Przytoczę Wam fragment jednej z rozmów mojego syna Kubusia (6-letniego) z moją babcią (77-letnią).
Rzecz się dzieje w stołowym pokoju gdzie na ścianie wiszą rodzinne zdjęcia. Jest tam też nasze zdjęcie ślubne.
Kuba: A to zdjęcie moich rodziców.
Babcia: A co oni tam robią?
K: Nie wiesz? Brali ślub!
B: A dlaczego?
K: Normalne chyba-poznali się na boisku (fakt!), pokochali i wzięli ślub. Teraz mają mnie i Magdę. A potem się zestarzeją.
B: I co wtedy?
K: I wtedy tata będzie taki mały jak Witek (m...