witam, zastanawaim sie nad zrobieniem podyplomowki z Zamowien Publicznych ? Warto czy tez nie ? Duzo jest pracy w tym zakresie, duze zapotrzebowanie na osoby ukierunkowane w tym zakresie ? z gory dziekuje za inf.
witam, zastanawaim sie nad zrobieniem podyplomowki z Zamowien Publicznych ? Warto czy tez nie ? Duzo jest pracy w tym zakresie, duze zapotrzebowanie na osoby ukierunkowane w tym zakresie ? z gory dziekuje za inf.
dziekuje za odpowiedz
czy to trudna działka do nauki. warto się w nia pakować. co o tym myślicie
hm... nie pracuję w żadnym z wymienionych miast - bo w Katowicach. W zam publ 3 lata, duży koncern zagraniczny, branża medyczna, przetargi zawsze pow. 60 000 euro i więcej, mam wyższe wykształcenie (zarządzanie i marketing), studia podyplomowe z funduszy europejskich, druga podyplomówka z zam
Problem z dużym zamówieniem publicznym na sprzęt medyczny w publicznym ZOZ-ie. Przetarg na sprzęt odbywał się już dwukrotnie,za każdym razem liczne odwołania i arbitraże doprowadzały do zakończenia przetargu bez rozstrzygnięcia.Przetarg zostanie rozpisany po raz trzeci. Cała sytuacja trwa od 1
czy ktos ma pomysl jak to powinno brzmiec po angielsku?
public procurement
Jak ominąć zapis w specyfikacji w sprawie przedstawienia referencji oraz podania wykazu wykonanych prac w ostatnich np pięciu latach jezeli firma została dopiero założona. Podobny przypadek dotyczy podania wykazu wykonanych prac o zbliżonej wartości do obecnego zamówienia w przypadku jeżeli firma
Jest jeszcze jeden numer : zamówienia publiczne. To, co robi Unia jest znane od dawna. Np. przed II wojną swiatową na Zaolziu zamówienia publiczne ( budowa urzędów, szkół itd... ) dostawały TYLKO CZESKIE FIRMY ( CZESKIE = ludzi czeskiej narodowści ). Żaden przepis o tym nie wspominał, lae
Gość portalu: Michał napisał(a): > Jest jeszcze jeden numer : zamówienia publiczne. > To, co robi Unia jest znane od dawna. > Np. przed II wojną swiatową na Zaolziu zamówienia publiczne ( budowa urzędów, > szkół itd... ) dostawały TYLKO CZESKIE FIRMY ( CZESKIE = ludzi czeskiej
Wydaje mi się że trafiłeś w sedno – partactwo jest tolerowane lecz wnioski idą chyba za daleko. Korupcja jest to pewne, lecz czy powszechna? I czy ona jest przyczyną tolerancji dla bylejakości? Ano, wydaje mi się że nie koniecznie. Przyczyną są zamówienia publiczne ich tryb, sposób
znalezienie urzędnika spełniającego obydwie cechy (pracowity i uczciwy) graniczy z cudem, toteż zamówienia publiczne skazane są raczej na niepowodzenie. Pozdrawiam Fugazi
Problemem jest sama ustawa o zamówieniach publicznych oraz akty prawne mówiące o offecie. Pamiętajmy, że wprzypadku tego ostatniego (offet) zostały zmienione kwalifikacje dopuszczajce (o zgrozo!!!) zaliczanie w poczet offetu inwestycje podjęte w okresie ostatnich trzech lat. A może by tak
Ano dlatego, że mamy taką korupcjogenną ustawę o zamówieniach publicznych, według której zamawiający może wszystko: ustalić własne kryteria selekcji oferentów, własne kryteria oceny ofert (a jak widać z przetargu na KTO, może te tryteria zmieniać w czasie przetargu), może przyjmować skargi
Czy ktoś wie, na jaką pensję może liczyć specjalista ds. zam. publicz. z 3 letnim doświadczeniem w branży /zamawiający/. Chodzi mi pracę po stronie wykonawcy.
Chcesz przejść na ciemną stronę mocy? Nieładnie