-
Niejaki Mężydło sugeruje,że PO powinna ratować Polskę.Ha ha ha ha,bardzo
zabawne,znając retorykę i sposób myślenia Kaczorów.Nie chcę żadnego ratunku z
PiS-kurduplami w tle.
-
Na korytarzach sejmowych mial przeciez okazje podejsc i stwierdzic, ze w 1992
byl takim malutkim oszustem łgajacym publice w zywe oczy.
-
"Deklarację podpisałem pod presją, z intencją niewywiązywania się z
obowiązku współpracy. Współpracy nie podjąłem, nie było też żadnej
próby namawiania mnie do współpracy aż do drugiej połowy 1987 roku.
Po wyjściu z aresztu, z lęku przed upokorzeniem i utratą twarzy -
nie poinformowałem jednak o podpisaniu deklaracji kolegów ze
struktur podziemnych. Późną jesienią 1987 roku rozpoczęło się
nagabywanie. Po telefonicznej odmowie spotkania, pod drzwiami
Katedry Kultury Polskiej UW (...