1 915 wyników w czasie 534 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Gość w dom...

Mam tylko cichą nadzieję, że Twoi goście nie mieli kota ani innych zwierząt domowych zostawionych na chwilę...

Gość w dom... (początek wątku)

Tytuł oczywiście przewrotny, bo chodzi o koty odwiedzające nasz ogród. Sporo tego "towarzystwa" się kręci, jednemu obiecałam przejażdżkę do lecznicy, bo dość sympatyczny, ale namiętnie obsikuje wszelkie strategiczne miejsca. Niech se przyłazi, nasze koty już się nawet oswoiły z jego obecnością,...

Re: Gość w dom, Bóg w dom

Krowy to mądre zwierzęta. Hoduj sobie :) Chodziło mi o to, iż DLA MNIE miejscem spotkań sa kluby czy restauracje, a jadąc w gości zanocuję w HOTELU i to będę proponować swoim znajomym. To nie jets tak, że nie spotykam się z ludźmi, spotykam - w klubach, a jadąc do rodziny wolę nocleg w hotelu i...

Tu nikt nie "poszedł w gości do leśnych zwierząt"

...incydent zdarzył się w mieście, jest opis w linku. To dzielnica domów jednorodzinnych, w zaroślach na skrzyżowaniu ulic zagnieździła się locha z młodymi. Jeszcze raz: w polskich miastach zadomowiły się dziki i gryzą przechodniów w dupę :) Także w mieście stołecznym Warszawa. Bezradność...

Re: Tu nikt nie "poszedł w gości do leśnych zwier

dorota_333: > ...incydent zdarzył się w mieście, jest opis w linku. Popatrz na zdjęcia w tym linku. Nie widzisz na nich lasu? Na jednym nawet widać dwa ludzkie blachosmrody na nieutwardzonej drodze leśnej. dorota_333: > To dzielnica domów jednorodzinnych ... gdzie zapewne...

Re: Gość pierwszy raz w moim domu

@ola5488 "Ja np. nie przepadam za kotami. No tak mam i już ;) I gdy ktoś mi pokazuje swojego kota i mówi: ,,zobacz, jaki śliczny i słodki, prawda?", to odruchowo nie wiem co powiedzieć." No, znam to. Właściciele zwierząt uważają, że jeśli oni kochają swoje, to inni powinni to podzielać, a...

Re: A po co zwierzęta w domu?

Gość portalu: gość napisał(a): > Dla mnie to bzdura. Brud, smród, pasożyty... No właśnie ty jesteś taka bzdurą. Bzdurą brudną, śmierdząca i z pasożytami. Jak zdechniesz dobrym ludziom będzie lepiej na świecie.

Re: A po co zwierzęta w domu?

Gość portalu: wredna napisał(a): > brud i smród to będziesz miał też nie mając zwierzaka :P > Gdy nie będziesz sprzątał :P > Koło mnie są jeszcze puste łąki, mam kotke, to mi sie myszy na zime do domu nie > ładują :D Mordujesz myszy. Pójdziesz siedzieć za to.

Re: Wyjazd wakacyjny a gość w domu

Nie chciałabym żeby Tesciowa była u nas, bo za nią nie przepadam zwyczajnie. Miałabym (pewnie nieuzasadnione) wizje, ze mi ryje po szafach albo zauważa jakiś brud. Natomiast moja mamę i czasem babcie sama zapraszam na czas naszych wjazdów. Mam wtedy spokojna głowę, ze ktoś jest w domu,...

Re: Wyjazd wakacyjny a gość w domu

Nie rozumiem problemu, bo w związku z tym, że mamy koty, które źle znoszą nieobecność człowieka, to taka teściowa, która sama z siebie chce u nas mieszkać jak nas nie ma to dar z niebios :D A my tu musimy za każdym razem negocjować z jednymi lub drugimi rodzicami, czy przypadkiem nie daliby rady...

Re: Gość w dom, byle nie chory!

nangaparbat3 napisała: > Jesli zachorował ktoś z czlonkow rodziny mieszkajacych razem - zamykoano go > w osobnym pokoju, wydzielano naczynia i sztućce, ktore myto osobno. Rozumiem, że bogate mieszczaństwo? :-) Myślę, że może z 5% miało osobny pokój czy w życiu miało własny...

Re: Zwierzę w domu, a odwiedzający

To nie jest gość, tylko napastnik. To gość ma się dostosować do gospodarza. Ten "gość" zachował się jak "pani z MOPSu" której nie podoba się kolor ścian, lub ustawienie mebli. Ja osobiście zaprosił bym takiego "gościa" do kibelka, tłumacząc że kot (mieszkaniec tego domu) nie życzy sobie takich...

Re: Zwierzę w domu, a odwiedzający

niratkaddd napisał: > Na takim gościu, co zwierząt nie akceptuje to tylko krzesło połamać i niech lam > ent siejąc biegnie do drzwi i na podwórko, więcej niech się nie waży pokazać! Nie ma powodu, aby gość na widok kota w domu zaczynał biec do drzwi, no ew. może siać lament jak już musi.

Re: Zwierzęta w naszych domach

Gość portalu: Wilia napisał(a): > Potwierdzasz to, co podejrzewałam. A jak jest potwierdzenie to i > wiadomo co robić... czyli co ? :-) -- Timeo Danaos et dona ferentes

1 2 3 4 5 6