Syn był wczoraj sam u ortodonty i nie wie... Ortodontka założyła mu wyciągi i powiedziala, że "możesz je wyciągać do jedzenia". Pyt. syna, czy musi? Czy może można jeść z wyciągami? Mi się wydaje, że musi zdjąć, on do mnie,, że nie będzie jadł, bo nie założy tego... Ja tego nie wiem, ematka wie na
Ale zmiana przy każdym jedzeniu? To minimum 3 razy dziennie 🤔
Czy można mieć założone wyciągi na zamek bez haczyka?
Witajcie, od jakiegoś czasu zakładam na noc wyciągi. Zahaczałam je zawsze na szóstkach na dole, ale niestety poluzował mi się zamek i zamocowanie wyciągu stało się niemożliwe :( Ortodontka jeszcze przez 1,5 tygodnia na urlopie. Myślicie, że do tego czasu mogę zrezygnować z wyciągów? Miałam je
Naciągi to to samo co wyciągi, te mini gumeczki? Mnie nie dziwi, że dzieciak miał problem z noszeniem w ciągu dnia. Sama źle to wspominam.
czwórek, leczenie ok. 2 lat, a najlepsze rozwiązanie to leczenie chirurgiczno - ortodontyczne: operacja a później aparat. Czy ktos moze leczył podobną wadę? Wiem, że każdy przepadek jest indywidualny.... Chcialabym uniknąć operacji i usuwania zdrowych zębów. Czytałam o wyciągach, aparatach Herbsta
korzeniowo-koronowym i nie zawsze udaje się osiągnąć zamierzony efekt leczenia. Dzisiaj właśnie miałam kolejną wizytę u mojej orto. Założyła mi łańcuszki na dolny łuk i część górnego. Do tego mam wyciąg na szóstkach. Ciągnie bardzo, ale wytrzymam. Dieta płynna przez weekend i potem będzie już lepiej
miałam staly aparat, teraz już tylko noszę płytkę retencyjną, ale po kolei: ceny: trzeba widzieć że podczas leczenia są wymieniane łuki na zamkach (3), ja za wizytę płaciłam 50 - 60 zl. przez ostatnie 6 tyg. przed zdjęciem nosi się tzw. wyciągi, są to małe gumki którymi sznurujesz sobie buźkę
zęby, wyciągi... Ale jakoś nie wydaje mi sie to tragedią wobec moich krzywulców ;-)
co się dowiedziałem od orotdonty: Mam podobno na początku leczenia mieć założony jakiś motylek na podniebienie, oraz jakiś drut pod język niby w celu poszerzenia szczęk (matka ma to ponoć co jakiś czas rozkręcać). Dodatkowo mam ponoć do tego nosić na początku przez cały czas jakiś wyciąg
Doskonale Cię rozumiem luchacz23. I chociaż mój przypadek różni się od Twojego to również mam depresje z powodu długotrwałego i nieudanego leczenia ortodontycznego. Tyle, że ja lecze się już 9 lat i końca tego leczenia nie widać. Ja miałam zdiagnozowany tylozgryz, przed zalozeniem aparatu