Nie podnoszę się z łóżka w nocy do dziecka,bo robi to mój mąż.Ja śpię sobie w drugim pokoju a jak Inka zgłodnieje to M.przynosi mi ją do cyca,nawet nie otwieram oczu ,ani nie zapalam światła.Dzisiaj moja 3-m-czna córcia spała,aż 6 godz.,tak ją ten wczorajszy chrzest umęczył.
Fajnie Ci, choć ja wybrałabym opcję spania z mężem, i niech do wspólnego łóżka podaje dziecko. A mąż wstaje rano do pracy? Bo mój tak i ponieważ dziecko nasze w nocy budzi się tylko na cyca (czasem na przewinięcie) to wstawanie do niego ja wzięłam na siebie, niech mąż chociaż pośpi.. I
Cześć dziewczyny, no i stało się. Decyzja podjęta! Od tego miesiąca staramy się o wspólne dziecko. Przypomnę tylko, że mam już córkę i mąż też. Obie maja po 7 lat. Powinnam być doswiadczona, spokojna i takie tam...a złapała mnie jakaś dziwna ekscytacja. Męża zresztą też. Czujemy się jakby
Cześć, mam nadzieję, że napiszę coś konkretnego dla Ciebie...Mój mąż też nie był zbyt chętny na początku. Rzeczywiście nasza sytuacja dość skomplikowana: mój i dziecka wyjazd do niego za granicę, załatwianie moich dokumentów, potem moje chodzenie za pracą, jego szukanie nowej pracy
https://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103088,12849107,_Narodowcu__czy_wiesz__ze_spiewajac__Rote______Obrazek.html Orientuje się może kto, czy te dwie panie miały wspólne dzieci? Może poczęte przez Ducha Świętego... Ja osobiście już zawsze wiedziałem, że ta moja ulubiona piosenka patriotyczna jest
Nie mamy rozdzielności małżeńskiej, mamy wspólne mieszkanie kupione za pieniądze ze wspólnego kredytu. Mamy też kilkumiesięczne dziecko. Na razie ustaliliśmy, że chcemy, aby mieszkanie było dziecka, a mąż zobowiązuje się do spłat kredytu. W mieszkaniu będę mieszkała ja z dzieckiem. Czy ktoś
> Ale obawiam się że takie rozwiązanie nie przejdzie, bo przede wszystkim > powinniście zacząć od rozmowy z bankiem czy takie rozwiązanie jest w ogóle > akceptowalne dla nich. Zapewne bank ma hipotekę na tym mieszkaniu, i nie może > być tak że właścicielem jest jedna osoba, a ktoś
Mam dzieci w wieku 6-syn i 4-córka. Mąż twierdzi (a raczej oburza się), że w tym wieku nie powinny kąpać się razem, dla mnie to jest jeszcze naturalne, normalne. Nie wiem już, które z nas może sie mylić w tym względzie?
no wlasnie... ja mam 4 latke i prawie 7 latka...bywa i tak ze z braku czasu kapiemy ich szybko razem...im to nie sprawia problemu(mi tez)ale jak moja szwagierka sie dowiedziala to mi mowi "ty zboczencow wychowasz" jak to jest wiec? dzieci bawia sie razem lodka, kaczkami... jaka macie opinie?
Drogie mamy! Poradźcie mi jak i czy wogóle powinnam zabronić moim dzieciom (synek 10, córeczka 8 lat) wspólnych kąpieli. Od zawsze kąpią sie razem i są z tego bardzo zadowolone. Jednak obawiam sie, że dłużej tak być nie powinno. Chłopiec niedługo zacznie dojrzewać. W rozmowie z jedną z moich
No oczywiscie ze powinnas skonczyc z tymi kapielami.
Co myślicie o wspólnym braniu prysznica przez dzieci np. po zajęciach sportowych w kontekście łamania prawa do intymności. Osobiście mam mieszane uczucia co do takiego właśnie grupowego mycia na rozkaz i sama chyba nie chciałabym takowego prysznica brać z całą grupą. Zastanawiam się też, kto ma
a ja tu nie widze zadnego problemu... -- https://images.okazje.info.pl/p/inne/4786/th100/pluszak-looney-tunes-diabel-tasmanski-24-cm.jpg
Mój siedmioletni syn, mimo moich próśb, jest kąpany razem z 6-cio letnią córką konkubiny mojego eks męża i dodatkowo myty przez nią. Przeszkadza mi to. Czy może któraś z Was wie, czy prawnie mogę tego zabronić? Będę wdzięczna za odpowiedzi.
Czepiasz się, po prostu ciesz się, że syn ma dobry kontakt z innym dzieckiem. Nie sadze też żeby odbywało się to kosztem kontaktów z ojcem.
"chowajcie sobie dzieci na własny rachunek!" alimenty sa pieniędzmi na utryzmanie dziecka a nie jego matki. dziecko jest wspólne nie rozumiem więc czemu tylko kobieta ma je utrzymywać.
Dokładnie.
Jeszcze nie jestem w ciąży;) Zastanawia mnie jak to wygląda gdy przychodzi na świat własne wspólne dziecko. Czy zmienia się stosunek do dziecka/-ci partnera? Słyszałam głosy, że niektóre panie nie dzielą dzieci i traktują je na równi. Natomiast myślę że moje dziecko będzie ważniejsze bo dziecko
Sofija, bardzo piękne i mądre słowa. -- Jednak niektórzy ludzie to gady.