Tak jak zwykle sfrustrowalem sie wiadomosciami z Polski/o Polsce/o wczorajszym
pozal sie Boze "meczu", to wstaje dzisiaj i....prosze "takie sobie USA" i
wygralo. I teraz pan Engel ze swoimi "orlami" ma dopiero przeje....;-). Jest
to kolejny dowod na "moja" (sic!) teorie, ze jak czegos sie chce, to sie robi,
nie puszy, nie usprawiedliwia, nie ma "nadzieji", bez wzglegu na "wzglad", nie
ogladajac sie na innych i ich glupawe usmieszki i istnieje duuuuze
prawdopodobienstwo ze sie ud...