podobnie zresztą jak całe biuro, ostatnia deska ratunku dla tego skądinąd
niezłego samolociku - zamówienie na 80 sztuk z Algierii - nie dojdzie do
skutku. Algierczycy wolą szkolić sie u Hindusów...
www.newkerala.com/news-daily/news/features.php?action=fullnews&id=76713
A swoją drogą gwoździem do trumny dla całego biura jest połączenie go z
Suchojem - wątpie,żeby wobec olbrzymich sukcesów SU-30 komuś chciało sie
promować tańszego przecież MiGa-29...