Na kanale TLC dziś leciał program o dziwczynie chorej na bb.Połowe zajęlo diagnozownaie bo to byl program w stylu ,,co jej dolega,,.
Natomiast w drugiej czesci wypowiadała się doktórka o leczeniu.
Nie potrafię zacytować ale brzmiało to mniej więcej tak:
,,Nawet najlepszy lek nie uleczy boreliozy jeśli nie zadba się o to by lek penetrował oragny trudno dostępne,,.
,,Większosc lekarzy leczących boreliozę skupia się na zmianie zestawów zamiast pomyśleć o metodach zapwniających dotarcie leku ...