Pamiętacie jakieś wydarzenie z Waszego życia, dzięki któremu miałybyście
realną sznasę na otrzymanie Nagrody Darwina, lub przynajmniej miejsce w
pierwszej trójce laureatów?:P)
U mnie było:
1. Banalnie i boleeeeśnie:
- przyklejenie języka do metalowej rury trzepaka w czasie siarczystego mrozu:)
2.Przerażająco:
- zatrzasniecie się w bagazniku samochodu w czasie zabawy w chowanego(
dobrze, że brat to uparte stworzenie i za wszelką cene chciał mnie odszukać)
3. Banalnie, boleeeśnie i ...