Czy zgodzicie się ze mną , że wielu lekarzy w zakresie chorób tarczycy jest
niedouczonych !!!!!!!!!!!!!!! Gadają coś o nerwicy , wysyłają do
psychologów ...Człowiek nachodzi się po różnych gabinetach aż wreszcie
znajdzie lekarza , który nie tylko będzie patrzył się na wyniki , ale i na
człowieka...Ale zanim to nastąpi , ola Boga !!!!!!!!!!!!