Wczoraj byłem na Jasnej Górze, potem w domu przeglądałem plan Częstochowy z
1987 r., narzuciło mi się zagęszczenie typowo komunistycznych nazw ulic
blisko siebie - al. Lenina, pl. Nowotki, pl. Marchlewskiego. Tak w ogóle nie
kojarzę żeby w którymś ze znanych mi miast była al. Lenina. Czy wynikało to
ze złośliwości komunistów? Takie odnoszę wrażenie.
I tu mi się nasuwa jedna sprawa. Ciekawi mnie, czy al. NMP nosiła tę nazwę
bez przerwy w czasach PRL? Czy przez jakiś czas nazywała si...