powiedziałem oficerowi imigracyjnemu na granicy w Dover
a potem oficerowi policji, że powinien się uczyć POLSKIEGO
wkurzył mnie wywyższaniem się i durnymi uwagami, no to mu odparłem
że ja nie muszę wjeżdżać do Anglii, bo Anglicy powinni sie uczyć
polskiego i przyjechac do mnie
jeśli chca na mnie zarabiać.
No i masz babo placek będą się uczyć od lutego!