Moze juz bylo....
Ale zacznijmy:
najlepszy - Rafał Księżyk - za erudycje. Nie tylko muzyczna. Ale drazniace sa
te pietrowe, barokowe metafory opisujace muzyke).
najgorszy - wciaz R. Leszczynski - za to, ze na tak odpowiedzialnym
stanowisku lansowal Tatu, Arke Noego i Golec uOrkiestra - jako nadzieje
polskiej muzyki (sic!!!).
pzdr