Co tu dużo pisać - jedna z najlepszych biesiad, w jakich miałem okazję uczestniczyć. Bardzo dobra organizacja, idealna pogoda (z burzowymi efektami specjalnymi w okolicach 3 nad ranem, ale co tam...), uczt duchowych co niemiara, szwedzkie stoły uginające się od frykasów, konkursy i konkursiki, turniej hetmański i prezentacje matematyczne, świetnie przygotowany i profesjonalnie przeprowadzony minishow Bogdana Malacha, a przede wszystkim wspaniali, pozytywnie nastawieni do świata organizatorzy ...