-
To powinno być pierwsze pytanie ,
w dzisiejszym teraz my:))
-
A było ich w PiSdolandzie kilka. Ponieważ przecieków nie ma. Urzędasy
przekazują wszystko jawnie.
-
to chyba od jutra chodziłbym w papierowym worku na łbie.
Ze wstydu.
-
Wywiad z Włodzimierzem Cimoszewiczem przeprowadzony przez Tomasza
Lisa w programie "Co z tą Polską?":
"TL - A gdyby był Kaczyński i Tusk, to..?
WC - Gdyby był Kaczyński i Tusk, to pewnie bym głosował na Tuska
ze względu na pogląd, że on nie stwarza takiego zagrożenia, jak
Kaczyński dla funkcjonowania państwa i chociażby dla polityki
zagranicznej naszego kraju i relacji z innymi. Ale tu też mam
wątpliwości, bo pomimo sympatii, jaką do niego odczuwam, to nie
wiem w gruncie rzecz...
-
Łyżwiński i pozostali posłowie Samoobrony? Kiedy wreszcie Lepper wróci
tam gdzie jego miejsce, czyli do celi?
-
Powstrzymac oszustow, warcholow i chamow.
Moze to zrobic PO zawierajac gdzie to mozliwe sojusz z CentroLewem. Jezeli Po
tego nie zrobi zniknie jak kiedys chcaca byc niepokalana UW. Ale to bylo
przed laty. Liczy sie teraz tylko dobro kraju. Koalicja i poparcie w Krakowie
kompetentnego Majchrowskiego Popieranego przez SLD przeciwko marnemu, na
dodatek z pisuarow, Terleckiego jest logiczne i dobre dla Krakkowa. W
Warszawie przegral najlepszy kandydat Borowski dlatego ze z Lewicy i PD...
-
Urban:
"Szczególną niechęć wielu – skrywaną za uniżonością – budzi don
Stanislao, czyli biskup Stanisław Dziwisz, papieski sekretarz.
Dziwiszowi przypisywane są cechy iście makiawelskie, za plecami
tytułowany jest nieraz "Jego Emanacją"... Że niby emanuje władzą
papieską ponad miarę przypisaną do funkcji."
Urbański:
"Ale też proszę nie wprowadzać tutaj takiego quasi-terroru, że jeden
kardynał będzie decydował o przyszłości politycznej Polski. Nie,
o przyszłości bę...
-
udzielił sowieckiemu agentowi Antoniemu Macierewiczowi nagany.
A tak bez używania skrótów myślowych to szkoda Sikorskiego. Miał szansę na
naprawdę dużą karierę w polityce - szkoda, że przy pierwszej próbie okazał
się dupkiem.
-
Czy weto prezydenta wyladuje w koszu? Jezeli tak , to jest to
dobra wiadomosc, pytanie tylko dla kogo?
Czy jest to rowniez dobra wiadomosc dla okolo
jednego miliona obywateli ktorzy nie dostana
pomostowek bo weto wyladowalo w koszu?
Dlaczego opinia publiczna jest niedostatecznie
informowana o tych faktach?
-
- Porszę panią, pani jest niedorzeczna, z całym szcunkiem proszę panią,
ja sam podjEłem decyzje.
Ten tłumok jest moim prezydentem???
Niech mnie ktoś uszczypnie.
-
Ile jeszcze osób musi stracić nerwy, zdrowie czy życie by ten PRL-owski
prokurator miał na starość wymarzoną daczę?
-
"- Jesteśmy po to, żeby podjąć walkę. [...] - powiedział Lech
Kaczyński na wiecu w Tbilisi."
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,5581803.html
Tego wariata trzeba zamknąć. I to szybko!
-
...nie pisze nic.
Ot, po prostu stwierdzono, że jeden z jego ministrów był sowieckim
agentem. Ale co to Kazia może obchodzić, on ma ważniejsze sprawy na głowie
- zastanawia się "dlaczego pisze bloga?":
kmarcinkiewicz.blog.onet.pl/
-
Celnie punktuje Olejniczak:
"Kazimierz Marcinkiewicz jednego dnia mówi, że jest chory, więc nie wypowiada
się w sprawach powołania koalicji z Samoobroną. I tego samego dnia - jak
widzimy - niesie potężną palmę podczas procesji czyli okazuje się, że nie
jest aż tak słaby na jakiego wygląda" - powiedział Olejniczak. "Więc być może
dziś Kazimierz Marcinkiewicz powie, że zostaje w rządzie z Lepperem, a jutro
powie, że nie ma tyle siły, żeby wspólnie z Lepperem nieść tę palmę" - dodał.
-
Dziś o 19.00 ma się odbyć w Pałacu Prezydenckim spotkanie Lecha
Kaczyńskiego z liderami PO.
Czy będzie wyglądało tak jak to ostatnie?
Czy Prezydent znowu będzie nagrywał rozmówców na dyktafon?
-
Trzeba będzie wysłać życzenia do pana minista Ziobry.
Hej, platfusy zazaczyć w kalendarzu 17 maraca. Chyba stać was na
gest lebiegi.
-
W polityce zieje nudą - wiadomość dnia to jakiś baran, który
udaje Edgara na portalu nasza-klasa.pl (swoją drogą to chyba szczyt
samokrytycyzmu udawć mentalnego i fizycznego kadłubka).
Na szczęście 40 leniwych bab zjechało do Warszawy i dały mediom
szansę na wyrobienie dniówki. Impreza szumnie nazwana "protestem
żon" składa się głównie z dziennikarzy, których jest dwa lub trzy
razy więcej niż "protestujących". Czego owe "protestujące" szukają
w Warszawie, skoro ich mężów zatrudnia spó...
-
W Warszawie grasuje telefoniczny zboczeniec. Wydzwania do nieznajomych osób
w środku nocy i dyszy: że stale mu rośnie i nigdy nie opada, że może bez
końca, że tryska... itd. Mało tego - próbuje umawiać się na niedzielę na
parcie (czy może poparcie?, jakoś tak).
Podobno to znany już policji osobnik. Znany z piractwa muzycznego. Czy
policja mogłaby się nim wreszcie zająć??? Namierzyć skąd wydzwania i zamknąć?
Ile jeszcze będziemy znosić nocne dowcipy dewianta?
-
Czy nie bedą tu czuć się zagubieni? Bez swojskiego podwórka? Bez
gdakania kurek i chrumkania prosiąt? Bez Krasuli i bez Azorka?
Proszę, przyjmijmy ich ciepło:
fun.from.hell.pl/00-ROCZNIK-2001/2001-12-05/addams-family.jpg