Ostatnia minuta nieokreślonego finału określonej Ligi Mistrzów. Po podaniu
Roya Keana ze środka boiska, Giggs przebiega pół boiska lewą stroną, wrzuca
na pole karne a tam Van Nistelroy ładnym strzałem zdobywa bramkę. Po chwili
sędzia kończy mecz.
Oto ta sytuacja widziana oczami różnych komentatorów i ekspertów.
Szpakowski: Sędzia z Czechosłowacji już spogląda na zegarek... Piłkarze grają
jak na zwolnionych obrotach... Z pewnością będziemy mieli dogrywkę a później
rzuty karne. ...