Czy zauważyliście nowy typ patrioty - homo lens?!
Mówię o "pieskach preriowych", które się prężą, kiedy wiadomość jest nadawana
na żywo, o bohaterach drugiego planu. Bez żadnej refleksji, czy wyczucia
śmieszności swojej postawy, robią wszystko by załapać się na kadr (istne
parcie na "szkło").
Wiem, że to pierwotne, podbudowujące swoje ego. Przyczynek by w swojej wsi, z
wypiekami na twarzy, rzucić: "widziałeś, widziałeś? Byłem w telewizji!"
Zastanawiam się, jak się ustosunkować do tej...