Taka sytuacja - syn pożyczył od matki -emerytki 15 tysięcy złotych. Kiedy upomniała się o zwrot kasy (bo sama musiała oddać pieniądze drugiemu synowi), usłyszala odpowiedź, że kasa dla prawnuczek będzie. Kobieta się wkurzyła, na razie pieniędzy nie dostała. Prawnuczkę jak na razie ma jedną i wcale nie zamierzała robić jej tak dużego prezentu, bo ją na razie na to nie stać, jest emerytką, dużo wydaje na leki. Druga wnuczka jeszcze dzieci nie ma, ale już zdążyła powiedzieć babci, że ona te pie...