witam. na jednym z uniwersytetow w Skandynawii dostalem krotkoterminowe
stypendium do rosyjskiego Mgimo, czyli uniwerku pod patronatem rosyjskiego
MSZ. mowiac wprost - dawnej (?) wylegarni kgbistow ;] niestety stypendium
obejmuje niewiele rzeczy, a na pewno nie obejmie kosztow podrozy. zas jestem
biednym studentem i konczy mi sie kasa.
chodziloby mi o Wasza pomoc w dwoch sprawy Drogie Kolezanki i Koledzy:
1) sprawa trudniejsza: jak najtaniej dojechac / doleciec do Moskwy z Norwegi...