Czy można mieć założone wyciągi na zamek bez haczyka?
, że chodzi o mnie. Jakby inna forumka miała skomplikowane leczenie ortodontyczne to byś żadnych uwag nie miała. I wyobraź sobie, że z szynami takimi, śmakimi i wyciągami miałam już do czynienia. Ale pewnie nie pomogły bo jeżdżę na rowerze
Dzięki. Poszukam. A młody musi poćwiczyć cierpliwość.
Grosze kosztuje. Tylko są różne stopnie.
Gumki wyciągające w sensie wyciągi ortodontyczne zahaczane o stały aparat?Te nosiłam, wiec się wypowiem. Absolutny koszmar w użytkowaniu. Upierdliwe w zakładaniu, zwłaszcza kiedy musisz zahaczyć o siódemkę albo ósemkę. Pękają w ciągu dnia, wiec trzeba być gotowym na możliwość założenia nowej w
głowy po "leczeniu" tylnozgryzu ( dodam, to nie był koniec, wciąż kazał nosić wyciągi). Pisałam, że zmienia się postawa ciała, kozy z nosa widoczne na kilometr.......... bo nos sterczy jak nie powiem co. Przed założeniem aparatu - zdjęcie z początku 2015r.. i po leczenieu u niego zdjcie z maja i
:20 Jak już wspomniałam dentysta podczas konsultacji ortodontycznej zdiagnozował mi jakiś tylnozgryz (tyłozgryz) i stłoczenie. Nigdzie tego w dokumentacji nie mam zanotowanego. Według niego moja żuchwa była 'cofnięta', a mój wygląd wymagał radykalnej korekty. Rzucał banałami, że "poprawi mi estetykę
zasnęlibyscie przy budziku nonstop włączonym? Albo kosiarce i do tego gdyby ktoś was szturchał ciągle? Ja wiem na pewno że mój problem z zasypianiem to przyczyna związana z aparatem - jakiś czas temu nosiłam wyciągi ortodontyczne na noc i wtedy magicznym sposobem spałam calutki miesiąc jak suseł, żadnych
Naciągi to to samo co wyciągi, te mini gumeczki? Mnie nie dziwi, że dzieciak miał problem z noszeniem w ciągu dnia. Sama źle to wspominam.
Doskonale Cię rozumiem luchacz23. I chociaż mój przypadek różni się od Twojego to również mam depresje z powodu długotrwałego i nieudanego leczenia ortodontycznego. Tyle, że ja lecze się już 9 lat i końca tego leczenia nie widać. Ja miałam zdiagnozowany tylozgryz, przed zalozeniem aparatu
skoro nie podoba mi się zbyt rozbudowany dół twarzy to …. powracamy do wady z którą przyszłam trzy lata temu:))))) hurrra czyli nie nosisz już wyciągów, podbródek się cofnie, goowno prawda, prócz bólu w żuchwie nic nie jest już tak samo. Co się dzieje dalej ? Wiem, że chcesz to usłyszeć piękna
czwórek, leczenie ok. 2 lat, a najlepsze rozwiązanie to leczenie chirurgiczno - ortodontyczne: operacja a później aparat. Czy ktos moze leczył podobną wadę? Wiem, że każdy przepadek jest indywidualny.... Chcialabym uniknąć operacji i usuwania zdrowych zębów. Czytałam o wyciągach, aparatach Herbsta