byłby dzisiaj obok Jimi Hendrix’a najbardziej wpływowym gitarzystą , gdyby
jego kariera nie była zapiaszczona narkotykami i procesami sądowymi:
Arthur Lee, ekscentryczna głowa lat sześciesiątych Rockband Love , umarł
przedwczoraj w swoim mieście Memphis, Tennessee w wieku 61 lat.
Ten vokalista i gitarzysta zachorował na początku roku na leukemie z której
już nie wyszedł.
Najbardziej enigmatyczny song’autor-geniusz , Lee, który sam nazwał sie
„pierwszy tak zwany ...