-
ten sam problem z Nintendo i WII - uslugi on-line nie sa dostepne
dla klientow z POLSKI
-
a ciekawe ile ma region stołecznej Warszawy a nie Mazowsze
-
torie ktore serwuje pan Kublik sa tej samej kategorii i poziomu co te o masonerii czy zydach rzadzacych swiatem,
nie wspominajac "poteznej" wiedzy Kublika z zakresu szeroko rozumianej ekonomii...;)
-
Już widzę kelnerów biegających z własnymi kasami fiskalnymi, wydających
paragony...