Może to przypadek, ale w te święta trzykrotnie mogliśmy oglądać tego aktora -
najpierw w "Nad Niemnem", potem w "Misiu" (żeby bylo zabawniej parodiował tam
Bohdana Porębę w którego filmach często występował) no i wreszcie jako
powstańca - weterana w "M jak miłość".
Nieprawdą jest co napisał uczestnik forum "Telewizja bez Otka", że pan Janusz
dotąd grywał głównie Piłsudskiego bo Marszałka w karierze filmowej grał tylko
raz - w serialu "Polonia Restituta", kręconym przez Porębę właśn...