oczypiwne2 Re: AIl in 02.08.23, 14:22 Jak nie macie małych dzieci to nie ma sensu. Byliśmy raz i byliśmy zadowoleni z powodu tego ze małe dzieci. Ja to nazywam „wakacje nad basenem”. Indywidualna aktywna turystyka o której piszesz jest milion razy lepsza. Odpowiedz Link Zgłoś
lu_na_be Re: AIl in 02.08.23, 14:26 Mnie ogólnie taka forma wypoczynku nie kręci, ale kilka razy się zdecydowaliśmy - w okresach dużego przemęczenia. Dla mnie all jest super w takim aspekcie, że zabieram trójkę dzieci w wieku przeróżnym i są zachwycone - bo baseny, bo co chwilę animacje - dla młodszej w klubiku, starsi chodzą na strzelanie z łuku, koszykówkę, waterpolo, czasami córka poskacze ze mną i mężem na aqua aerobiku. Jedzenie w all inclusive jest w zasadzie non stop, więc nie muszę się spinać, że ktoś teraz mniej głodny, a później bardziej, bo każdy kiedy potrzebuje podejdzie po wodę/sok/loda itp. Dzieci nie męczą, nie jęczą i nie tracimy energii na "ogarnianie". Kiedy jesteśmy w knajpie, często jest tak, że zamawiamy danie dla najmłodszej, ona nawet nie skubnie i nie dość, że całe danie idzie do kosza, to jeszcze za pół godziny słyszę jęczenie, że głodna. Co do wycieczek - nigdy nie korzystam z tych hotelowych czy biura podróży, tylko bierzemy samochód na kilka dni i jedziemy gdzie chcemy i kiedy chcemy. I znów - jak chcemy spróbować lokalnego jedzenia to idziemy z mężem np. na owoce morza, a dzieci które ich nie lubią, zjadają po przyjeździe w hotelu. Nie lubię również tłumu, idei all inclusive, ale staram się zaszywać na leżaczku w cieniu i gdy dzieciaki zajęte, to sobie z mężem gadamy i czytamy książki. Nie jest to jednak na pewno typ wakacji, na które pojechałabym nie mając małych dzieci. Wolę bardziej aktywnie, więcej poznawania kultury, ale w hotelu nikt na siłe nie trzyma i też można całe dnie łazić i zwiedzać. Naprawdę w lepszych hotelach to nie wygląda tak, że ludzie całymi dniami leżą jak wieloryby i jedzą by na maxa wykorzystać to, co za darmo. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: AIl in 02.08.23, 14:39 Powiem szczerze dla mnie elementem odpoczynku jest podanie jedzenia pod nos. Wyjezdzalismy w każdej chyba konfiguracji poza campingiem i namiotami i wersja z przygotowywaniem posiłków we własnym zakresie odpowiada mi najmniej. Niech przynajmniej to duże śniadanie będzie w pakiecie z doba hotelową czy w pensjonacie. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: AIl in 02.08.23, 14:58 Daj sobie spokój, na pewno się nie nadajesz do typowego, masowego AI z tysiącami ludzi wokół. Może jakieś małe hotele, bez atrakcji dla dzieci, ale to na pewno będzie o wiele droższe od tych masowych. Co do botoksu, może dostałaś mini daweczkę na pierwszy raz? Po 9 dniach to ja jestem jak zabetonowana Odpowiedz Link Zgłoś
wuchtaludzi Re: AIl in 02.08.23, 16:14 O właśnie, bo ja chciałam o botoksie, też robiłam pierwszy raz i też mi nie chwyciło, a już miałam dostrzykiwany prawie 2 tygodnie temu i dalej się marszczę. Można sobie dawkę wybrać? Jaką miałaś, że jesteś zabetonowana? Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: AIl in 02.08.23, 21:45 A nie mam pojęcia, naprawdę. Niczego nie wybieram. Kosmetolog dobiera dawke. Odpowiedz Link Zgłoś
extereso Re: AIl in 03.08.23, 07:13 Mam opcje iść na korektę ale nie wiem. Widać trochę kawałek lwa przy nosie bardziej a tak w ogóle jest bardzo naturalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
jehanette Re: AIl in 02.08.23, 16:02 Też byłam na nie, ale ostatnio byłam tydzien na All i szczerze mówiąc tydzień totalnrgo lenistwa, gdy byłam zaopiekowana i nie musiałam o niczym decydować poza tym czy idę na plaże czy nad basen był mi bardzo potrzebny. Miałam męczący czas w pracy i taki totalny reset dobrze mi zrobil. Odpowiedz Link Zgłoś
samaasma Re: AIl in 02.08.23, 16:20 Weź naprawdę drogi hotel ale taki naprawdę z Najwyższej listy nie jakiś szemrany „pięciogwiazdkowy” w którym kłębią się tłumy Wtedy nie ma żadnych tłumów i wszyscy koło ciebie skacza i jest przyjemnie Odpowiedz Link Zgłoś
mama-ola Re: AIl in 02.08.23, 16:37 Bardzo lubię all inclusive, najlepiej wówczas wypoczywam. > nie lubię spędzać wakacji w tłoku Nie ma aż takich tłoków, stoliki są też 2- i 4-osobowe (nikt obcy się nie dosiada). > leżakowanie nad basenem to dla mnie synonim piekła Również nie praktykuję, nie trzeba przecież, zazwyczaj jest też plaża. > Alkoholu nie piję Ja też nie. > Lubię spontanicznie zdecydować: o, dzisiaj jadę > na wycieczkę a jednak nie bo coś tam, Są auta do wynajęcia, można jeździć we własnym zakresie. > korzystanie z wycieczek o stałym terminie nie dla mnie. Nie trzeba wykupić i przeważnie się nie opłaca (marża biura podróży). > Lubię pętać się po mieście, szukać drogi, wpadać > do knajpek pod wpływem impulsu, po sprawdzeniu > w necie. Lubię odludne plaże. To wszystko znajdowałam. > Najlepiej wypoczywam w domach ( mowa o > dłuższym wypoczynku To tylko 6 dni, pokoje hotelowe są obszerne i wygodne. --- Najlepsze w AI jest to, że masz wszystko pod nos. Oprócz zwykłych, codziennych restauracji są też specjalne, np. włoska, azjatycka, owoce morza, do których trzeba się zapisać (liczba miejsc ograniczona). No więc się zapisujesz na określoną godzinę na kolację i wówczas masz trochę lepsze jedzenie niż to masowe w ogólnodostępnej restauracji. Zazwyczaj jest to też bardziej eleganckie miejsce, warto się ładnie ubrać. Stoliki mają obrusy, świece, ustrojenie, przyciemnione światło, czasem gra ktoś na pianinie albo cicho śpiewa jazzowe standardy, różnie, ale zwykle uroczo. Odpowiedz Link Zgłoś
nuta15 Re: AIl in 02.08.23, 16:49 Podpisuję się, Al to wygoda, można wybrać kameralny hotel albo większy, ale na dużym terenie z kilkoma restauracjami, barami, strefą ciszy, bez animacji, a jeżeli są nie musisz w nich uczestniczyć. Czasem wystarczy mały spacer, żeby znaleźć cichą plażę, podjechać kilka kilometrów do lokalnych atrakcji. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: AIl in 02.08.23, 16:56 Widzę, że dziewczyny wszystko ci tu pięknie wyjaśniły.Ja od siebie dodam, że z powodu najpierw pandemii, a potem biodra przez 2 lata nie wyjeżdżałam i bardzo mi tego leniwego AinI brakuje. Ale jak tylko będę w stanie, to od razu poszukam sobie z 10 dni w jakimś ciepłym rejonie świata, żeby wygrzać te moje stare kości 🙂 Odpowiedz Link Zgłoś
kafana Re: AIl in 02.08.23, 16:57 Szukam hoteli 3 gwiazdkowych w fajnej lokalizacji z bardzo dobrymi ocenami. Rok temu byłam na samos all za 2700/ os w lipcu. Był basen i pyszne lokalne jedzenie. Kilka kroków na plaze. W miasteczku knajpki i wypożyczalnie wszystkiego na każdym kroku. Ludzi było mało. W tym roku w maju byłam w Alanya za 2 koła / os śniadanie i obiadokolacje. Hotel w samym centrum centralnie przy plazy. Wszytsko w zasięgu 15 min spacerem. Odpowiedz Link Zgłoś
kafana Re: AIl in 02.08.23, 17:01 Dla mnie ważny jest lot z blisko domu i transfer z lotniska dlatego biore z biura Odpowiedz Link Zgłoś
alfa36 Re: AIl in 02.08.23, 17:02 W jakim hotelu na Samos? Ja szukam od 4 gwiazdek, ale to raczej dlatego, że znajomi z którymi jeździmy natknęli się raz na kiepskie 3 gwiazdki i odtąd szukają zaczynając od 4. Odpowiedz Link Zgłoś
wena-suela Re: AIl in 02.08.23, 17:04 Ale dlaczego miałabyś zostać przekonana? Uważasz, że coś cię w życiu omija? Zamiast zdawać się na sądy i upodobania innych złap kontakt sama z sobą i swoimi potrzebami. Ludzie są przeróżni. Jedni lubią głuszę, a inni tętniące życie, miasta. Wege i mięsożercy. Nocne marki i ranne ptaszki. Co ci da wiedza, że ktoś coś tam lubi? Ja korzystam z różnych form wypoczynku, ale wiem, że np. agroturystyka, mieszkanie w wynajętym domu czy camping są zupełnie nie dla mnie. Nie zniosłabym też rejsu jachtem czy codziennego pakowania się do samochodu na zwiedzanie i podziwianie krajobrazów. Na all jeździmy od 8 lat w to samo miejsce i właśnie miejsce jest tam dla nas najważniejsze. Mały stuletni hotelik, położony na kamienistej plaży. Zupełnie przeciwny twoim wyobrażeniom o molochach, drinkach z palemką (nie występują) czy animacjach (brak). Zachwyca nas okolica, a forma 3 posiłków tez nam odpowiada. Jedzenie jest proste, sezonowe i lokalne. W innych miejscach najbardziej lubię hotele ze śniadaniem, a najmniej opcję HB. Ale jak najdalsza jestem od przekonywania ktokolwiek do moich wyborów. Odpowiedz Link Zgłoś
mania_222 Re: AIl in 02.08.23, 20:06 Na all masz załatwiony samolot, transfer do hotelu i pobyt z jedzeniem. To wygodne, bo nie musisz robić tego sama. Nie musisz też tłoczyć się na basenie czy hotelowej plaży, a nawet korzystać z posiłków. Możesz robić, co chcesz, byle pilnować godzin wylotów. Możesz włóczyć się sama po mieście, zabytkach czy pojechać na odludną plażę albo jadać lokalne specjały w miejscowej tawernie. Ja tak korzystam - lot, transfer, hotel i wybrane posiłki wydawane przez 2-3 godziny każdy. Sama załatwiam sobie lokalne wycieczki, kupuję na miejscu bilety i zwiedzam. Odpowiedz Link Zgłoś
brenya78 Re: AIl in 02.08.23, 20:50 Zazwyczaj bierzemy AI jeślinie ma innej opcji, albo różnica w cenie między tym a HB nie jest duża. Ale rzadko się to zdarza że jest nieduża, więc wolimy HB, wtedy zazwyczaj jest albo lunch albo kolacja i w zależności jaki mamy plan dnia albo jesteśmy w ciągu dnia na wycieczce i jemy kolacje po powrocie, albo odwrotnie, lunch w hotelu a potem kolacja na mieście. Wolę tak, bo będą na wakacjach nie żałuję sobie na dobre knajpy - o to jest lepsze jedzenie ni, w hotelu. Ale z HB trzeba uważać, zrobić dobry research. Gdzie jest hotel i czy są dobre knajpy w pobliżu. Rwz się żeśmy nacieli i musieliśmy dylowac autobusem do pobliskiego miasteczka żeby coś zjeść w porze lunchu. Z dzieckiem które jeszcze miało drzemki w ciągu dnia słabo to wyglądało. Generalnie wakacje w hotelach lubię, podane pod nos lubię, nie wpływa to na to co robię na wakacjach. Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: AIl in 02.08.23, 20:52 Moim zdaniem robią robotę w dwóch wypadkach- kiedy jesteś wykończona i wakacje są po to, żeby nie dostać wylewu w przyszłym tygodniu, MUSISZ odpocząć, albo wtedy, kiedy się boisz jakiegoś miejsca i wydaje ci się, że na pierwszy raz możesz sobie nie poradzić. W każdym wypadku muszą kosztować drożej a nie taniej niż wakacje luzem, bo tanie AI to przepędzanie stada baranów z miejsca na miejsce, poza tym na tanie AI jeżdżą typy i typiary, z którymi nie chciałabyś spędzać urlopu. Odpowiedz Link Zgłoś
samaasma Re: AIl in 02.08.23, 21:01 Co to może być za miejsce gdzie można sobie nie poradzić w 21 wieku ? Odpowiedz Link Zgłoś
gulcia77 Re: AIl in 03.08.23, 10:40 Leśniczówka Okunie. Najsampierw trzeba tam trafić. 😉😏 Odpowiedz Link Zgłoś
tokyocat Re: AIl in 03.08.23, 00:21 Jedno drugiego nie wyklucza : ja jak jade n’a all in, to wlocze sie gdzie chce i Sama sobie organizuje wycieczki i atrakcje. Ale mowie o samodzielnym wyjezdzie, a nie z biura. Jak chce sobie lezec na basenie, to raczej korzystam a wszelkiego rodzaju kaw i sokow bo i tak nie pije alkoholu. Co drugi dzien sobie wychodze lub wyjezdzam , a jak jest jakas fajna knajpa na miescie to tam ide. Nie musisz byc uwiazana jak piés bo masz zaplacone. Odpowiedz Link Zgłoś
sasha_m Re: AIl in 03.08.23, 00:22 Ja w all widzę same plusy. Ciężko pracuję cały rok ogarniając też domową logistykę, więc na takim wyjeździe lubię być prowadzona za rękę i mieć wszystko podstawione pod nos. Do tego nie przepadam za aktywnościami, owszem, coś zwiedzić, pospacerować, tak, ale głównie chcę się wyspać, popływać, poczytać czy zwyczajnie poleżeć na leżaku gapiąc się w morze. Nie mam małych dzieci, więc nie jestem zmuszona jeździć w sezonie. Wyszukuję hotel na dużym terenie, np. Hiszpania, gdzie ziemia droga, to z reguły wysokie budynki na malutkich działeczkach, więc ryzyko tłumów jest spore, nawet poza sezonem przy niepełnym obłożeniu. Grecja, Turcja czy kraje afrykańskie to duże kompleksy hotelowe, z ogrodami i przestrzenią, gdzie każdy znajdzie miejsce dla siebie. Jeśli plaża jest szeroka, też nie powinno być tłoku. Zawsze dokładnie czytam opinie o miejscówce i oglądam zdjęcia turystów. Kiedyś byłam w hotelu na Kos, który był podzielony na strefy, imprezową, dzieciecą i strefa ciszy, która była po prostu rajem dla tych, którzy lubią spokój. Na HB, czyli śniadania i obiadokolacje, byłam raz, bo all wydawało mi się mało opłacalne przy wykupionych wycieczkach co drugi dzień. Błąd. Największym problemem były prawie codzienne wyprawy do marketu, głównie po owoce i napoje, hotelowy sklep miał ograniczony asortyment i ceny z kosmosu. Obiady jadaliśmy w lokalnej knajpie, jednak śniadania rano i obiadokolacje późnym popołudniem okazały się niewystarczające. Pomijam, że napoje do hotelowej obiadokolacji, w tym zwykła woda, były płatne, i to niemało. Na tym wyjeździe nie dość, że się umęczylam targaniem zakupów, to jeszcze wydałam dużo więcej kasy, niż kosztowało all. Nigdy więcej. All inclusive nie oznacza siedzenia kamieniem w hotelu. Obiad można sobie odpuścić i pojechać na cały dzień na wycieczkę, godziny posiłków są elastyczne, śniadanie od 7:30, kolacja zwykle podawana jest do 21:30. A drinki z palemką jak najbardziej mogą być bezalkoholowe 🙂 Musisz po prostu spróbować i przekonać się sama. Odpowiedz Link Zgłoś