Prawie m-c temu uderzyłam się mocno w głowę/z góry/o rusztowanie.
Lekarz I-go kontaktu nie widzi powodu,żeby kierować mnie do specjalisty.
Twierdzi,że objawy już by były.
Ja sie jednak boję,czy nie będzie jakiś skutków w przyszłości.
Prosze Was o radę,co zrobilibyscie w takim przypadku.