Niedaleko od miasta gdzie mieszkam, piekne miasto o 100 tys mieszkancow
odwiedzilem wlasnie dzisiaj.
Wiele historycznych budowli, muzea malarstwa (Memling to ichni Matejko),
kanaly jak w Wenecji. Gondolierzy z Brugii potrafia (co prawda slabo) ale po
angielsku, hiszpansku, francusku, japonsku...az szczeka z podziwu opada.
Starowka bardzo fotogeniczna, blondynki flamandzkie tez.
Jak bedzie wam po drodze zachecam do wizyty z aparatem fotograficznym.
PF