Znając życia ten ów 'kierowca' zapłaci co najwyżej mandat i dostanie
wyrok w zawieszeniu. Nie wierzę iż on nie wpłynie na nasz wymiar
sprawiedliwości tak by siebie nie skrzywdzić. Gorąca prośba do
dzienikarzy. Proszę śledzić temat a przekonacię się że mam racje.
Tacy ludzie stoją ponad prawej.