jestem oburzona sytuacja jaka widzialam w swieckim szpitalu.dotyczy
ona odmowy przyjecia i udzielenia pomocy staruszce ok 80 lat, ktora
przyszla do dr Derca i prosiła go o przyjecie. nie jestem lekarzem ,
ale na pierwszy rzut oka byl widoczny bol i cierpienie
tej pani. Jak taki mlody lekarz moze byc az tak bezlitosny by nie
ulzyc w cierpieniu starej osobie? pan doktorek kierowal sie tylko
tym, ze pani nie byla zarejstrowana, nie trafialy do niego jej
prosby o przyjecie.po wyjsciu...