Wspólna kąpiel dzieci

IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 27.05.02, 19:47
Mam dzieci w wieku 6-syn i 4-córka. Mąż twierdzi (a raczej oburza się), że w
tym wieku nie powinny kąpać się razem, dla mnie to jest jeszcze naturalne,
normalne. Nie wiem już, które z nas może sie mylić w tym względzie?
    • roseanne Re: Wspólna kąpiel dzieci 27.05.02, 19:50
      mniej wiecej w tym czasie przestalam kapac dzieci razem. Owszem ,zdarza sie ,ze
      jedno musi skorzystac z kibelka, gdy drugie sie kapie, ale za zaslonka.
      w koncu nagosc to rzecz naturalna, ale nalezy tez uczyc prywatnosci
    • Gość: ja Wspólna kąpiel dzieci IP: 212.219.189.* 28.05.02, 10:37
      no wlasnie...
      ja mam 4 latke i prawie 7 latka...bywa i tak ze z braku czasu kapiemy ich
      szybko razem...im to nie sprawia problemu(mi tez)ale jak moja szwagierka sie
      dowiedziala to mi mowi "ty zboczencow wychowasz"
      jak to jest wiec?
      dzieci bawia sie razem lodka, kaczkami...
      jaka macie opinie?
      • Gość: anma Re: Wspólna kąpiel dzieci IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.05.02, 13:12
        Wszystko zależy od tego jaką atmosferę wokół tej kąpieli się wytworzy. Jeśli
        to zabawa a nie wspólne i wzajemne oglądanie co ma braciszek czy siostrzyczka
        innego niż to drugie z rodzeństwa to w porządku. Dzieci wychowywane razem i
        tak wiedzą czym się od siebie różnią i nie robią z tego problemu. Oczywiście
        należy uczyć intymności ale myślę że "okoliczności" kąpieli nie zaburzają tej
        intymności. Dzieci chlapiąc się wzajemnie, puszczając łódeczki, itd.
        najczęściej w ogóle nie zwracają uwagi na to, że brat czy siostra jest na
        golasa. Jest to naturalne skoro się kąpią. Ja mam brata 10 lat młodszego ode
        mnie i pamiętam nasze wspólne kąpiele kiedy on miał roczek, dwa, trzy latka.
        Wprawdzie ja wtedy "występowałam" w kąpieli w majtkach (no, ale byłam już
        sporą panną) ale zabawa była przednia a mój brat jak już miał około 3 latka to
        zapytał tylko czemu ja się kąpię w majtkach, przecież mi się pomoczą. Żadne z
        nas na zboczeńca nie wyrosło. Tak więc myślę , że Twoja kuzynka przesadza. Ale
        oczywiście jeśli dzieci nadmiernie interesują się swoją odmiennością to w
        jakiś sposób należy ograniczyć sposobność takich dociekań.
        Pozdrawiam.
        • Gość: fanny Re: Wspólna kąpiel dzieci IP: *.chello.pl 28.05.02, 15:57
          Mam syna 10 lat i 7 letnia corke. Dzieci nie kapia sie razem od roku.
          Wczesniej swietnie sie bawili w czasie kapieli, ale mniej wiecej rok temu
          ustalili sobie sami system, ze jednego dnia pierwsza kapie sie corka, a
          drugiego syn. Nie wplywalismy na ich decyzje w zaden sposob. Widac zaczeli sie
          nieco krepowac, a moze zrobilo im sie ciasno. Nie wiem. Nadal jedno moze wejsc
          do lazienki gdy drugie jest w wannie, ale kapiel wybieraja osobna.

          Jezeli dzieci zachowuja sie w wannie naturalnie i wspolna zabawa sprawia im
          przyjemnosc, to nie rozumiem dlaczego w imie jakiejs dziwnej moralnosci
          nalezaloby im tego odmawiac.
          I jakie przy tym podac wytlumaczenie?
          Wszystkie, ktore przychodza mi do glowy, zupelnie niepotrzebnie moga zwrocic
          uwage dzieci na seksualnosc, o ktorej oni sami jeszcze nie mysla.
          • Gość: mila Re: Wspólna ka˛piel dzieci IP: 157.25.125.* 28.05.02, 19:26
            Moj brat jest o rok starszy i kapalismy sie razem do 7 - 8 lat, a potem
            przestalismy. Sama nie wiem dlaczego - nagle przestalo to byc fajne i juz.
            Zboczenia nas nie dotycza. A jakie zboczenia, nawiasem mowiac? Pozdrowienia.
Pełna wersja