bezduszny

(1 wynik)
  • W swoim liście do Fundacji opisałam dokładnie swój poród. Absolutny brak informacji, krzyczenie na mnie, sugestię, że chce zabić swoje dzieko (nie ma tu pomyłki to slowa odbierającej małą lekarz) i zrzucanie całej winy na mnie za komplikacje przy porodzie to cos czego nigdy nie zapomnę. Zasłanianie się przez pania doktor która odbierała mój poród podobno "dobrem dziecka" było wykorzystywane do odreagowania jej zmęczenia. Od innych pacjentek z oddziału połozniczego dowiedzialam się...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się