rozmowach ze mną, kiedy zyskiwała coraz większy wgląd w kwestie finansowe już wcześniej na wycieczkach z SKPB wydało się zabawne pozerstwo, to już zupełnie co innego, niż dobry duszek na pierwszym roku, taka podkarpacka parodia walki dziewczyny z kompleksem prowincjuszki, która miała okazać się świeża i
W pełni się z tym zgadzam. Od dłuższego czasu to już tak nie działa, że we własnym zakresie jest taniej. Tzn może być taniej, ale w innym standardzie. BP mają po prostu duże zniżki. Jeśli Oasis chce poleżakowac, to lepszą opcją jest biuro i jakieś organizowane samodzielnie wycieczki już na miejscu
, to okolo 5:30 rano sie znalazlem w porcie i siedzialem z miejscowymi r > ybakami, ktorzy wrocili z polowu Na Kos miałem wrażenie nawet w sierpniu, nawet w stolicy, że mimo - jak to wszędzie, tych odpustowych klimatów i straganów itp., jest normalnie i autentycznie . Hiszpania nierzadko
blachosmrodem nie pojeździ. O Bodrum w Turcji była dysksuja. Blachosmrodziarz yyyy, auto wypożyczyć i jeździć, wycieczki drogie!!! Ja mu na to, że chyba nigdy tam nie był bo Turcy jezdza niefajnie, w razie stłuczki miejscowy ma zawsze rację, a benzynę wtedy mieli za 2 euro, podczas gdy np. rejs na Kos za 12
Aaa, sama wyspa malutka, mniejsza niż Warszawa. Można popłynąć na wyspę wulkaniczna Nisiros, do tureckiego Bodrum. Idealna na leniwy wypoczynek. Na Rodos byłam z małymi dziećmi, pamiętam czarny piasek, ciepłe turkusowe morze i męcząca (bo małe dzieci) wycieczkę do Lindos i do zatoki Quinna
Jest piękna, ale byłam tam tylko na 1-dniowej wycieczce. Nie wiem, jak z plażami. -- Przecież autorka napisała wyraźnie, że to kot podjął decyzję o wyjściu. Ona tylko zostawiła otwarte okno. Nie wiem czego tu się czepiać autorki. /sniyg/
Z tych, gdzie byłam w podobnym terminie: Grecja: Kreta chyba najlepsza, bo jest naprawdę sporo do zwiedzania. I można albo wypożyczyć auto, albo zwiedzać z bp. Kos, mało do zwiedzania, raczej na samodzielny krótki wypad. Można poruszać się komunikacją publiczną, lub auto lub wycieczki z bp
spać, gospo darz zaś położył się na łóżko, a gospodyni pouprzątawszy w izbie, jak zwykle, rozplotła swe kosy (warkocze), jakoby so bie głowę zmyć chciała, i zgasiwszy kaganiec położyła się na przypiecku pod kominem. Żołnierz, nie mogąc
duża. Kreta to oczywiście zupełnie co innego jeśli chodzi o zwiedzanie ;-), jest za to naprawdę duża i lepiej nastawić się na konkretny fragment plus 1-2 dłuższe wycieczki (obowiązkowo muzeum w Heraklionie, natomiast Knossos IMO wcale niekoniecznie, ciekawszy może być "pałac"w Fajstos, o ile
,ze grajac "NA UDO" mozemy w LM sie znalezc narazajac sie na "przekladki" w EKlasie II PRLu. Zeby to wciornosci!! Na razie oglaszam "WICI"! Szykowac orczyki,cepy,topory,rohatyny i kosy na sztorc stawiac oraz zelazne rozance i hayda na Wikingow! No a teraz w ferworze akcji dopingujacej zapowiadam! Troczhe
niepełnym obłożeniu. Grecja, Turcja czy kraje afrykańskie to duże kompleksy hotelowe, z ogrodami i przestrzenią, gdzie każdy znajdzie miejsce dla siebie. Jeśli plaża jest szeroka, też nie powinno być tłoku. Zawsze dokładnie czytam opinie o miejscówce i oglądam zdjęcia turystów. Kiedyś byłam w hotelu na Kos
Jestem właśnie w Sopocie na Przedłużony weekend. I tak mnie natchnęło, gdzie Spedzacją wakacje rdzenni Mieszkańcy miejscowości nadmorskich? Jesteście tu dziewczyny z Wybrzeża. Co weekend plaża? Po pracy plaża? Noclegi w domu i wycieczki na plaże podczas urlopu? Czy samolot na Kos;)?