-
W nocy z soboty na niedzielę,na drogi wyjeżdżają wszyscy pryszczaci mistrzowie w swoich nowiutkich 20-letnich golfikach,oczywiście większośc nawalonych,więc któremuś musi się coś tam przytrafic,zgodnie z polską normą.Wystarczy odwiedzic wiejskie cmentarze i zobaczyc tabliczki na krzyżach,wszyscy ci młodzi ludzie którzy tam są pochowani,to właśnie ofiary takich wypadków!
-
Świeć Panie nad ich duszami, a innych kierowców strzeż przed niebezpieczeństwami.
-
piękna sprawa. oby więcej takich inicjatych. i chodź "prawdziwych" Mazurów
pozostała już naprawde garstka, to bardzo dobrze, że są zapaleńcy ktorzy
pamietają o dawnych tradycjach tych ziem
-
Trzeba pamiętać że terminy / różne/ skladania tych dwoch oswiadczeń
obowiązuja od 1 stycznia 2003 r., są to odpowiednio art. 24h i 24j ustawy o
samorządzie gminnym. Skoro ci wójtowie i burmistrzowie nie znajją ustawy w
oparciu o którą mają rządzić, to tylko usiąść i zapłakać.
-
Henryk Pachołek zamieszkały w Nidzicy sprzedaje podpałkę na grilla podprawianą sokiem jako alkohol pitny i zatruwa ludzi. Ratunku, co robić aby nie zatruwał?
-
Oby jak najprędzej to zbudowali. Biezpieczna droga to mniej śmierci.
-
Jak juz się pisze artykuł to trzeba miec chociaz minimalną wiedzę na ten
temat. Nie "delegacja z Sarny w obwodzie rówieńskim". Tylko z SARN w obwodzie
RÓWNIEŃSKIM. Co za baran pisał ten artykuł, co za cielak go redagował? Obaj
nie znają nie tylko geografii ale i historii, bo oba te miasta - SARNY i RÓWNE
- były do 1945 r. polskie.
wasz jeleń