Ciągle mam powodzenie u młodszych mężczyzn, tak ok. o 10 lat. Juz koleżanki
pawie się śmieją, że to stadard, tylko pytają : o ile?
Do tej pory goniłam towarzystwo, bo uważałam, że to gówniażeria, ale widzę,
że panowie w moim wieku (ok. 40-tki) nie nadają się, bo już są za bardzo
zmęczeni życiem.
Co mi do cholery przeszkadza korzystać z tych młodych muskularnych ciał,
wigoru i chęci?
Byłam głupia, ale to się od dzisiaj zmieni, zaczyman z tego korzystać i to od
razu, przynajmniej t...