Pewien waszawiak przyjezdza do Zlocienca, wytacza sie z pociagu na dworcu PKP
i widzi bardzo klimatyczny, ale troche smierdzacy peron i bezludny gmach
dworca. Jest pozytywnie nastawiony do kilkudniowego pobytu w Zlociencu,wiec
nie zraza go napis w podziemiu ze "hanka to k..." wychodzi na ulice i co....?
NO wlasnie co powinien zrobic nasz stoleczny podroznik zeby spedzic mile 4-5
dni w naszym miescie? Przyjezdza w srode czyli 7 kwietnia i zotaje do
wielkanocnego poniedzialku, wiec ...