepisach pozwalające na łamanie zasad etyki biznesu, to to zrobią. Z kolei inne koncerny, przymierzając się do wejścia na polski rynek zaczynają właśnie od dokładnego poszukiwania takich luk, gdy jest ich za mało nie wchodzą. szczesliwatrzynastka napisała: > A słyszałam, że monopol Poczty Polskiej miał być zniesiony i m.in Niemiecka poczta miała wejść na rynek jako konkurencja. I co? > Tylko DHL paczki w Polsce wozi, choć nie jest tanio, a Deutsche Post nie przebiło się, a szkoda, taka solidna firma przydałaby się. Nie tylko Kabe nie musiała by się martwic. > I jeszcze inna strona medalu. Takie "narodowe" firmy, z wieloletnimi tradycjami jak PKP, Poczta Polska, PLL LOT, PLO, PŻM itd w tak dużym kraju powinny być polskie. A szczególnie narodowa poczta w każdym kraju to firma świetnie działająca, rodzima. I wierzę, że prędzej czy później tak będzie w Polsce. W Trójmieście doszło do tego, że wodociągi zostały sprzedane Francuzom, elektrociepłownie Niemcom. Zakład energetyczny też chyba w obcych łapach ... I już są nieprzyjemne tego skutki. Takich rzeczy robić nie wolno! Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan ..o sprzedanych firmach 03.02.09, 13:16 Elissa, to tylko i wyłącznie wina rodzimych pierdzistołków,że przepisy są nie spójne i pozwalające na wykorzystywanie konsumenta. Zanim zostały te firmy sprzedane, przepisy różne regulujące współpracę i stosunki konsument - usługodawca powinny być uregulowane i zaktualizowane. A nasi rządzący zachowują się jak by to był prywatny folwark. "Po mnie to tylko potop" Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Wiosna, wiosna 03.02.09, 13:18 ..już chyba wraca? Mamy na dziś +6 i ładną słoneczną pogodę. Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: ..o sprzedanych firmach 03.02.09, 15:43 parmesan napisał: > Elissa, to tylko i wyłącznie wina rodzimych pierdzistołków,że przepisy są nie spójne i pozwalające na wykorzystywanie konsumenta. Zanim zostały te firmy sprzedane, przepisy różne regulujące współpracę i stosunki konsument - usługodawca powinny być uregulowane i zaktualizowane. A nasi rządzący zachowują się jak by to był prywatny folwark. "Po mnie to tylko potop" > No niestety, jest strasznie wiele nieprawidłowości ... "Nowe" rodzi się u nas w wielkich bólach i bardzo mozolnie. Małymi kroczkami do przodu ... Polska to wielki kraj. Mniejszym, jak np Estonia czy Łotwa, łatwiej było ostro ruszyć z kopyta. A i niekatolicka mentalność i praktyczność miała dość duże znaczenie. Zastanawiam się czy za jakiś czas nie będą chcieli postawić przed Trybunałem tych wszystkich włodarzy miast, którzy pozwolili na sprzedanie/przejęcie przez obcy kapitał tak strategicznego majątku miasta, jak właśnie wodociągi, elektrociepłownie, zakład energetyczny, transport miejski itp Uznawanie roszczeń kościoła do najatrakcyjniejszych gruntów i obiektów ... Mam nadzieję, że kiedyś, oby jak najprędzej - ku przestrodze następców, bekną za to. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Sprzedarz i rozdawanie 03.02.09, 15:51 Elissa, nic się nie martw, niedługo całe terytorium Polski będzie rozdzielone po wszystkich możliwych czarnych "wierzycielach", a ci wiedzą jak rządzić i panować. Mają długo letnią praktykę. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: ..o sprzedanych firmach 03.02.09, 15:55 >Mam nadzieję, że kiedyś, oby jak najprędzej - ku przestrodze następców, bekną za to. < ale mam obawy że nie za naszej kadencji. Znasz bajkę o kamieniu w wodzie? Nie? Wpadł kamień do wody. Plum Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: ..o sprzedanych firmach 03.02.09, 17:27 Raz działa mi sieć, raz telefon. Na zmianę. Ale do Mandy wczoraj z komórki zadzwoniłam. Kto ma dziś smuutny dzień tego zapraszam hanula1950.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan O firma rnarodowych... 03.02.09, 13:32 ..Elissa, firma narodowe mogą pozostać i powinny nawet. Ale jest pilna konieczność to właśnie firmy diametralnie przebudować strukturalnie, a co najważniejsze musi być pilnie zmieniona mentalność. Jak i poszczególnych osób, jak i całego narodu. Wiele, bardzo wiele osób jest jeszcze mentalnie w poprzednim ustroju. Rewolucja Wałęsy nic nie zmieniła w głowach. Wręcz odwrotnie, jeszcze narobiła zupełnego mętliku. A to wykorzystują tylko wędkarze co w mętnej wodzie łowią. Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 wpadka PKP 02.02.09, 13:15 Uważam, że trochę sami jesteśmy winni. Mamy wiele powodów do narzekania, to fakt. Ale, niestety, poprzestajemy na narzekaniu. Gdy takie rzeczy zdarzą się w Szwecji, Finlandii, Holandii itd natychmiast do odpowiednich instancji, do federacji konsumentów, do mediów sypie sie lawina reakcji. Gdy ktoś łamie przepisy drogowe, gdy chuliganeria rozrabia na ulicy, gdy ktoś zachowuje się mocno podejrzanie, Szwed, Fin, Holender łapie za komórkę i natychmiast zgłasza delikwenta. Niejeden Polak też się o tym przekonał. Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: wpadka PKP 02.02.09, 18:07 kabe.abe napisała: > Elisso, też tak uważam, ale w naszym społeczeństwie wypleniono swego czasu poczucie obywatelstwa, a służby, które powinny reagować mają wszystko w nosie, bo wolą mieć sukcesy i lepszą statystykę wykrywalności, więc nie przyjmują niektórych zgłoszeń, wolą przymykać oko na niektóre sprawy. > Ale czy mamy inne wyjście? Jeśli nie będziemy "truć", monitować, reklamować, wytykać błędy i nieprawidłowości to nie wyciągną żadnych wniosków ze swoich niedociągnięć, niedopatrzeń czy też wręcz złej woli. Ot, choćby opisana przez Dorotkę historia. Jeśli nikt nie składał skargi to przypuszczalnie poza dyżurnym ruchu (winnym) i jego kilkoma kolegami z pracy, nikt w PKP nie ma pojęcia, że coś takiego w ogóle miało miejsce! > Obywatelu, broń się sam! > No właśnie! Bij po łapach! - jeśli trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: wpadka PKP 02.02.09, 22:14 Tylko do kogo taką skargę składać? Zainteresowani zresztą wsiedli i pojechali, a jeśli ktoś nie zdążył, to na pewno awanturę zrobił! Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: dobranoc 02.02.09, 23:45 Jestem już. Gości pożegnałam dosyć dawno, ale sprzątanie mi trochę czasu zajęło. Teraz dopiero mogę zasiąść do komputera. Hanula się nie odzywa, gdyż ma problemy z zalogowaniem się. Dzwoniła dzisiaj z życzeniami i przy okazji prosiła bym napisała o tym na forum. Mówiła,że bez przerwy wskakują jej jakieś reklamy i nie może ich zamknąć bo x uciekają jej spod myszki :)) Najważniejsze, że chyba ma się już lepiej. Kabe w sprawie przesyłki porozmawiam jutro z listonoszem o ile go spotkam. Rano muszę iść na badania a on na moim osiedlu jest ok.8.3o i nie wiem czy do tego czasu zdążę wrócić. Za chwilę wyślę Tobie @ z fotką koperty. Pożegnam Was już życząc spokojnej nocy. I jeszcze raz wszystkim bardzo dziękuję za życzenia. Ps. Nie wiem czy mi się uda to wysłać bo bez przerwy pokazuje się komunikat o braku połaczenia z bazą forum. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: dobranoc 02.02.09, 23:59 Ooooo, czyżbym się na 500 post załapała? Czyli 20% wątku za nami! Miłych snów wszystkim życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: miało się zmienić 03.02.09, 10:37 kabe.abe napisała: > Hihihi ... Nie minęłyśmy tylko nadawałyśmy w tym samym czasie, na tej samej częstotliwości. Francuska firma, która kupiła nasze wodociągi, eksploatuje wszystko na maxa, nie inwestuje, unowocześnia tylko wtedy, gdy już ma bat nad karkiem (miasto musi wymuszać, nawet dotrzymanie tych zobowiązań, którymi obwarowany był kontrakt), nastawiona jest tylko na zysk ... Woda u nas jest strasznie droga. A przede wszystkim, we wszystkich tych zagranicznych koncernach, polscy pracownicy są ... białymi murzynami. Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 potworna zimnica 03.02.09, 10:42 U nas ... Arktyka! Wczoraj było potwornie zimno i dziś to samo. Wczoraj sprawdzałam, czy przypadkiem nie zapomniałam ubrać spodni. :) Ciepłe spodnie a pod nimi narciarskie termo kalesonki, damskie oczywiście :D, zdawały się nie wystarczać. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: potworna zimnica 03.02.09, 12:42 Elisso dobrze, że zimnica. Przynajmniej te wszystkie wirusy i robale wyginą. Byłam dzisiaj ponownie w przychodni a tam multum ludzi. Wszyscy kaszlący, prychający i kichający. Masakra. Uciekałam szybko by jakiś wirus na mnie się nie przesiadł. Zim na całego. U mnie bardzo zimny wiatr. Wczoraj w Anglii opady śniegu jakich kilkanaście lat już nie było. Jestem ciekawa czy u A_ski też śnieg spadł? Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: potworna zimnica 03.02.09, 13:03 mandy4 napisała: > Elisso dobrze, że zimnica. Przynajmniej te wszystkie wirusy > i robale wyginą. > Tak, tylko że w moim nieocieplonym domu jest strasznie zimno. :( > > Wczoraj w Anglii opady > śniegu jakich kilkanaście lat już nie było. > Relacjonowali, że wszystkie samoloty, które z Polski (z różnych miast) miały odlecieć do Londynu, nie odleciały. Dzisiaj zapewne też ... Współczuję tym, którzy siedzą na walizkach by polecieć i tym w Londynie, którzy chcą go opuścić. > > Jestem ciekawa czy u A_ski też śnieg spadł? > U Aski chyba nie ma zamieci. Mówili, że tylko w Anglii i Walii. Również we Francji i zapewne w Holandii i Belgii ... Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: potworna zimnica 03.02.09, 13:13 mandy4 napisała: > Byłam dzisiaj ponownie w przychodni a tam > multum ludzi. Wszyscy kaszlący, prychający i kichający. > Masakra. Uciekałam szybko by jakiś wirus na mnie się nie przesiadł. > Poczekalnie przychodni zawsze przepełnione ... Oczywiście powodem jest brak lekarzy ale też ... Co zaobserwowałam ... Starsze osoby przychodzą o kilka godzin wcześnie by posiedzieć w ciepełku i ... znaleźć rozmówców. Niektórzy tego nawet nie kryją. :) A w przychodni specjalistycznej pod gabinetem ortopedy (nie ma tam poczekalni z prawdziwego zdarzenia, to bardzo długi korytarz - czytaj: echo) to już horror. Tabuny starszych osób głośno dyskutujących (akustyka sprawia, że jest istny jazgot). Czasem nawet pielęgniarka wychodzi z gabinetu i groźnie przywołuje ich do porządku. Co ciekawe ... po wyjściu z gabinetu albo ociągają się by iść do domu albo po prostu przysiadają i pozostają dla towarzystwa :P, tym którzy jeszcze czekają na swoją kolej. :) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe dobranoc 03.02.09, 22:49 Zimnica dziś była u nas też. W ogóle od niedzieli wieje jakiś lodowaty wiatr. Zmarzłam dziś bardzo... > mandy4 napisała: > Co zaobserwowałam ... > Starsze osoby przychodzą o kilka godzin wcześnie by posiedzieć > w ciepełku i ... znaleźć rozmówców. Niektórzy tego nawet nie kryją. :) Też obserwuję takie zjawisko. W momencie, kiedy czekamy na wizytę przed gabinetem, to nas irytuje, ale jak się głębiej zastanowić, to jest to smutna sprawa. Mam nadzieję, że my takie nie będziemy :) Tylko jak na razie przez takich etetowych bywalców ja nie mogę się dostać do lekarza jak potrzebuję, bo już nie starcza dla mnie numerków. W ten sposób nie mogę się dostać do LPK od dwóch miesięcy :( Dziś na dobranoc taka piosenka: pl.youtube.com/watch?v=XHal0DvIqtw&feature=related Pięknych snów:) d o b r a n o c Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Pacjenci.. 03.02.09, 23:06 KaBe, to tylko sprawa reorganizacji. Tu, u nas, gdy my idziemy do lekarza, rejestracja odbywa się personalnie w recepcji. I niema tzw. numerków, a rejestracja telefonicznie lub online jest normalnym zjawiskiem. Odpowiedz Link Zgłoś
teska9 Przed północą 03.02.09, 23:59 chyba zdążę. Długo mnie nie było ale o tym potem:))) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
teska9 Re: Przed północą 04.02.09, 00:04 Zdążyłam:)) Dlaczego tak późno? Bo mój komputer dwie (!!!) godziny ściąga antywirusa. Transfer mam taki, że nie chce mi się wierzyć. Ale nic to:) Przy okazji poprawię sobie trochę statystykę obecności i współudziału na naszym wątku:) Jeszcze mi jakiegoś Flesha brakuje i nie mogę sobie posłuchać muzyczki. Gdy tylko skończę z antywirem uzupełnię braki i będę mogła posłuchać muzyczki na dobranoc:) Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Przed północą 04.02.09, 00:33 Oj ja już nie zdążyłam przed północą, ale za to nowy dzień zaraz po Tesce zacznę. Pogoda faktycznie fatalna, wiatrzysko lodowate a w dodatku w okna coś zacina, ni to śnieg ni zamarznięty deszcz? Byle do wiosny! Dobrze, że chociaż w domu ciepło, nie to co biednej Elisski! Flo pewnie zapracowana, po długim urlopie na pewno mnóstwo spraw ma na głowie, pewnie nieprędko znajdzie czas, aby nam zdać fotograficzną relację ze swoich wakacji! Ciepłych i słonecznych snów życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Aby do wiosny! 04.02.09, 09:13 U mnie za oknem również ponuro. Aż mi się nie chce wychodzić a znowu muszę iść do przychodni. Tym razem tylko odebrać wyniki. Kabe jestem po rozmowie z listonoszem. Wysłałam do Ciebie @ w tej sprawie Tesko witaj. Cieszę się, że jesteś. Elissie bardzo współczuję z powodu zimna w domku. Nie ma nic gorszego w zimowe miesiące. Dobrze, że masz zwierzaczki. Ja na Twoim miejscu siedziałabym cały czas z nimi u boku. Pamiętam jak grzał mnie mój psiak gdy było zimno. Miłego dnia. Ja biegnę już do przychodni. Odezwę się po powrocie. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Pacjenci.. 04.02.09, 19:20 Parmesan napisał: > Tu, u nas, gdy my idziemy do lekarza, rejestracja odbywa się personalnie w recepcji. I niema tzw. numerków, a rejestracja telefonicznie lub online jest normalnym zjawiskiem. < Oj jak ja Wam zazdroszczę. Kiedy u nas tak będzie? Telefonicznie to mogłam się rejestrować chyba 8 lat temu. Teraz to mogę sobie o tym pomarzyć, bo panie w rejestracji nie odbierają telefonów, gdyż od wczesnego ranka pod ich okienkiem jest długa kolejka i jeżeli kogoś zarejestrują telefonicznie to któraś z osób z kolejki już do lekarza się nie dostanie. A rejestracji online to nie ma w ogóle. Po prostu trzeba swoje odstać. Kiedyś przyszłam do przychodni po 9-tej i już do lekarza się nie dostałam, bo on może przyjąć tylko określoną liczbę pacjentów i limit na ten dzień już był wykorzystany. I w mojej przychodni spotyka się dużo osób starszych, które przychodzą do lekarza by sobie porozmawiać. Żeby one chociaż tylko zawracały głowę osobo oczekującym , ale one wszystkie swoje żale opowiadają lekarzowi. A nasz lekarz chyba ma słabość do osób starszych i ich wysłuchuje wykonując jednocześnie swoją papierkową robotę. Już kilka razy zdarzyło mi się czekać na swoją kolejkę za taką osobą. Nikomu nie życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Pacjenci.. 04.02.09, 19:29 Wyniki odebrałam, ale w ogóle się na nich nie znam. Kiedyś były podawane w innych jednostkach, teraz w % i nie mogę tego rozszyfrować. Aktualne wyniki miałam mieć na wizytę u specjalisty wyznaczoną na 9.II. Ale dzisiaj odebrałam telefon, że moja wizyta została przesunięta na 20.II. bo lekarz wziął urlop. Nie wiem na ile moje wyniki będą jeszcze aktualne. U mnie poziom płytek i jakieś alaty i aspaty zmieniają się jak w kalejdoskopie. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Pan Bardzo Mocno Starszy 04.02.09, 19:39 ale nie mój, tylko z osiedla, zadzwonił dzisiaj do mnie z zaproszeniem na babeczkę, którą sam upiekł. Zaznaczam, że Pan ma 89 lat i jest bardzo samotny. Nie bardzo mi pasowało ale swoją odmową sprawiłabym mu przykrość, więc ubrałam się jak na wizytę do PBMS wypada i poszłam. Babeczka była przepyszna, do tego herbatka z rumem i jego wspominki z okresu dzieciństwa. Pan do lekarza nie chodzi, bo odpukać, zdrowie mu jeszcze jakoś dopisuje, dzieci mieszkają ponad 200 km od niego, żona nie żyje od kilkunastu lat, więc musi się komuś wygadać. Ale doznałam szoku. Pan dał mi do zrozumienia, że chętnie zostałby moim "zaklinaczem duszy". Super. Prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Re: Pan Bardzo Mocno Starszy 04.02.09, 23:46 mandy4 napisała: > ale nie mój, tylko z osiedla, zadzwonił dzisiaj do mnie > z zaproszeniem na babeczkę, którą sam upiekł. > Zaznaczam, że Pan ma 89 lat i jest bardzo samotny. > Nie bardzo mi pasowało ale swoją odmową sprawiłabym > mu przykrość, więc ubrałam się jak na wizytę do PBMS > wypada i poszłam. Babeczka była przepyszna, do tego > herbatka z rumem i jego wspominki z okresu dzieciństwa. > Pan do lekarza nie chodzi, bo odpukać, zdrowie mu jeszcze > jakoś dopisuje, dzieci mieszkają ponad 200 km od niego, > żona nie żyje od kilkunastu lat, więc musi się komuś wygadać. > Ale doznałam szoku. Pan dał mi do zrozumienia, że chętnie > zostałby moim "zaklinaczem duszy". Super. Prawda? > Mandy, to musi być bardzo fajny PBMS. Jak się postarał = sam upiekł babkę ! Uśmiechnęłam się, jak to przeczytałam. I co ? Nadaje się na 'zaklinacza' Twojej duszy? :) Popatrz, a my narzeakamy na swoje lata i z wielu rzeczy już rezygnujemy. Trzeba brać dobry przykład ze straszych :)) Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Dzień Dobry 04.02.09, 15:13 Już mróz odpuścił ... Przynajmniej w dzień. Może już nie wróci wieczorem. Wczoraj opatulona w koc, a jakże, z "przyklejonym" do mnie kudłatym pieszczochem, dziesięcioletnim maczo (maczo, bo szpanuje, że mu nie zimno a futerko lodowate, co chwilę wyłazi spod swojego kocyka), oglądałam sobie "Zemstę" Wajdy z kasety video. Gajos jest tam rewelacyjny! Seweryn, Olbrychski, Polański ... Krytycy kręcą nosem na ten film i zapewne mają trochę racji, ale właśnie kreacje aktorów, no i oczywiście nieśmiertelny Fredro sprawiają, że już ze 4 razy oglądałam ten film. :) Dzięki za życzenia ciepełka. Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Wielka piątka zaliczona! 04.02.09, 21:51 Bardziej mnie nie ma niż jestem. Jak zwykle nadrabiam wszystkie zaległości pracowo-obowiązkowe, nawet nie bardzo mam czas was podczytywać. Dokumentacja fotograficzna poczyniona, przynajmniej jej lwia część. Potem był drobny wypadek i udało mi się aparat utopić w ginie. Znawcy tematu orzekli, że to i tak lepiej niż w wodzie, bo alkohol w końcu wyparuje. Mieli rację. Parował 3 dni:)))) Dajcie mi jeszcze troszkę czasu, może w weekend się wyrobię i jakieś zdjątka wam podeślę. Ściskam wszystkich, fajnie być u siebie:) A Masaje... mniam mniam, długie, chude, z gracją:) Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Wielka piątka zaliczona! 04.02.09, 23:17 Łoj, Flo, a jakiej wielkości było to naczynie z ginem, że się w nim aparat zmieścił? Cale szczęście że tuz wyparował :) A wrażenia i tak masz niezapomniane :) Na dobranoc zapodaję dziś takie coś: www.youtube.com/watch?v=JszN7h84TXs&feature=related dobrych snów zmykam do kuchni, bo sernik już pachnie Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: Wielka piątka zaliczona! 05.02.09, 00:35 Aparat był w torebce. Leżał na wierzchu, bez pokrowca, gotowy do użycia w każdej chwili. Gin był w torebce. Leżał na wierzchu, gotowy do użycia w każdej chwili. Na tych wertepach chyba zakrętka się obluzowała i nieszczęście gotowe. Ale były poważne różnice zdań co do tego, czego bardziej żal: ginu czy aparatu:))) Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Wielka piątka zaliczona! 05.02.09, 11:38 Parmesan - podziwiam Cię za statystyki, które dostałam. Dzielny jesteś, że takie rzeczy umiesz robić. Flo - szkoda i jednego i drugiego. A największa szkoda, że zdjęć nie zobaczymy i Ci nie pozazdrościmy. Kabe - zaraz wysyłam Ci @. Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Wielka piątka zaliczona! 05.02.09, 11:39 Flo, żal i jednego i drugiego :) Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Dzień Dobry! 05.02.09, 12:58 Witam Was! Mam wielką, ogromną nadzieję, że dżin nie zaszkodził zdjęciom! Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Dzień Dobry! 05.02.09, 13:09 Wygrzebałam wczoraj kasetę video z filmem z 1980 roku - komedią obyczajową "Zmiana Pór Roku", Shirley MacLaine, Anthony Hopkins, Bo Derek w rolach głównych. Dziewczyny! Jeśli nie widziałyście, jeśli widziałyście już dawno temu, szukajcie (może jako dodatek do jakiejś gazety, a może po prostu w tv uda się upolować). Szłam spać jeszcze się uśmiechając ... Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 murzynka :) 05.02.09, 13:40 czyli czarna rzepka czy wiecie że czarną rzepę podawano razem z czosnkiem i cebulą robotnikom budującym egipskie piramidy, co uwiecznia napis na piramidzie Cheopsa - z uwagi na działanie bakteriobójcze Lubię surówkę z rzepki. Podjadam lub kładę na kanapkę. Czasem mieszam z rzeżuchą, z marchewką, z porem ... Teraz staram się ją jeść codziennie, żeby zabezpieczyć się przed złapaniem wirusa. Uważam, że to skuteczny sposób. Od lat go stosuję. Polecam Wam. parda.w.interia.pl/189.html Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Surówki... 05.02.09, 14:57 ..są b. dobre i wspomagają organizm, nie tylko trawienie ale też immunologie. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: murzynka :) 05.02.09, 16:45 Też bardzo lubię surówki z czarnej rzepy, ale jakoś nie chroni mnie ona przed wirusami. Miałam jechać dzisiaj do MMŻ i niestety przez swoje przeziębienie nie pojadę. Z żalu to aż mi serce ściska, ale boję się by ode mnie się nie zaraził. Nie wiem czy wiecie, że sok z czarnej rzepy jest dobry również na porost włosów. Gdy moje dziecię było w wieku 4-5 lat miało bardzo słabe włoski. Wcierałam jej w skórę głowy przez okres 3 - 4 miesięcy sok z rzepy. Co prawda zapach nie był zbyt miły i trochę ją szczypało, ale było warto. Efekt był niesamowity. Odpowiedz Link Zgłoś
teska9 Mgliste dzieńdobry:)) 06.02.09, 08:40 Za oknem mglisto, a ja z życzeniami dla Mandy. Spóźniłam się okrutnie, ale ostatnio rzeczywiście nie zaglądam do netu, ani na ściągi z datami. Kochana, zdrówka przede wszystkim, ciągłej pogody ducha i takiej energii życiowej jak dotychczas:))) Odpowiedz Link Zgłoś
teska9 Re: Mgliste dzieńdobry:)) 06.02.09, 08:43 A tak na temat pogody. Lubię mgłę, czuję się wtedy jak w tajemniczym świecie, gdzie z każdym krokiem możemy odkryć jakąś tajemnicę:))) Pozdrawiam delikatnie i zwiewnie:) Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Mgliste dzieńdobry:)) 06.02.09, 09:40 A u mnie dziś całkiem ładnie za oknem. Po południu do wnucząt jadę.Wnuczka już zdrowa, ale do przedszkola nie chodzi. W niedzielę zięć jedzie z nią w góry, bo zaleciła pani doktor. Mandy - dziękuję za dowcipy. Przydadzą się. Kabe - róża jest cudowna, zaraz na tapetę wsadzam, ale w laptopie. Teraz siedzę przy dużym. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Mgliste dzieńdobry:)) 06.02.09, 13:06 Ale tu dziś cisza. Zapomniałam rano was zaprosić do siebie. Są zdjęcia ze środowego spotkania GTWb. hanula1950.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Wiosenne dzieńdobry:)) 06.02.09, 14:13 Cieplutkie powietrze, lekki wietrzyk, słoneczko i swiergocące ptaszki, przebiśniegi , całkiem jak na wiosnę :) Wczoraj widzialam pierwsze kwiatki jakiejś wczesnej odmiany forsycji. A jakiś krzew kwitnie na żółto już od chyba 2 tygodni. Na następny spacer z pieskiem wezmę aparat. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Wiosenne dzieńdobry:)) 06.02.09, 21:18 Piękna pogoda dziś była. Prawdziwie wiosenny dzień. Jutro ma być jeszcze ładniej.Do wnucząt pojechałam w pantoflach. Widziałam się tylko z wnuczką. Okazało się, że Misiek ma w piątki lekcje do 17, a potem jeszcze 2 godz. treningu, więc jest w domu dopiero około 19.30. Jak on tyle godzin w szkole wytrzymuje? Jestem pełna podziwu. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Wiosenne dzieńdobry:)) 06.02.09, 21:52 Biorę książeczkę i idę do łóżeczka. Dobranoc. Kolorowych snów. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Re: Wiosenne ... :)) 06.02.09, 23:21 szczesliwatrzynastka napisała: > A jakiś krzew kwitnie na żółto już od chyba 2 tygodni. > Na następny spacer z pieskiem wezmę aparat. To rzeczywiście u Was wcześniej przyroda zaczyna wegetację. Ciekawa jestem o jakim krzewie piszesz? Na żarnowiec chyba za wcześnie? Zrób zdjęcia :) Muszę zajrzeć jutro za dnia do bocianiego gniazda, bo może tam też już jakieś zmiany? U mas też dziś dzwońce 'dawały' jak rzadko, ładnie było i od razu wiosnę czuło się w powietrzu. Na jutro zapowiadają jeszcze cieplej, ale zima ma podobno powrócić :o Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka a na d o b r a n o c 07.02.09, 02:02 zapodaję www.youtube.com/watch?v=QgQaa_B6ATI&feature=PlayList&p=A0043ECB81C73969&playnext=1&index=31 dobrych snów Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Dzień dobry 07.02.09, 09:40 Witam serdecznie w ten wiosenny dzień. I u mnie wiosna na całego. Słonecznie i ciepło a ptaszki śpiewają jakby to już faktycznie wiosna była. Czas wyciągnąć rower z piwnicy. Chyba to dzisiaj zrobię i pojadę na działkę zobaczyć czy krokusy i tulipany już z ziemi wychodzą. Poza tym muszę je okryć trochę gałązkami, gdyż krukopodobne znów je będą próbowały wydziobać. Kabe dziękuję. Miałaś rację. Jest wszystko ok. Miłego dnia życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 bukiet przyjaźni 07.02.09, 09:50 Trzynastko bardzo dziękuję. Bukiet piękny. Nie wiem czy jest sens wysyłać go do Was skoro otrzymaliście od Iw. Podpisuję się pod nim. Dla Was cytat z tego bukietu: "Dobrzy przyjaciele są podobni do gwiazd. Nie zawsze je widzisz - ale wiesz, że one istnieją." Między innymi i Wy właśnie tacy jesteście. Dziękuję Wam za to i uściski przesyłam. Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Wiosenne ... :)) 07.02.09, 01:55 kabe.abe napisała: > To rzeczywiście u Was wcześniej przyroda zaczyna wegetację. Ciekawa jestem o > jakim krzewie piszesz? Na żarnowiec chyba za wcześnie? > Zrób zdjęcia :) Sprawdziłam, to nie jest żarnowiec. Zdjęcia zrobię i podeślę Ci, Ty jesteś znawcą roślin, to pewnie będziesz wiedziała :) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Re: Wiosenne ... :)) 07.02.09, 10:41 > kabe.abe napisała: > Na żarnowiec chyba za wcześnie? > szczesliwatrzynastka napisała: > Sprawdziłam, to nie jest żarnowiec. To może jakiś oczar? www.oczar.pl/oczar_tekst.html Nic mi nie pozostaje, jak iść na poszukiwanie wiosny u nas. Na razie głównie słychać, w głosach ptaków :) Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: bukiet przyjaźni 07.02.09, 10:59 Kabe bardzo dziękuję. Gdyby nie telefon od Ciebie to bym nie wiedziała o co chodzi. Jeszcze raz dzięki. Wyjazd na działkę przesunę na inny dzień. Zmartwiona jestem wiadomościami TV o porwanym przez Talibów Polaku. Straszne. Cały czas liczyłam na to, że zostaniu uwolniony. :(( Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Wiosenne ... :)) 07.02.09, 16:59 kabe.abe napisała: > To może jakiś oczar? > www.oczar.pl/oczar_tekst.html > > Nic mi nie pozostaje, jak iść na poszukiwanie wiosny u nas. > Na razie głównie słychać, w głosach ptaków :) Tak, Kabe, to wygląda na oczar, nawet nie wiedziałam, ze ma tyle właściwości leczniczych. Mówiłam, ze jesteś dobrym znawcą roślinności :) Zdjęć nie zrobiłam, bo dziś dzień pochmurny i trochę dżdżysty, może jutro będzie przejrzystsza pogoda Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Witam Was :) 07.02.09, 17:18 Witam Was bardzo serdecznie ... i trochę muszę zmartwić tych, którzy nie wiedzą, że są widziani choć się nie udzielają na forum. Czy wiecie, że gdy wejdziecie na stronę główną czyli forum towarzyskie, tam pod listą wszystkich wątków oczom Waszym ukaże się lista obecności? Nie wiem jak Wy ale ja uważam, że to idiotyczna funkcja naruszająca nasze prawo do prywatności. Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka lista obecności forumowej 07.02.09, 22:08 Też sprawdziłam.Jesteśmy widziani przez innych, ale pewnie niedługo w ustawieniach forum pokaże się opcja z możliwością ukrycia swojej obecności, jak to ma miejsce na innych forach. Od jakiegoś czasu Forum Gazety ma nowe opcje: można wstawiać emotikonki, co prawda ich zasób jest ubogi, ale zawsze :) jest tez możliwość pisania np w kolorach, tekstem zwykłym pogrubionym lub kursywą - kiedyś próbowałam się z tymi BBcode pobawić, ale na naszym forum nie chciało to działać, podobno zależy to od ustawień forum przez admina. (na innym forum działało) Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: niedzielna lista obecności 08.02.09, 11:41 Dzięki, Kabe. Ale kapitalne! Świetni są! Bardzo lubię taki folk. Projekty, gdzie łączą się muzycy z różnych stron świata, nasi górale z Indianami, z Grekami lub kreolami grającymi reggae. Bardzo lubię muzykę bałkańską. Bregovica. A tutaj coś kapitalnego, cygańska brać z Serbii, Macedonii, Bośni, Bułgarii, Rumunii, Węgier, Francji, Hiszpanii - ale wspaniała mieszanka! Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: lista obecności forumowej 08.02.09, 12:36 szczesliwatrzynastka napisała: > Też sprawdziłam.Jesteśmy widziani przez innych, > ale pewnie niedługo w ustawieniach forum > pokaże się opcja z możliwością ukrycia swojej obecności, > Też mam taką nadzieję ... Ta funkcja jest już jakiś czas. Już gdzieś w listopadzie zauważyłam ją na forach prywatnych, gdzie admin ma możliwość wyłączenia jej. I wielu to zrobiło. Myślałam, że jest ona właśnie tylko dla for prywatnych. Gdy odkryłam, że jest na wszystkich forach ogólnodostępnych, zezłościło mnie to. Czasami zdarza mi się, że wejdę na forum, żeby poczytać, żeby ewentualnie coś napisać, ale coś mnie oderwie (np telefon) lub zabraknie mi już czasu na napisanie ... Jeśli inni mnie widzą na liście obecności a ja się nie odzywam ... lub gorzej, ktoś napisał post do mnie skierowany a ja jestem a nie reaguję ... Taka funkcja prowadzić może do nieporozumień. > > jak to ma miejsce na innych forach. > Od jakiegoś czasu Forum Gazety ma nowe opcje: > można wstawiać emotikonki, > co prawda ich zasób jest ubogi, ale zawsze :) > jest tez możliwość pisania np w kolorach, > tekstem zwykłym pogrubionym lub kursywą > - kiedyś próbowałam się z tymi BBcode pobawić, > ale na naszym forum nie chciało to działać, > podobno zależy to od ustawień forum przez admina. > (na innym forum działało) > Tak, na forach prywatnych, gdy jest włączony BBCode; A wybór emotek jest wielki, bo wstawiasz je jak zdjęcia (img w prostokątnych nawiasach), kopiujesz link np. z centrum emotek. Tak samo wstawiasz gify i zdjęcia. Myślę, że i tu można by to mieć, gdyby admin FTowarzyskie uległ prośbom i uaktywnił BBCode i funkcję "emotki". Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: lista obecności forumowej 08.02.09, 14:58 znalazlam taka informacje na stronie gazety Lista obecności na forum W zarządzaniu forum prywatnym pojawiła się nowa opcja: "włącz pokazywanie obecności". Zaznaczenie tej opcji sprawi, że pod listą wątków pojawi się okienko z listą użytkowników, którzy obecnie przebywają na forum. Osoby, które cenią sobie swoją prywatność, mogą wyłączyć tę funkcję w Moim Forum. Wystarczy zdjąć zaznaczenie z opcji "Pokazuj mnie na liście obecnych na forum". » Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: lista obecności forumowej 08.02.09, 15:33 szczesliwatrzynastka napisała: > znalazlam taka informacje na stronie gazety > Lista obecności na forum > W zarządzaniu forum prywatnym pojawiła się nowa opcja: "włącz pokazywanie obecności". > Zaznaczenie tej opcji sprawi, że pod listą wątków pojawi się okienko z listą użytkowników, którzy obecnie przebywają na forum. > Osoby, które cenią sobie swoją prywatność, mogą wyłączyć tę funkcję w Moim Forum. Wystarczy zdjąć zaznaczenie z opcji "Pokazuj mnie na liście obecnych na forum". > O! Super informacja! Dziękuję bardzo, Trzynastko! Od razu pobiegłam otworzyć "ustawienia" i wyłączyłam tę funkcję. Nie widzę listy obecności, nie widzę zatem innych użytkowników i mam nadzieję, że mnie nie widzą. To mi odpowiada. I absolutnie nie chodzi mi o Was, ale chodzi mi o jakichś dziwnych ludzi, którzy z jakichś powodów (znudzenie, zaburzenia osobowości ...) "pokutują" na forum, czepiając się jak rzepy i siląc na złośliwości. Raczej mnie takie dokuczliwe owady nie ruszają, ale jakoś nie mam ochoty by wycierali sobie buzie moją osobą. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: lista obecności forumowej 08.02.09, 15:52 Czyli wszystko jasne. Przyznaję, że bystre jesteście. Ja tak "głęboko" nie sięgam. Nawet nie wiem co to są te Bbcody. Nasze forum mam dodane do ulubionych i w drzewku od najnowszego. Nie zaglądam z braku czasu na inne fora i dla mnie nie ma znaczenia czy figuruję w obecnościach czy nie. Może kiedyś (gdy przestanę ciągle kursować między PBMS a MMŻ zacznę się w to wgłębiać. Teraz wracam do skoków. Potem mam gości. Wrócę wieczorem. Pozytywnych wrażeń życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: lista obecności forumowej 08.02.09, 15:58 Elissa napisała: Czy wiecie, że gdy wejdziecie na stronę główną czyli forum towarzyskie, tam pod listą wszystkich wątków oczom Waszym ukaże się lista obecności? Z ciekawości zajrzałam. Nic takiego tam nie widzę. U mnie figuruje tylko ostatnio odwiedzane forum, czyli nasze. Nic poza tym. Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: lista obecności forumowej 08.02.09, 16:12 mandy4 napisała: > Z ciekawości zajrzałam. Nic takiego tam nie widzę. U mnie figuruje tylko > ostatnio odwiedzane forum, czyli nasze. Nic poza tym. Mandy, przyjrzyj się dokładnie, na stronie F.Towarzyskie na dole, pod listą wątków jest taka mało widoczna ramka "Obecnie na forum (6) : dorota-zam ela556 elissa2 parmesan szczesliwatrzynastka ziolo.zielone" Swoja droga ciekawe, bo parmesan teraz nie jest zalogowany :) Widać są to wyniki też nie bardzo dokładne. Może są aktualizowane raz na godzinę, albo 1/2 h? :) Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: lista obecności forumowej 08.02.09, 16:21 szczesliwatrzynastka napisała: > mandy4 napisała: > > Z ciekawości zajrzałam. Nic takiego tam nie widzę. U mnie figuruje tylko ostatnio odwiedzane forum, czyli nasze. Nic poza tym. > Mandy, jeśli faktycznie nie widzisz to może masz tę funkcję wyłączoną - u Ciebie w ustawieniach -> moje forum > > Mandy, przyjrzyj się dokładnie, na stronie F.Towarzyskie > na dole, pod listą wątków jest taka mało widoczna ramka > > "Obecnie na forum (6) : > dorota-zam ela556 elissa2 parmesan szczesliwatrzynastka ziolo.zielone" > Ty mnie widzisz?????? Przecież o 15:30 wyłączyłam tę "przyjemność"! Tak długo się to aktualizuje??? Czy możesz za jakiś czas, wieczorem, jutro (kiedy będziesz w okolicach) sprawdzić czy jestem widoczna na liście obecności? > > Swoja droga ciekawe, bo parmesan teraz nie jest zalogowany :) > Widać są to wyniki też nie bardzo dokładne. > Może są aktualizowane raz na godzinę, albo 1/2 h? :) > p.s. w @ wysłałam Wam trochę wyjaśnień Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: lista obecności forumowej 08.02.09, 19:23 elissa2 napisała: > Ty mnie widzisz?????? > Przecież o 15:30 wyłączyłam tę "przyjemność"! > Tak długo się to aktualizuje??? > Czy możesz za jakiś czas, wieczorem, jutro (kiedy będziesz w okolicach) > sprawdzić czy jestem widoczna na liście obecności? > > Elissko, sprawdziłam, teraz Ciebie nie widać i chyba po moim poście coś poprawili, bo teraz, zaraz po wylogowaniu się, znika login z listy obecności :) Chyba admini nas podczytują :) to może włączą nam te e motki i bbcode? :P Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka czy wiecie, ze 08.02.09, 20:27 zbliżamy się szybkim tempem do 600-tnego wpisu na naszym wątku? Miłego wieczoru wszystkim życzymy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: lista obecności forumowej 08.02.09, 20:32 szczesliwatrzynastka napisała: > Elissko, sprawdziłam, teraz Ciebie nie widać > Dzięki, :* > > i chyba po moim poście coś poprawili, > bo teraz, zaraz po wylogowaniu się, > znika login z listy obecności :) > Chyba admini nas podczytują :) to może włączą nam te e motki i bbcode? :P > A czy na FT są w ogóle jacyś admini? Lub chociaż jeden? Bo na dużych forach, gdzie są, jest wzmianka kto opiekuje sie forum. Tutaj jej nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: lista obecności forumowej 08.02.09, 22:24 Elisso bardzo dziękuję za @. Współczuję, gdyż wiem co to znaczy. W moim komputerze opcja dot. obecności jest jednak wyłączona, bo nawet mnie nie widać, a przecież jestem zalogowana. Widocznie moje dzieci mi tak ustawiły komputer. Jestem już po wizycie gości. Pozmywam i idę spać, bo jutro od rana muszę się ustawić w kolejce do lekarza. Dobranoc. Spokojnej nocy życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: lista obecności forumowej 08.02.09, 23:41 mandy4 napisała: > W moim komputerze opcja dot. obecności jest jednak wyłączona, > bo nawet mnie nie widać, a przecież jestem zalogowana. > Widocznie moje dzieci mi tak ustawiły komputer. Mandy, to nie zależy od ustawień komputera, tylko od Twoich ustawień osobistych w profilu forumowym :) Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka noc juz 08.02.09, 23:58 a na dobranoc piosenka www.youtube.com/watch?v=LHVA06rJJ9A dobrych snów Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: lista obecności forumowej 09.02.09, 14:42 "13" napisała: Mandy, to nie zależy od ustawień komputera, tylko od Twoich ustawień osobistych w profilu forumowym :) A to dziwne, bo ja nic w profilu forumowym nie ustawiałam. Dziecko też chyba nie, bo prawdopodobnie nie zna mojego nicka. Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Różności pełne serdeczności...7 08.02.09, 11:52 Dzień Dobry! Miłego Dnia! :) Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Wymiękam 10.02.09, 10:45 Wczoraj cały wieczór usiłowałam wysłać wam trochę zdjęć z safari. Rezultat zerowy. Najpierw godzinami trwało podczepianie ich do maila, a jak już się udało, to okazało się, że już mnie w międzyczasie wylogowało. I tak trzy razy. Czwarty raz spróbowałam z pocztą na aster city, której dotąd nie używałam. Niestety, nie udało mi się rozszyfrować zawiłości tej poczty i nie umiałam dodać załącznika. To znaczy dodać jest łatwo, ale po wysłaniu maila okazuje się, że nie ma w nim żadnych załączników. Testowo wysyłałam sobie na florentynkę. Było szybciej niż na gazecie, ale maile przychodziły puste. Ratunku!!! Straciłam wczoraj tyle godzin bezefektywnie. A miało być w tym necie tak sprawnie:((((( Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Wymiękam 10.02.09, 11:14 florentynka napisała: > Wczoraj cały wieczór usiłowałam wysłać wam trochę zdjęć z safari. > Rezultat zerowy. Najpierw godzinami trwało podczepianie ich do > maila, a jak już się udało, to okazało się, że już mnie w > międzyczasie wylogowało. I tak trzy razy. Czwarty raz spróbowałam z > pocztą na aster city, której dotąd nie używałam. Niestety, nie udało > mi się rozszyfrować zawiłości tej poczty i nie umiałam dodać > załącznika. To znaczy dodać jest łatwo, ale po wysłaniu maila > okazuje się, że nie ma w nim żadnych załączników. Testowo wysyłałam > sobie na florentynkę. Było szybciej niż na gazecie, ale maile > przychodziły puste. Ratunku!!! Straciłam wczoraj tyle godzin > bezefektywnie. A miało być w tym necie tak sprawnie:((((( > Witaj Florentynko, Bardzo dziękuję Ci za zdjęcia, które wczoraj wieczorem do mnie dotarły! Są super! Nie odpisałam potwierdzenia pod adres, z którego przyszły ponieważ pisałaś, że z konta korzystasz gościnnie. Flo, czy nie masz konta na wp.pl? W przeciwieństwie do wielu innych, na wp nie ma takich ograniczeń co do wielkości zdjęć oraz pojemności emaila. Nie wiem jaki jest limit ale email z załącznikami taki do 20MB idzie bez problemu. Inna rzecz, ze może nie być przyjęty przez niektóre skrzynki bo za duży. I na wp bardzo łatwo się załącza, również hurtowo. Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Wymiękam 10.02.09, 12:02 A te, które mi przysłałaś mają w sumie 49,30 MB! Ale ja się bardzo cieszę, że są o tak dużej rozdzielczości bo świetnie widać wiele szczegółów. Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Ktoś nie dostał wczorajszej porcji? 10.02.09, 22:37 Zaraz będę próbowała wysłać kolejną:) Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: Ktoś nie dostał wczorajszej porcji? 10.02.09, 22:54 ja nic nie dostałam buuu :( Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: Ktoś nie dostał wczorajszej porcji? 10.02.09, 23:16 Bardzo ciekawe. Posłałam naraz do: elissy (już wiadomo, że dostała), trzynastki (rozumiem, że podzielisz się z parmesanem), hanuli, kabe, mandy, doroty, teski. Jeśli do kogoś z wymienionych nie doszło, niech się zgłosi, zobaczymy, na jaką pocztę nie doszło. Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Ale kapitalne! 10.02.09, 23:28 Dzięki Flo! Ale super fotki! Obawiam się, że tylko ja i Mandy (której chyba teraz nie ma w necie) dostałyśmy. Tak opasły email wejdzie tylko ze znanych mi skrzynek na wp.pl i o2.pl Raczej na gazetową i gmail nie wejdzie. Twój poprzedni wysyłałam Kabe w trzech ratach by wypróbować jak duże przyjmuje gmail, takie do 20MB na pewno. No to idę wypróbować czy trochę większy niż 20MB wejdzie Uwaga! Trzynastko i Kabe pozwolę sobie użyć Wasze adresy. :) Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: Ale kapitalne! 11.02.09, 00:14 Masz rację, elissa, wróciła mi cała poczta wysłana na gazetę i gmaila. Powiedz, komu co wysłałaś, ja będę dosyłać resztę po trochu. I dzięki za pomoc:) Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan @ od Elissy i Flo 11.02.09, 02:17 .. Elisa, Flo; zdjęcia doszły (szkoda że tak mało) czekamy na więcej. Wrażenia po obejrzeniu? Oj pojechało by się tam, pojechało!! Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: @ od Elissy i Flo 11.02.09, 09:48 parmesan napisał: > .. Elisa, Flo; zdjęcia doszły (szkoda że tak mało) czekamy na więcej. Wrażenia po obejrzeniu? Oj pojechało by się tam, pojechało!! > A ile doszło? Flo wysłała 3, ja z nich zrobiłam 6 + 1 próbnie większy - coś ok 35MB Wszystko doszło? Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: @ od Elissy i Flo 11.02.09, 12:41 Wysłałam 21 zdjęć w trzech partiach. Te doszły do elissy, która obiecała rozesłać części. Ja reszcie rozsyłałam wczoraj w nocy - 7 maili po trzy zdjęcia każdy. Jeśli ktoś czegoś nie dostał, a chce, niech krzyczy. Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka zdjecia 11.02.09, 13:07 Elissko, od Ciebie przyszło w sumie 6 -3 podzielone na 2 części. Tego @ wstępnego nie ma. Flo, od Ciebie doszła 1 małpka- z nr 1 ( no chyba, ze coś na wp.pl znajdę :) ) zdjęcia śliczne, dziękujemy Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: zdjecia 11.02.09, 13:26 Trzynastko, ponieważ elissa obiecała, że się tobą zajmie, więcej zdjęć ci nie wysyłałam, żeby nie zapychać ci skrzynki.Poczekamy, aż elissa złoży zeznania, wtedy zajmiemy się dosyłaniem tego, co kto nie ma:) Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: zdjecia 11.02.09, 14:07 szczesliwatrzynastka napisała: > Elissko, od Ciebie przyszło w sumie 6 > -3 podzielone na 2 części. Tego @ wstępnego nie ma. > Czyli, że ten wstępny był za duży! Ale to tylko była próba - on zawierał te same fotki które już dostałaś. Czy możesz jeszcze zerknąć ile MB ma największy email, który do Ciebie dotarł? Już wiemy, ze chyba nie może być większy niż 30MB ... Chyba ... bo skoro jednak dotarł pierwszy email od Flo (czyli prawie 50MB), jeśli tak, to już nie wiem jak to działa. :) > > Flo, od Ciebie doszła 1 małpka- z nr 1 > ( no chyba, ze coś na wp.pl znajdę :) ) Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: zdjecia 11.02.09, 14:48 Elissko, policzyłam, największy e-mail ma ponad 24 MB, pozostałe są mniejsze 15,17,18,20 MB (niektóre się dublują) próbowałam jeden z nich przesłać na Yahoo, ale od razu odrzuciło. Chyba jeszcze tylko Interia ma możliwość przesłania pliku do 50 MB nie wiem jak Onet. Flo, zdjęcia cudowne, fajnie, ze tam byłaś i mogłaś nam pokazać swoje wrażenia- dziękujemy :) Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: zdjecia 11.02.09, 15:10 szczesliwatrzynastka napisała: "Elissko, policzyłam, największy e-mail ma ponad 24 MB, pozostałe są mniejsze 15,17,18,20 MB" .................... Dzięki! W każdym bądź razie każda z nas musi mieć 21 zdjęć (w sumie). ................. "(niektóre się dublują)" .............. O!? Poczta dostała czkawki? :) .............. " próbowałam jeden z nich przesłać na Yahoo, ale od razu odrzuciło. Chyba jeszcze tylko Interia ma możliwość przesłania pliku do 50 MB nie wiem jak Onet." "Flo, zdjęcia cudowne, fajnie, ze tam byłaś i mogłaś nam pokazać swoje wrażenia - dziękujemy :)" ............... Prawda? Cudownie, że dane nam było mieć tam swoją wysłanniczkę, fotoreporterkę! :) Zatem czekamy na więcej! :) p.s.(nie chciało się wysłać, stąd te ozdobniki) Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka O Jasiu... 11.02.09, 15:52 ... Pani w szkole prosi dzieci by ułożyły zdanie ze słowem ANANAS. Dzieci łapki w górę, chętne do odpowiedzi. Pani pyta Zosię: - ANANAS to mój ulubiony owoc. - Pięknie Zosiu, piątka. Może ty Stasiu: - ANANAS to tropikalny owoc. - Pięknie Stasiu- mówi pani. Jasio wyrywa się cały czas: - Ja, ja, ja chcę powiedzieć! Pani z duszą na ramieniu pyta Jasia. - Mój tata wczoraj jadł kiełbasę aNAnas nawet nie spojrzał... Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 A czy ... 08.02.09, 20:36 Nasza Dorotka Kochana jest tak bardzo zajęta czy też w dołku siedzi i tulinkami trzeba ją zasypać? Tak czy inaczej, naręcze tulinek dla Ciebie, Dorcia! :* Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Dzień dobry!! 09.02.09, 12:05 Chyba już nie śpicie? :) Południe już minęło, czas na dobrą kawkę. Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Dzień dobry!! 09.02.09, 12:43 U nas bardzo słonecznie ale bardzo zimno (mróz i lodowaty wiatr). Miłego Dnia! :) Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Dzień dobry!! 09.02.09, 14:31 Dwa dni były cudowne, dziś chmury, ale i tak do kina się wybieram.Idę na 18.15 do LUNY na ,,Pora umierać" z Szaflarską w roli głównej. W sobotę byłam w Zamku Królewskim na wystawie. Zdjęcia są dziś w blogu. Serdecznie zapraszam. hanula1950.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Dzień dobry!! 09.02.09, 14:39 Wróciłam z przychodni i wzięłam się za porządkowanie mojego biurka. I rozkleiłam się zupełnie. Leżały w nim malutkie kalendarze "Ewa". Pamiętacie je? Były wydawane przez Dom Książki. Bardzo je lubiłam, bo nie dość, że były bardzo poręczne i mieściły się do nawet najmniejszej torebki, to zawierały również 28 rozdziałów z ciekawostkami i poradami z różnej dziedziny życia. A swoja drogą jestem ciekawa czy są one jeszcze wydawane? Ale wracam do kalendarzy. Na razie przejrzałam za lata 1983 - 1993 (od 1990 już nie "Ewa") no i buczę :(( Ile w nich "perełek" i przez to wspomnień. Miałam zwyczaj zapisywać jakieś mniej lub bardziej ważne fakty z życia. Np. w kalendarzu z 1989 r. jest list pożegnalny pisany 17.09. do mojego dziecka, gdy wracałam rozklekotanym tupolewem z Syberii (bałam się, że nie dolecę, w 1988 r. pod datą 7.01. zapisek "..." cały czas szukał zaczepki. Był bardzo niegrzeczny i nietaktowny, w 1983 r. pod datą 5.01. Hura, wolna sobota - wyjazd do Jeleniej Góry, w 1993 r. przy dacie 26.10. - od 5 lipca przejechałam 1300 km, " ..." - 1355. Itp itd. Bardzo żałuję, że od jakiego czasu nie prowadzę tych zapisków. Na stare lata jak znalazł. Tym bardziej, że przyłapuję się na tym, że pamięć zaczyna zawodzić. Miłego popołudnia. Wracam ponownie do moich papierów. Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Dzień dobry!! 09.02.09, 15:05 mandy4 napisała: > Wróciłam z przychodni i wzięłam się za porządkowanie mojego biurka. > I co? Załatwiłaś, co zamierzałaś? > > I rozkleiłam się zupełnie. Leżały w nim malutkie kalendarze "Ewa". Pamiętacie je? > Pamiętam! I mam! I z wyjątkiem treści zapisków w nich wszystko mam tak samo jak Ty! Aż mnie zatkało! To niesamowite! A trzymam je, bo nosiłam się (nie wiem czy nadal noszę) z zamiarem spisania rodzaju kroniki. Ja też je najbardziej lubiłam i też co roku w pierwszej kolejności za nimi sie rozglądam, ale jakoś nie udaje mi się upolować. Mandy! Zobacz! :) www.imexgraf.pl/kalendarze/2009/KSIAZKOWE/Ewa.jpg One chyba nadal są! http://images.google.pl/imgres?imgurl=http://www.imexgraf.pl/kalendarze/2009/KSIAZKOWE/Ewa.jpg&imgrefurl=http://www.imexgraf.pl/kalendarze_ksiazkowe.htm&usg=__wmOse0BuTB06AhOUDsVHgViB0_c=&h=300&w=559&sz=23&hl=pl&start=1&um=1&tbnid=GNn-G5C61EqjMM:&tbnh=71&tbnw=133&prev=/images%3Fq%3Dkieszonkowy%2Bkalendarzyk%2Bewa%26um%3D1%26hl%3Dpl%26lr%3Dlang_pl%26sa%3DN (nie pozwolono mi wszystkiego zacytować, dlatego musiałam resztę Twojej wypowiedzi usunąć) Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 kieszonkowe kalendarzyki "ewa" 09.02.09, 15:11 jeszcze raz: www.imexgraf.pl/kalendarze_ksiazkowe.htm www.imexgraf.pl/kalendarze/2009/KSIAZKOWE/Ewa.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: kieszonkowe kalendarzyki "ewa" 09.02.09, 15:40 Elisso dziękuję. Nawet nie wiedziałam, że jeszcze je można kupić. Zajrzę dzisiaj do DK. Może będą. Kupię natychmiast, mimo, że na ten rok mam TS. A co do przychodni to wróciłam z nowym wydrukiem EKG i dodatkową receptą. Lekarz zalecił mi zwiększenie dawki Batalocu i zgłoszenie się do kardiologa. Wizytę mam wyznaczoną na 18.II. Mam nadzieję, że do tego dnia nic złego mi się nie przydarzy :)) Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: kieszonkowe kalendarzyki "ewa" 09.02.09, 21:11 Wróciłam z kina. Film rewelacyjny. Wszystkim gorąco polecam. Jutro też idę do kina LUNA na 17.15 na film o Kuklińskim. Dla mnie jest to bardzo kontrowersyjna postać. Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 telemarketing 10.02.09, 19:24 kabe.abe napisała: > Czy do Was też ciągle ktoś dzwoni z jakimiś propozycjami? Chyba muszę zastrzec numer, albo w ogóle zmienię, bo czasem mam dość tych ankiet, badań, zaproszeń, z których i tak nie korzystam. > Oj, tak! Chyba "wścieklizny" dostali. Z nowym rokiem poopracowywali, powymyślali nowe oferty i teraz zadręczają nimi ludzi. Również jakieś firmy organizujące prezentacje. Od kilku dni telekomunikacja polska (ale i jej konkurencje) jest bardzo aktywna. I znowu mogłabym napisać epistołę do federacji konsumentów lub uokik. Naprawdę bardzo nieetycznie się zachowują. Z telemarketerami oferującymi oferty tp w ogóle dyskutuję bo liczę, że może zaoferują mojej mamie jakiś korzystniejszy pakiet (a dodzwonić sie na błękitną linię nie tak łatwo). Mama płaci 50 zł brutto za abonament, w tym ma ileś tam (chyba 60 minut czy impulsów), których nie wykorzystuje. Gdy dzwonią od razu melduję im, że chodzi o telefon starszej osoby. Zachowują się jak automaty przekazujące wiadomości w postaci schematu a gdy rzucasz pytania następuje konsternacja ... Ale nie w tym rzecz ... Wczoraj młody człowiek proponował wykupienie pakietu (za dodatkowe 12,60) 30 minut na telefony komórkowe. A zaczął tak: "Ponieważ stwierdziliśmy, po przyjrzeniu się państwa rachunkom, że wykonujecie dość dużo połączeń na komórki ..." Aż mnie zatkało. Pytam się: "A ile pan tych połączeń tam widzi, bo moim zdaniem było może z 5 w ciągu ostatnich trzech miesięcy" Pan się zaczął jąkać. No dobra ... Pytam go:"A jak starsza osoba może kontrolować czy wydzwoniła już te 30 minut, czy nie?" No i znowu konsternacja ... "Może w internecie jakoś?" - pytam; "Nno, nie" - pan wyjąkuje Pan jeszcze nie odpuszczał, jedno co go interesowało, to to żeby podać mu jakiś tam numer klienta i on od razu aktywuje usługę, którą ponoć bez problemu po upływie miesiąca można dezaktywować. Gdy się zaczęłam dopytywać, jak to zrobić to też się okazało, że nie jest tak "hop-siup" Gdybym to nie ja była a moja mama lub jakaś starsza (lub np. niepełnosprawna psychicznie) osoba, to przypuszczalnie dałaby się namówić. Zresztą kilkakrotnie, z wielkim trudem, wyplątywałam już mamę z takich umów. Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Flo, nie wymiękaj :) 10.02.09, 12:09 Kabe, czy wiesz może jaki jest limit na gmail? Zrobiłam próbę i posłałam Ci email Flo z tylko trzema zdjęciami... Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe Re: Flo, nie wymiękaj :) 10.02.09, 12:44 elissa2 napisała: > Kabe, czy wiesz może jaki jest limit na gmail? > Zrobiłam próbę i posłałam Ci email Flo z tylko trzema zdjęciami... Nie wiem, jaki jest limit, ale zdjęcia, które przesałaś - doszły. Ciekawe, jakie pamiątki, oprócz zdjęć, przywiozła Flo. Podobają mi się te kraciaste okrycia masajów :) Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Flo, nie wymiękaj :) 10.02.09, 12:58 kabe.abe napisała: > Podobają mi się te kraciaste okrycia masajów :) > A uszy "związane" w precelek? :) A mnie ich muzyka. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Flo, nie wymiękaj :) 10.02.09, 12:59 Flo nie wymiękaj tylko, tak jak radzi Elissa, załóż sobie skrzynkę w wp. Ratami raz dwa zdjęcia porozsyłasz. A najlepiej, jak je wszystkie zbierzesz w album i przyślesz nam link do niego. W tym jest dobra "13", więc w razie czego zwróć się do niej o pomoc. Zdjęcia są piękne. Bardzo dziękuję i czekam na resztę. Gdybyś wysyłała to najlepiej na skrzynkę w gmailu, bo na wp, przy takiej objętości jakiej wysyłasz, może mi się zapchać. Jakoś nie mam czasu by ją uporządkować. Wyjeżdżam dzisiaj do MMŻ. Wrócę za parę dni z jego przyjaciółką, którą będę się przez tydzień opiekować :)) Papa. Ps. Trzynastko krasnoludki pogłaszczę w Twoim imieniu. Zapomniałam Tobie napisać, że znów parę krasnoludków skradziono :(( Zostały tylko ślady ich pobytu, które sfotografowałam by Tobie pokazać. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Flo, nie wymiękaj :) 10.02.09, 15:48 elissa2 napisała: > Kabe, czy wiesz może jaki jest limit na gmail? > Zrobiłam próbę i posłałam Ci email Flo z tylko trzema zdjęciami... Elissko na Gmailu jest Ponad 7293.806059 megabajtów (a pojemność ta ciągle rośnie) wolnego miejsca :) Gmail cenie sobie najbardziej ze wszystkich skrzynek pocztowych Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 możliwości skrzynki 10.02.09, 15:58 Porobiłam doświadczenia ... Otrzymany od Flo email ze zdjeciami, o wadze 39,5MB wysłałam sobie na skrzynkę pocztową i gmail (obie zresztą związane z google i szczerze mówiąc nie lubię tych skrzynek bo ciężko chodzą i są niezbyt przejrzyste) Mail nie został wpuszczony na jedną i na drugą, bo za duży. Wiem, że również na hotmail są ograniczenia. Tak więc z pewnością osoby, którym Flo wysłała na pocztę gazetową lub gmail, nie otrzymały przesyłki. W tym przypadku nie chodzi o pojemność skrzynki tylko o "bramkę", która nie wpuszcza zbyt opasłych przesyłek. Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka Re: możliwości skrzynki 10.02.09, 17:06 Ja nie mialam jak do tej pory wiekszych problemow z Gmailem, ale nie wiedziałam, ze nie przyjmuje takich dużych plików. No to chyba pozostaje Interia.pl albo o2.pl, choć nie wiem, czy serwer o2 tez nie odrzuci dużego pliku, no i nie wszyscy maja konta tam. Flo, to chyba tylko zostaje Ci zrobić album na Picasa i podesłać nam link :) Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwatrzynastka zrobilismy... 10.02.09, 18:21 ...nowy diagram. Zapraszamy na @ Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: wielka piątka 10.02.09, 22:17 Dziś od rana nie mogłam tu się dostać. Do siebie do bloga zresztą też. Cały czas error się pokazywał. Od FLO nic nie dostałam. Może idzie i dojść nie może. Dziś znów byłam w kinie. Tym razem na filmie o Kuklińskim ,,Gry wojenne". Nawet dobrze się oglądało. Dziś zapraszam do siebie do ,,Cafe Zamkowa". hanula1950.blox.pl KABE- dzięki. Już sobie słowa ściągnęłam. Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 I co???? 10.02.09, 23:44 Doszły? Bo jak na razie nie dostaję komunikatu, że nie można było doręczyć ... Wysłałam Trzynastce, Kabe i Dorotce email Flo podzielony na 2 części po ok 23,5 MB każda oraz 1 próbny, większy, bo 33MB - do Trzynastki i Kabe Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Różności pełne serdeczności...7 10.02.09, 23:55 Flo, w oczekiwaniu na reakcje (na poczcie, ewentualnego komunikatu, że nie można doręczyć) wysłałam Trzynastce i Dorotce Twój pierwszy email, podzielony na dwie raty, każda poniżej 20MB. :) Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Dobranoc 10.02.09, 23:59 www.youtube.com/watch?v=9dCyrBIWsfk&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.abe a i mnie tak: 11.02.09, 10:22 --Do mnie doszła część 1. zdjęć od Flo na adres gmailowy i trzy części zdjęć od Elissy (1,2,3)- też na na adres gmailowy. Dziękuję bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: a u mnie tak: 11.02.09, 12:28 Żadnych fotek od Flo nie dostałam.... Zaraz lecę do wnusia i bedę tam nocować, ponieważ zięć z wnusią w Rabce, a córka na 2 dni jedzie w delegację do Krakowa. Wracam jutro około 20. Nie wiem, czy będę miała dostęp do sieci, bo ostatnio Miśka komp wariował. Dziś u mnie w blogu jest o filmie ,,Pora umierać". Zapraszam. hanula1950.blox.pl. Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: a u mnie tak: 12.02.09, 00:30 Hanulko, już zdjęcia na ciebie czekają. Dorotko, odezwij się, jesteś pożądana przez koleżeństwo:)) A teska w ogóle tu bywa? Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Żyję 12.02.09, 00:54 i odzywam się! Teska też żyje, a zagląda rzadko, bo na budowie roboty huk, a i w domu też obowiązki czekają! Flo, za zdjęcia dziękuję, piękne, chciałoby się tam być! Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 :))) 11.02.09, 14:16 Rozprawa rozwodowa Małżonkowie w bardzo, bardzo podeszłym wieku. Sędzia pyta kobietę: - "Dlaczego chce się Pani rozwieść?" - "Bo ja go nigdy nie kochałam" Sędzia zwraca się do mężczyzny: - "A Pan? Dlaczego chce Pan rozwodu?" - "A bo ona bardzo źle gotuje i jest bardzo konfliktowa." - "A ile lat byliście małżeństwem?" - "70. A z chodzeniem to 73." - "Ludzie! I dopiero teraz chcecie się rozwieść? Teraz???" Mąż do żony: - "Powiedzieć mu???" - " A to powiedz ..." - "Bo my, proszę Wysokiego Sądu, musieliśmy czekać ... Aż dzieci poumierają ..." :))) Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Hakuna matata 12.02.09, 01:16 www.youtube.com/watch?v=thlfIWtg1QE To na dzień dobry wam dedykuję. Hakuna matata to w języku suahili "nie ma problemu". Masajowie używają tego zwrotu bardzo często. Średnio 50 razy dziennie:) Ckolwiek się od nich chce, odpowiadają "hakuna matata". Inna sprawa, że najczęściej na tym się kończy:)) Dobranocka -- Choć to życia psiamać popołudnie Jest cudnie Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Różności pełne serdeczności...7 11.02.09, 20:33 Awantura o ... Nie, nie o Basię. :) W Słupsku konsternacja na całego. film.wp.pl/idGallery,4368,idPhoto,183233,galeria.html A ja ryczę z niektórych komentarzy. Przed chwilą w tv był program z (telefonicznym) udziałem artysty, który jednak nie potrafił jakoś konkretnie odpowiedzieć na proste pytanie "Co autor miał na myśli?" Ale Edward Dwurnik potrafi (potrafił?) tworzyć cudeńka. Ot, choćby ... www.marchand.pl/obraz.php?id=930&l=en z cyklu "Różne błękity" (z 1971 roku) "Cykl obrazów "Różne błękity" z 1971 to wielkoformatowe dzieła - obraz martyrologii współczesnych Polaków widziany przez pryzmat Drogi Krzyżowej. Dwurnik namalował trzy cykle. Dzieła jednego z nich uległy rozproszeniu i znajdują się w zbiorach kilku polskich muzeów, drugi znajduje się w Niemczech, trzeci w całości należy do kolekcji poznańskiego Muzeum Narodowego." www.dwurnik.pl/PL/TEKSTY/poprzecka.html Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: d o b r a n o c 12.02.09, 10:01 Fajne było dobranoc, mam nadzieję, że moje dzień dobry też wam się spodoba:) Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Różności pełne serdeczności...7 12.02.09, 15:40 Zaczynam umierać ze strachu przed jutrzejszym badaniem tomograficznym mojej mamy. Raz, że bardzo źle reaguje na kontrast, dwa, że boję się wyników. Jaki będzie ten piątek, trzynastego??? Proszę Was o kciuki i dobre zaklęcia od 11:00 gdzieś do 15:00. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Różności pełne serdeczności...7 12.02.09, 19:33 Po dyżurze u wnusia jestem już w domu i mogę się do Was odezwać. Flo - zdjęcia w końcu i do mnie dotarły = bardzo dziękuję. Jedne ładniejsze od drugiego. Przepiękne. Elisso o nie martw się. Trzeba być dobrej myśli. Nie martw się przed czasem. Wiem, że jestem niepoprawną optymistką, ale taka jest moja natura. Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: Różności pełne serdeczności...7 12.02.09, 19:52 Chciałam to umieścić na Forum o forum, ale nie zrobiłam tego. Postanowiłam zapytać Was o Wasze zdanie na ten temat. Pomyślałam, że podanie namiaru na Nasz wątek spowodować może zmasowany atak trolli. "giwi napisała: > Na Kraju nie ma i nie będzie, bo służy do dyskusji. Fotki wstawiać można głównie na forach prywatnych (włączone BBcode) i fotoforach. Redakcyjne "Zabytki" należą do nielicznych wyjątków. > A czy jest szansa, skoro jednak są wyjątki na forach nieprywatnych, na włączenie BBCode na forum Towarzyskie? (a konkretnie chodzi o wątek "Różności pełne serdeczności 7", który jest kontynuacją 12 wątków, po 2500 postów każdy)" forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=91178820&v=2&s=0 A może lepiej napisać email do admina? Tylko, że chyba mało prawdopodobne jest uaktywnienie BBCode w jednym tylko wątku a włączony na tak dużym forum, jak Towarzyskie, zapewne strasznie obciążył by forum GW. Odpowiedz Link Zgłoś
hanula1950 Re: Różności pełne serdeczności...7 12.02.09, 19:57 Ja to się zupełnie na tym nie znam. Zapraszam do siebie na ,,Gry wojenne", a sama idę do wanny. hanula1950.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
elissa2 Re: BBCode 12.02.09, 23:51 kabe.abe napisała: "Elisso, nie za bardzo wiem co to jest to BBCode, ale domyślam się, że może mieć to związek z zamieszczaniem zdjęć na forum innym niż FotoForum, a konkretnie pewnie chciałabyś, abyśmy tu mogli sobie zamieszczać zdjęcia. Moim zdaniem - jeśli miałoby to zbytnio obciążyć i spowolnić nasz wątek, to ja jestem na nie." ... BBCode to funkcja (admin musi tylko uaktywnić ją w swoich centrum zarządzania :D) pozwalająca nam na zamieszczenie jako obrazka wszystkiego, co znajdziesz w google grafika (obrazki, gify, tzw trójwymiarowe emotikony itd), zdjęcia umieszczone np na imageschack itp robi sie to w bardzo prosty sposób umieszczając link pomiędzy {img} a {/img} w prostokątnych nawiasach, takich "[","]" (celowo użyłam innych) ....... Może zamieszczajmy zdjęcia w swoich galeriach na FF, a tu linkujmy je? Trzymam jutro kciuki za pomyślność badań :) .... Dzięki, :* Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: BBCode 13.02.09, 00:16 O rany dziewczyny, ale Wy mądre jesteście! Ja tam nie mam bladego pojęcia o BBCode i innych takich mądrościach, fotki wrzucam na FF albo wysyłam @, emotikonki itp fajna rzecz, ale dobrze jest jak jest i lepiej siedzieć cicho w naszym ciepłym przytulnym kąciku i nie narażać się trollom! Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: Różności pełne serdeczności...7 12.02.09, 22:40 Czy to na pewno jest napisane w języku polskim????????? Nic nie rozumiem, więc się nie wypowiadam:) Odpowiedz Link Zgłoś