-
No to jeżeli o gustach się nie dyskutuje to na jaką cholerę napisałes ten art łukaszu? Jesteś redaktorem, więc z racji wykonywanego zawodu powinienes być bezstronny a tu taki zonk z tym tytułem.
-
Od niedawna mam myszkę iBox Beetle i muszę przyznać, że jestem zadowolona. Sporo pracuję przy komputerze i często dokuczały mi bóle nadgarstka, zmieniłam pozycję siedzenia i mysz na "beetle" i jest lepiej, daleko jeszcze od ideału, ale mam nadzieję, że z czasem się będzie poprawiać. Myszka jest wygodna- dobrze pasuje do kobiecej dłoni. Jak na bezprzewodową działa całkiem sprawnie- taka z niej mała, sprytna myszka :D
-
może i niegłupi pomysł ale trzyma się raczej CeHaUJotowo.
-
"Pokazywała, jak na zwykłym laptopie - dotykając palcami ekranu - będzie można
wykonywać różne operacje, dotąd zastrzeżone dla klawiatury i myszki."
**********************************
Być może przyjmie się to na laptopie, gdzie touchpad trudno uznać za wygodny
manipulator. Szczerze jednak wątpię, by ta metoda zdobyła większą popularność
w warunkach domowych i biurowych. Dla względnej wygody wymaga poziomego lub
skośnego położenia monitora i męczącej na dłuższą metę pozycji rąk.
...
-
Ja chcę to mieć :)
-
To żart, prawda ? Takie gryzonie juz powstawały, jednak nikt normalny nie próbował tego opatentować.
-
Koniec klawiatury? Komputer obsługiwany wyłącznie gestami?
Hmmm, czyli tekst będziemy wprowadzać za pomocą gestów języka migowego, tak?
-
Apple simply sucks the balls :D żeby coś takiego wypuścić na rynek to trzeba mieć zdrowo nawalone pod czapką... ale tak to jest jak design bierze górę a funkcjonalność spychana jest na dalszy plan... Apple robi gnioty i tyle...
-
Jeśli Bill coś prorokuje, to znaczy, że będzie zupełnie odwrotnie. Nie ma
szczęścia chłopina do proroctw - to Bill uznał Internet za coś nieważnego,
promował tablety jako wygodne maszyny itd..
-
Panie Karlik, co Pan zrobil najlepszego. Fanboje Pana zniszcza. Przeciez SAM JOBS uzywa MAGICa a on jest wyrocznia jedyna i ostateczna.
-
Bajerek te myszki. Co do artykułu powinniście to w jakąś tabelkę na jednej stronie zebrać. Nie pomijając najważniejszego parametru - CENY.
-
Może być ciekawie, coś może się zmienić na rynku komputerów
przenośnych. Może już za parę lat myszka wyda nam się archaicznym
narzędziem, kto wie. A Wy jak myślicie?
-
Drodzy Państwo, długo by rozpatrywać znaczenie wniosku naszego kraju, zamiennie polecam stronę
thankpoland.info/
której treść mówi własnym DONOŚNYM głosem.
Patenty na oprogramowanie to monopolizacja rynku softwareowego; to sprzyjanie wielkim
korporacjom; to w końcu tłamszenie inwencji i kreatywności programistów w małych firmach,
których nie stać na kupno patentu. Antyprzkładem niech będzie opatentowany algorytm ZIP.
-
bajera dla frajera
-
Tablet z Windows 7? Przecież to będzie katastrofa. UI w takich urządzeniach winien być zbudowany od zera, inaczej emulujemy myszkę za pomocą palca.
-
Pełnowymiarowa klawiatura, pełnowymiarowy touchpad, normalny procesor (C2D zamiast Atoma), normalna grafika (nVidia zamiast taniego Intela), aluminiowa obudowa. Co to ma wspólnego z netbookami? Że najmniejszy Air ma taką przekątną ekranu jak największe netbooki?
-
Ja tam już od paru ładnych lat używam szklanego Icemate'a... kosztowała chyba 150 pln, ale nie zamieniłbym jej na nic innego. W połączeniu z teflonowymi ślizgaczami ruch myszki jest praktycznie bezoporowy (chociaż, do mojego MX510 coraz trudniej kupić teflony, więc bywa różnie, bo bez tego robi się lipa)
-
no jak ktoś zamiast lilkumilimetrowego ruchu myszką woli machać łapami jak helikopter wirnikiem to z pewnością sie przyda. Godne uwagi, ale nie dla przeciętnego użytkownika.