Forum Praca Praca - Warszawa
ZMIEŃ
      praca w warszawie

    praca w warszawie

    (7 wyników)
    • Witam wszystkich! mam małe pytanie: czy jest jaka kolwiek praca dla dziewczyny (studentki)która uczy się wieczorowo i ma czas tylko od środy do piątku w godz. 6.00-14.00 jak również całą sobotę i niedzielę? osoba ta jest po szkole ekonomicznej? na terenie Warszawy? Ps. szukam, szukam i jestem w dołku bo nic nie mogę znaleźdź dlatego piszę tutaj... może ktoś mnie poratuje? z góry dziękuje D.
    • w jakim zawodzie najłatwiej o prace w warszawie twoim zdaniem
    • witam od 13lat mieszkam w warszawie wyrwalam sie z malego miasteczka ktore niemialo i nie ma zadnej przyszlości i każdy kto ma glowe na karku mysli ze by gdzie idziej sobie życie ulozyć pochodze z podkarpacia wyjerzdzajac do warszawy bylam pełna obaw i niepewnego jutra wiem że nie bylo odwrotu żylam nadzieją jakoś to wszystko sie uloży postawilam sobie wiele celow ośągnelam to co chcialam pewne wydarzenia w ktorych brałam udzial zmienly moje życie poznalam prawdziwe zycie wars...
    • Witam, kochani od sierpnia zamieszkam w warszawie obecnie kielce. mam pytanie czy ktoś z Was ma informację o wolnych stanowiskach... przyznaję że na początek interesuje mnie praca nawet w sklepie odziezowym chociaż nie to chciałabym robić. 3 lata spędziłam w TP jako doradca klienta, sprzedaż itp. oraz 6 mies. w telefoni Dialog jako przedstawiciel handlowy. jeśli macie jakieś informację bardzo was proszę o pomoc. z góry dziękuję. pozdrawiam
    • Jestem zrozpaczona:do wawy przeprowadzilam sie po szkole(mam licencjat)w sierpniu ub.r.Pół roku pracowalam tu w firmie wprowadzając dane do systemu księgowego,póżniej troszkę w gastronomii bo kasa większa,ale to znowu atmosfera przyprawiająca o wrzody żołądka,więc też odeszłam.Teraz szukam pracy i nic tylko akwizycja i ekspedientki do spożywczaków.Włosy z głowy sobie wyrywam pisząc 100 e-maila czy wydzwaniając do ogłoszeń z gazet.Sama już niewiem co żle robię JAK MAM SOBIE ZNALEŚĆ...
    • Bo Warszawę opanowała Łomża czyli rzesza zdeterminowanych gotowych na wszystko młodych ludzi z prowincji,którzy, przykro to mówić, swoja pazernością oraz chęcią zrobienia karier za wszelką cenę,po to by do swojej Łomży nie wracać, doprowadzili do całkowitego rozbestwienia pracodawców. Człowiek ktory wynajmuje w siedem osob obskurne mieszkanie nie ma ochoty wychodzić z biurska - i mamy modę na siedzenie w pracy o wiele za długo. Człowiek który zrobi WSZYSTKO żeby prace utrzymac...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się