-
Ciągle pojawiają się watki na temat braku orgazmu u kobiet, ale nigdy nie
wspomina się o mężczyznach. Czy faceci podczas seksu zawsze mają orgazm?
Zastanawiam się, czy mój chłopak ma jakiś problem, czy ja jestem beznadziejna
w łóżku, bo on ma rzadko orgazm!!! Ostatnio np najpierw mieliśmy długą grę
wstępną, potem stosunek, który trwał ok 40 minut, potem z pół godziny
pieściłam go oralnie, wyglądał, jakby mu było przyjemnie, mówił, że jest
super, ale orgazmu nie miał... Nie wiem, d...
-
Problem jak w temacie. Miałam jednego faceta w życiu, przez kilka lat, byłam na tyle głupia, że nie potrafiłam mu powiedzieć, ze nigdy nie miałam z nim orgazmów (łechtaczkowe miewam, ale tylko, jak robię to sama, a i tak bardzo niechętnie wpuszczam w te okolice czyjś język). Związek się rozpadł, poznałam fajnego faceta, niechybnie skończy się to w łóżku. ;)
I teraz nie wiem, co mam z tym zrobić - czy od razu mu powiedzieć "skarbie, oralnego seksu z Twojej strony nie będzie, bo się krępuję,...
-
Nie należę do tej grupy szczęśliwych które przeżywają orgazm. Chociaż osobiście uważam że nie jest mi potrzebny i nie będę go na siłę poszukiwać, przyjdzie to przyjedzie nie to nie.
Ale jednak trochę mnie to dziwi że przez 6 lat nie udało się do niego dojść. Mój partner na początku chciał koniecznie mnie do niego doprowadzić ale się mu nie udało ;p trzeba poczekać..
-
Jest mi z moim partnerem bardzo dobrze, niestety jest to związek na odległość,
widujemy się a co za tym idzie kochamy się średnio raz na miesiąc... Jest moim
pierwszym facetem w sensie łożkowym...
Bardzo się stara żeby mnie było dobrze, żebym mogła dojść itd... ale niestety
nie wychodzi... nadmienię, że sama masturbując się dojśc potrafię, chociaż też
nie zawsze... związek ten opiera się na szczerości przede wszystkim, i on o
tym wszystkim wie.. z resztą, sam zaproponował żebym sama z...
-
czy ktróraś z was też tak ma że masturbacja nie daje orgazmu- mam na
myśli łechtaczkowy. dodam że podczas stosunku tez nie mam orgazmu..
ale bardziej martwi mnie ten łechtaczkowy, bo zdaje się że
większości kobiet przychodzi on bez problemu.
masturbuję się od 20 roku zycia około i ani razu nie miałam orgazmu.
osiągam pewien stan podniecenia ale potem wszystko opada i muszę
przestać..
czy któraś ma podobnie? jak sobie z tym radzicie?
-
a moze to wasza wina, moze jestescie poprostu ozieble i tylko sobie wmawiacie
ze facet ma za malego lub ma zla technike a tak naprawde to tylko wasza wina.
-
pomozcie.
wspolzyje z moim facetem od roku. Dodam ze jest to moj pierwszy
mezczyzna. I jak do tej pory nigdy nie mialam orgazmu. Jest mi
fajnie, dobrze, milo ale zadnych fajerwerkow ani motyli w brzuchu...
On sie stara a na mnie to nie dziala. Nigdy nie udawalam orgazmu ale
czasem sie zastanawiam czy moze nie powinnam... No i juz mi sie
nasuwa pytanie czy on w koncu nie znajdzie sobie kogos kto bedzie
mial orgazm. Nie wiem co ze mna jest nie tak... Czy ktoras z was
miala/ma t...
-
hm...nurtuje mnie jedna sprawa niedawno rozpoczełam współżycie seksualne,
jest to nowosc rozniez dla mojego partnera, jednakze mimo dosc długich
kontaktów cielesnych mój chłopak nie przezył orgazmu, w moim przypadku wydaje
sie to normalne, orgazmik przyjdzie z czasem...ale zawsze myślałam ze u
facetow to działa inaczej...czy aby wszystko jest w ok?????
-
witam.
mamy z zona pewien dosyc specyficzny problem. wiekszosc osob piszacych z
prosba o porade ma problemy z orgazmem 'pochwowym', natomiast draznienie
lechtaczki przynosi efekt. u nas jest odwrotnie - zona potrafi dojsc podczas
stosunku lub sie masturbujac, ale jezykiem czy palcem moge ja doprowadzic
najwyzej do zasniecia ;)
gdy o tym rozmawialismy na poczatku naszej znajomosci, myslalem, ze moi
'poprzednicy' sobie nie radzili. a ze ja jestem (a co, przyznam sie
nieskomnie) w ty...
-
witam
mam 20 lat
wspolzylam z dwoma partnerami
z jednym ponad rok, nigdy nie mialam PRAWDZIWEGO orgazmu (mezczyzna byl
doswiadczony wiec to nie jesgo wina).jedynie malenkie skurcze pochwy wywolane
draznieniem lechtaczki, czesto jeszcze przed sama penetracja. najpierw
myslalam ze jestem niedoswiadczona - teraz zaczynam sie martwic
CZY moze mi ktos doradzic? czy ktos ma podobny problem? a moze ktos juz go
rozwiazal.. CO ROBIC?
z gory dzieki