Moi bratankowie mają 15 i 11 lat i raczej już nie wierzą w św.mikołaja. Zawsze za sprawą bratowej byłam informowana czego w danym roku oczekują na gwiazdkę ( sama wybrałam raz i zostało skrytykowane), w tym roku pytałam dwa razy co by chcieli dostać i usłyszałam bezpośrednio od chłopaków że sami nie wiedzą, a wiec czekałam cierpliwie a czas uciekał, wreszcie na 4 dni przed gwiazdką padło hasło co można z braku laku ( bo marzenia się nie spełnią ,bo jeden chce kartę graficzną za 800zł ,a drugi...