Mam serdecznego Kolege we Frankfurcie. To Ślązak, który wyemigrował do
Niemiec 20 lat temu. Wbrew powszechnej opinii, pragnę powiedzieć, że nie
każdy ma tak narabane w głowie jak np ballest. Mój Kolega a nawet nie zawaham
się powiedziec Przyjaciel, jest fantastycznym facetem. Potrafi rozmawiać
noramlnie, bez emocji. Zawsze służy mi radą i pomocą. Więc prosze nie mierzyc
jedną miarką wszystkich. Są ludzie i ludziska.
ps
Niektórzy z tego forum, mogliby się wiele od mojego Przyjacie...